Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekta egoistów

Tłumaczenie: Łukasz Müller
Wydawnictwo: Znak Literanova
5,94 (549 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
26
8
44
7
84
6
166
5
125
4
37
3
30
2
9
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La secte des egoistes
data wydania
ISBN
9788324035304
liczba stron
208
słowa kluczowe
Łukasz Müller
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy Gérard natrafia w starej książce na wzmiankę o tajemniczym założycielu Sekty Egoistów, jest przekonany, że właśnie wpadł na trop niezwykłej zagadki. Kim byli owi Egoiści, którzy wierzyli, że każdy człowiek powinien skupić się tylko na poznaniu samego siebie? Kolejne ślady prowadzą Gérarda przez całą Europę, a początkowe niewinne zainteresowanie tematem szybko przeradza się w obsesję. Z...

Kiedy Gérard natrafia w starej książce na wzmiankę o tajemniczym założycielu Sekty Egoistów, jest przekonany, że właśnie wpadł na trop niezwykłej zagadki. Kim byli owi Egoiści, którzy wierzyli, że każdy człowiek powinien skupić się tylko na poznaniu samego siebie?
Kolejne ślady prowadzą Gérarda przez całą Europę, a początkowe niewinne zainteresowanie tematem szybko przeradza się w obsesję. Z dnia na dzień mężczyzna coraz bardziej zagłębia się w poszukiwania, ignorując wszystko i wszystkich. Jednak czy naprawdę można żyć tylko dla siebie, zapominając o innych?

W swojej pierwszej, niepublikowanej dotąd w Polsce powieści, Eric-Emmanuel Schmitt stawia ważkie pytanie o to, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze: osobiste szczęście czy budowanie więzi z otaczającymi nas ludźmi.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 466
Malinka | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2015

„Chcesz przez to powiedzieć, że nikt nie odczuwa tego samego świata? Że każdy ma inny świat?”

Filozofia… wywodzi się z greki, przetrwała tysiąclecia, a prawdopodobnie dalej jest nie do końca zbadana. Ten dział wiedzy jest dla mnie tak ogromną abstrakcją, że miałam prawdziwe przerażenie w oczach, gdy zaczynałam czytać tę książkę, choć liczy sobie ledwie 200 stron i ma (żeby nie powiedzieć ogromną) sporą czcionkę. Bo jak to? Ja i filozofia?! Prawdopodobnie unikałam chodzenia na lekcje, gdzie było właśnie o filozofach, bo nie rozumiem ich toku myślenia, przyznaję.

Zaczynając od samego początku, książka opowiada o młodym uczonym, który nudząc się już w Bibliotece Narodowej trafia na tekst o pewnym zapomnianym filozofie. Chłopak jest tak zafascynowany postacią, która praktycznie nie istnieje, że popada w coraz to większy obłęd oraz bierze sobie najwyraźniej za punkt honoru odnalezienia wszystkiego co się tylko da.

No dobrze… w miarę czytania książka napiera takiego trochę tempa. Wiadomy jest fakt, iż zaczynając książkę, ma się wrażenie, że jest najnudniejsza na świecie a później zarzuca się sobie zbyt pochopne ocenianie. W przypadku tej książki jest tak, że im dalej, tym byłam ciekawsza. Postacią Gasparda, bo jego sposób na życie w dzisiejszych czasach nadawałby się jedynie do zakładu psychiatrycznego! Bawił mnie. Na swój sposób mnie bawił, bo jak można być do takiego stopnia przekonanym o swojej boskości?! Gaspard jakoś tak na swój… boski sposób ujął mnie za serce ;) Ciekawa postać, o głupich, lekkomyślnych pomysłach, ale dzięki temu barwna i dość złożona, choć miałam chwilami wrażenie, że jest dzieckiem w ciele młodego dorosłego.

Cóż ja bym mogła napisać na sam koniec… nie znam innych książek Schmitta, choć to pewnie wstyd i hańba nie przeczytać „Oskara i pani Róży”, ale tak, nie posiadam tej książki na swojej liście przeczytanych. Dlatego też pierwsza książka autora jaka powstałą spod jego pióra jest też i moim pierwszym zetknięciem i przypuszczam, że nie ostatnim! ;)

Osoby, które znają i lubią pana Schmitta na pewno dostrzegą w tej pozycji jakieś niedociągnięcia, braki, ogólnie wady, ale mnie książka podobała się dlatego, że nawet ja, osoba która filozofię omija szerokim łukiem z wzajemnością, nie męczyłam się przy czytaniu. Wszystko gładko szło. Nie pozostaje nic innego jak polecić, głównie po to by przekonać się czy warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzegorz Rosiński. Monografia

Rewelacja. Dzieło doskonałe. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana twórczości Rosińskiego, czy dla sympatyków komiksu w ogóle. Patrick Gaumer wykonał p...

zgłoś błąd zgłoś błąd