Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kot Bob i jego podarunek

Tłumaczenie: Andrzej Wajs
Cykl: Kot Bob (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,15 (114 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
7
8
21
7
34
6
28
5
10
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Gift from Bob: How a Street Cat Helped One Man Learn the Meaning of Christmas
data wydania
ISBN
9788310129345
liczba stron
192
słowa kluczowe
Andrzej Wajs
język
polski
dodała
Ag2S

Nieznane dotąd szczegóły historii znanej już na całym świecie: zimowa opowieść o niezwykłym kocurze i zagubionym człowieku, który odzyskał dzięki niemu wiarę w Boże Narodzenie. Jest grudzień 2010 roku. James z Bobem u boku nadal sprzedaje gazety na ulicach Londynu, z trudem związując koniec z końcem. Zbliża się Boże Narodzenie — okres, którego James, cierpiąc z powodu rozłąki z rodziną i...

Nieznane dotąd szczegóły historii znanej już na całym świecie: zimowa opowieść o niezwykłym kocurze i zagubionym człowieku, który odzyskał dzięki niemu wiarę w Boże Narodzenie.
Jest grudzień 2010 roku. James z Bobem u boku nadal sprzedaje gazety na ulicach Londynu, z trudem związując koniec z końcem. Zbliża się Boże Narodzenie — okres, którego James, cierpiąc z powodu rozłąki z rodziną i dotkliwej biedy, obawia się najbardziej. Tym razem jednak święta będą wyglądały zupełnie inaczej — za sprawą rudego kota, który podaruje swojemu opiekunowi wyjątkowy prezent…

 

źródło opisu: http://nk.com.pl/

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4230
Wkp | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 30 listopada 2015

ŚWIĘTA Z KOTEM… POD PSEM

Kot Bob stał się fenomenem i wcale się temu nie dziwie. Autobiograficzna historia człowieka, który odbił się od dna głównie dlatego, że w jego życiu pojawił się pewien wymagający opieki kot uliczny, trafiła do serca czytelników i tam już pozostała. Teraz do ich rąk trafia trzeci już pełnoprawny tom losów Boba i Jamesa, oferując wszystkim chętnym spędzenie w ich towarzystwie Świąt Bożego Narodzenia.

Grudzień roku 2013 to dobry czas dla Jamesa. Książka przyniosła mu sławę, pieniądze i wyniesienie do kręgów, o jakich nawet nie śmiał niedawno śnić. Ale świąteczna atmosfera staje się pretekstem do wspomnień. Powrotem pamięcią do grudnia 2010, kiedy to sytuacja wciąż była ciężka. Spisaniem historii jego i Boba wydawnictwo było już zainteresowane, ale do prawdziwej odmiany losu brakowało naprawdę wiele. Te święta z kotem zapowiadały się jak pogoda - pod psem. James nie miał pieniędzy, a odcięty gaz i prąd zmusiły go do prób zdobycia dostatecznej kwoty, żeby przetrwać do nowego roku. Jak to jednak osiągnąć, kiedy ludzie biegają za prezentami i nie zauważają otoczenia, a zbierających datki pojawiło się jak grzybów po deszczu? I co takiego może się zdarzyć, że przywróci wiarę tak w Święta, jak i w ludzi?

Choć to trzeci tom, ja z Bobem i jego człowiekiem Jamesem (tak najlepiej określić ten układ) spotykam się po raz pierwszy. Ale spotkanie to jest bardzo udane. Nigdy nie należałem do fascynatów literatury o zwierzęcych bohaterach, nie mniej historia człowieka, który upadł na dno, uzależnionego od narkotyków i balansującego na granicy życia i śmierci, okazała się mieć w sobie to coś. Prawdę? Owszem. Szczerość? Także. Ale też pewne naturalne ciepło i nadzieję, które dla świątecznego tomu były jak znalazł. Poza tym autor nie tworzy powieści tylko dla fanów czy znających treść poprzednich dwóch książek o Bobie czytelników. „Podarek…” staje się opowieścią autonomiczną, wyjaśniającą wszystko to, co czytający wiedzieć o losach Jamesa i Boba powinien, i wciągającą w ten świat trudnych przeżyć.

Stylistycznie powieść ta jest bardzo lekka, prosta wręcz, ale przyjemna. Szybka w odbiorze, wywołująca emocje i nie wypadająca z pamięci zaraz po przeczytaniu. Książka, do której chętnie będzie się wracać przy okazji kolejnych Świąt Bożego Narodzenia i książka nadająca się świetnie w sam raz na Gwiazdkowy czy Mikołajkowy prezent. Polecam więc każdemu, kto lubi świąteczną atmosferę w dobrym stylu i z dobrymi wartościami.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/11/30/kot-bob-i-jego-podarunek-james-bowen/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy godziny ciszy

Cała recenzja: http://bo-w-nich-jest-caly-swiat.blogspot.com/2017/08/trzy-godziny-ciszy-patrycja-gryciuk.html Trzy godziny ciszy uplasowały się w mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd