Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Obietnica pod jemiołą

Tłumaczenie: Hanna de Broekere
Seria: Kolekcja pod jemiołą
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,59 (729 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
94
8
185
7
188
6
96
5
21
4
20
3
11
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The mistletoe promise
data wydania
ISBN
9788324027569
liczba stron
224
słowa kluczowe
Hanna de Broekere
język
polski
dodała
Ag2S

Największe podarunki od losu często dostajemy w najcięższych chwilach życia. Gdyby można było wymazać jeden dzień ze swojego życia, Elise wiedziałaby doskonale, który wybrać. Błąd popełniony w przeszłości sprawił, że dziewczyna zamyka się w swoim cierpieniu. Do chwili, kiedy tajemniczy nieznajomy składa jej niezwykłą obietnicę… Elise ze zdumieniem odkrywa, iż Nicolas ma własny klucz do jej...

Największe podarunki od losu często dostajemy w najcięższych chwilach życia.
Gdyby można było wymazać jeden dzień ze swojego życia, Elise wiedziałaby doskonale, który wybrać.
Błąd popełniony w przeszłości sprawił, że dziewczyna zamyka się w swoim cierpieniu. Do chwili, kiedy tajemniczy nieznajomy składa jej niezwykłą obietnicę… Elise ze zdumieniem odkrywa, iż Nicolas ma własny klucz do jej serca.

Za ciemną stroną księżyca może kryć się światło. Choć czasem wydaje się, że to miłość jest źródłem wszystkich lęków, nie ma takiego błędu, którego nie może przezwyciężyć siła przebaczenia.

Obietnica pod jemiołą to nowa powieść Richarda Paula Evansa, uznana przez czytelników za jedną z najbardziej przejmujących w jego dorobku. Autor bestsellerowych Obiecaj mi, Stokrotek w śniegu i Szukając Noel przypomina, że pojawiliśmy się na ziemi po to, aby nauczyć się kochać.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 533
sylwiahc | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2017

Ocena 7,6!? To jest jakiś ponury żart. Dawno nie czytałam tak nudnej, naciąganej i sztucznej historii. Już podczas czytania pierwszego rozdziału nasunął mi się pomysł o stworzeniu prześmiewczego filmiku na youtube, w którym mogłabym czytać książkę i zwracać uwagę na jej słabe strony. Obawiam się jednak, że to nie byłyby fragmenty. Cała powieść po prostu tonie.

Już na początku mamy motyw z niesamowicie przystojnym bogaczem, który podrywa naszą biedną, szarą, cichą główną bohaterkę. Ok, o ile ufam i mam szczerą nadzieję, że w realnym świecie taka magia istnieje, to w momencie, kiedy rozmowa zeszła na "umowę pomiędzy nami, żeby każdy czuł się komfortowo, wiedział jakie są jego przywileje i obowiązku, a data definitywnego zakończenia tej znajomości była jasno określona" dopadło mnie pierwsze przeczucie, że to będzie fatalna książka. Czy ktokolwiek wierzy, że takie umowy na prawdę się zdarzają? I czy ktokolwiek wierzy, że ludzie będą jej po podpisaniu przestrzegać? Przecież to więcej niż pewne, że taki kontrakt jest kompletnie bezcelowy.
Ok, nawet jeśli początkowo miałam nadzieję, że to tylko chwilowy spadek formy, może wpływ najnowszych trendów na rynku romansów, to srodze się myliłam. Obraz naszej kobiety tragicznej, która nagle z cierpiącego Wertera przeobraża się w pewną siebie, gotową na szaloną znajomość z obcym przystojniakiem dziewczynę, kompletnie do mnie nie przemawia. Z jednej strony wypalony do cna wrak człowieka, przepełniona własnym bólem i poczuciem winy. Z drugiej, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, flirciara na całego. Nie ma żadnego problemu z przyjmowaniem codziennie drogich prezentów, adoracją własnej osoby, przyjęciami w towarzystwie szalenie bogatej śmietanki towarzyskiej. Nie wiem jak Wy, ale ja się czuję zwyczajnie oszukana i podejrzewam, że skorupa cierpienia jest tylko na pokaz.

Nie polubiłam głównych bohaterów, nie polubiłam autora i po kilku takich niewypałach raczej będę go unikać.
Książki nie polecam, a ocena na lc to jakaś kpina. Nawet jeśli ktoś, tak jak ja, lubi zatracić się w marzeniach przy naiwnej, romantycznej lekturze, to tutaj nie czeka go nic przyjemnego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kredziarz

Ta i więcej recenzji na GeekLife.pl Zapraszam :) W małym angielskim miasteczku Anderbury na południu Anglii zwykle nie dzieje się nic ciekawego. Życ...

zgłoś błąd zgłoś błąd