Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Próby ognia

Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Cykl: Więzień Labiryntu (tom 2)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,77 (5317 ocen i 412 opinii) Zobacz oceny
10
827
9
853
8
1 400
7
1 235
6
701
5
187
4
62
3
35
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Scorch Trials
data wydania
ISBN
9788361386643
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Próby Ognia to długo oczekiwany drugi tom bestsellerowej trylogii Więzień Labiryntu. Znalezienie wyjścia z Labiryntu miało być końcem. Żadnych więcej niespodzianek, żadnych puzzli. I żadnego uciekania. Thomas był przekonany, że jeśli Streferzy zdołają się wydostać, odzyskają swoje dawne życie. W Labiryncie życie było łatwe. Było jedzenie, schronienie i względne bezpieczeństwo. Dopóki Teresa...

Próby Ognia to długo oczekiwany drugi tom bestsellerowej trylogii Więzień Labiryntu.
Znalezienie wyjścia z Labiryntu miało być końcem. Żadnych więcej niespodzianek, żadnych puzzli. I żadnego uciekania. Thomas był przekonany, że jeśli Streferzy zdołają się wydostać, odzyskają swoje dawne życie.
W Labiryncie życie było łatwe. Było jedzenie, schronienie i względne bezpieczeństwo. Dopóki Teresa nie zapoczątkowała końca. Ale w świecie poza Labiryntem koniec został zapoczątkowany już dawno temu.
Spalona przez Pożogę i wysuszona z powodu nowego surowego klimatu, Ziemia stała się krainą zniszczenia, penetrowaną przez Poparzeńców, ludzi zarażonych Pożogą.
Dlatego Streferzy wciąż nie mogą przestać uciekać. Zamiast upragnionej wolności, muszą stawić czoła jeszcze jednej próbie. Muszą przejść przez najbardziej spaloną część świata i dotrzeć do celu w ciągu dwóch tygodni.
Ale DRESZCZ przygotował im na tej drodze wiele niespodzianek. Wiele krwawych niespodzianek...
Thomas może tylko zastanawiać się, czy sekret do wolności tkwi w jego głowie, czy też na zawsze będą zdani na łaskę DRESZCZU...

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/pages/Wydawnictwo-Papiero...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/pages/Wydawnictwo-Papiero...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 105
Magazyn Liter | 2016-01-28

www.magazynliter.blogspot.com

DRESZCZ wysyła młodych ludzi w podróż po martwej i pustej ziemi. W „instrukcjach” zawarto wskazówki, które mówiły, aby szli sto sześćdziesiąt kilometrów na północ. Dostali na to dwa tygodnie z obietnicą, że na końcu otrzymają antybiotyk na chorobę, którą specjalnie zostali zakażeni.

James Dashner trzyma czytelnika non stop w napięciu. Akcja zaczyna się już od pierwszego zdania książki. Nie ma czasu na nudę, dlatego wszystko czyta się sprawnie i przyjemnie. Samo czytanie ułatwia również lekki, młodzieżowy język zastosowany przez autora. Rozdziały natomiast nie są dość długie, przez co książka może wydawać się krótka (chociaż wcale nie jest!)
Ucieszyło mnie, że „Próby ognia” w wersji papierowej nie ma nic wspólnego z wersją filmową (która była totalnym gniotem). Nawet wręcz byłam zaskoczona, jak bardzo się różnią. W ekranizacji zawarte było zaledwie kilka epizodów. W pewnym sensie, może i dobrze, że fabuła została zmieniona, dzięki czemu można film traktować jako zwykły film, a nie ekranizację. Jednak ze względu na to, że jest to na podstawie książki, czytelnik i FAN najprawdopodobniej poczuje się niesamowicie zawiedziony, że zostało to tak słabo zobrazowane.
Kolejny czynnik, który zachwyca, to charakterystyczny język Streferów. Używali oni takich słów jak: „purwa”, „sztamak”, „ogay” oraz - moje ulubione - „klump”. Spotkałam się z takim „słowotwórstwem” po raz pierwszy, ale muszę przyznać, że akurat w kwestii klimatu, jaki oddaje ta książka, zabieg jest całkiem udany.
Irytował mnie wątek miłosny Thomasa i Teresy (tak, znowu). Pewnie dlatego, że nie lubię tej dziewczyny (film niesamowicie mnie od niej odepchnął). Denerwowałam się, gdy chłopak nagle zaczynał o niej myśleć i próbował się z nią skontaktować, a kiedy już się spotkali, latał za nią jak piesek. Cóż, chyba nigdy nie przekonam się do miłości w książkach, chyba że będzie to uczucie rodzące się powoli i niewpływające na zarys fabuły.

„Próby ognia”, druga część trylogii „Więzień labiryntu”, jest jedną z najprzyjemniejszych młodzieżówek, z jakimi miałam styczność. Czyta się to bardzo dobrze i pochłania jednym tchem. Pieniądze z pewnością nie zostaną wyrzucone w błoto, jeśli ktoś zdecyduje się zapoznać z historią Thomasa, Streferów oraz DRESZCZu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup w szparagach

Czekam na kolejną książkę Pani Najdenowicz, 'Głośny śmiech' i 'Trup...' - po ich przeczytaniu czuję niedosyt i chcę więcej:) (dosłownie więcej stron b...

zgłoś błąd zgłoś błąd