Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaduch. Reportaże o obcości

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,19 (198 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
28
7
54
6
59
5
27
4
11
3
10
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377058831
liczba stron
280
słowa kluczowe
wieś
kategoria
literatura faktu
język
polski

Czego wstydzą się ludzie pochodzący ze wsi? I czy rzeczywiście się wstydzą? W tej książce znajduje się dwanaście odpowiedzi na te pytania. Marta Szarejko rozmawia ze swoimi rówieśnikami - trzydziestolatkami, którzy przyjechali z małych miejscowości do Warszawy. Opowiadają jej o swoich kompleksach, wątpliwościach, tęsknotach. O tym, czego najbardziej im brak w mieście i czego najbardziej nie...

Czego wstydzą się ludzie pochodzący ze wsi? I czy rzeczywiście się wstydzą? W tej książce znajduje się dwanaście odpowiedzi na te pytania. Marta Szarejko rozmawia ze swoimi rówieśnikami - trzydziestolatkami, którzy przyjechali z małych miejscowości do Warszawy. Opowiadają jej o swoich kompleksach, wątpliwościach, tęsknotach. O tym, czego najbardziej im brak w mieście i czego najbardziej nie znosili na wsi. O tym, co niosą w sobie, chociaż na wieś wracają coraz rzadziej. O tym, że nigdzie nie czują się u siebie. Warto im się przyjrzeć i zastanowić - więcej w nich wstydu czy tęsknoty?

 

źródło opisu: olesiejuk.pl

źródło okładki: olesiejuk.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (460)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 289
corgi | 2017-09-20

"Pamiętam kryzys przed matura. Leżałam na podłodze i płakałam: "Mamo, nie wiem, co chcę robić w życiu". A mama wtedy stanęła nade mną i powiedziała: "Uspokój się. Jesteś za biedna żeby mieć problemy egzystencjalne."

Z częścią bohaterów reportaży mogłam się doskonale utożsamić. Młodzi, z niewielkich miejscowości, rzuceni do wielkiego miasta, pogubieni. Zostać, wrócić, przeczekać. Jak nie zawieść siebie i innych. Jak zwalczyć to przejmujące poczucie, że jednak nie do końca pasujemy do miejsca w którym się znaleźliśmy?

książek: 401
Ma_Ruda | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2015

Całość tekstu na: http://marudaczyta.blogspot.com/2015/11/zaduch-reportaze-o-obcosci-marta.html
=====================
Zaduch. Reportaże o obcości to szesnaście historii młodych, trzydziestoparoletnich ludzi, którzy przybyli do Warszawy z małych miast i miasteczek z nadzieją, że tu znajdą lepsze miejsce do życia, lepszą pracę, lepsze wykształcenie, więcej wolności, możliwości i swobody. Przyjechali tu z bagażem marzeń…i pakietem kompleksów. O swoich doświadczeniach w nowej rzeczywistości opowiadają Marcie Szarejko. Trochę gorzkie są to wyznania; pełno w nich poczucia rozdarcia - już nie stamtąd, a jeszcze (i pewnie nigdy) nie stąd. Wstydu – bo z uboższej, niewykształconej rodziny, z miejscowości, która niewiele miała do zaoferowania. Poczucia niższości – bo przecież już na starcie są gorsi, inni, odróżniający się zachowaniem, strojem, językiem, upodobaniami, a może nawet i węższym horyzontem. Poczucia, że choć tyle wysiłku i pracy włożyli w swe życie, to coś tam jednak po drodze nie...

książek: 90
Anna | 2015-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 grudnia 2015

Ciekawy zbiór portretów młodego pokolenia Polaków nieuchronnie wchodzącego w prawdziwie dorosłe życie. Zastajemy ich na tym etapie z pewnym bagażem osiągnięć, doświadczeń i balastem swojego pochodzenia - małomiasteczkowego lub wiejskiego. Szesnastu osobom, które zostały bohaterami reportażu i jego poszczególnych rozdziałów, przypisano pewną właściwość. I tak na przykład bohaterka Ewelina jest od samotności, Katarzyna od poczucia winy, a Łukasz od Kościoła. Choć tak naprawdę za ich historiami kryje się dużo więcej, a wymienione cechy można odczytywać jako jeden z przejawów poczucia bycia „obcym” w wielkim mieście i metod na radzenie sobie z rzeczywistością. Bohaterów z wielu powodów można podziwiać – bo są pracowici, uparci w dążeniu do celu, mają swoje aspiracje, pasje. Są przykładami self-made manów naszych czasów, którzy, nierzadko tylko własnymi siłami, wyrwali się z beznadziei, biedy rodzinnych stron. A jednocześnie można być na nich nieźle wkurzonym za to, jak niektórzy...

książek: 888
bevis | 2016-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2016

Przeczytana w dwie lub trzy godziny, w formie e-booka. Czyta się świetnie, z niesłabnącym zainteresowaniem. Jest w tym może jakiś wstydliwy urok podglądania cudzego życia, tylko bez moralnego kaca, bo bohaterowie reportażu sami mówią o sobie i swoim życiu.
Książka ma jednak kilka wad: wszyscy bohaterowie mówią jednym stylem, kiedy narracja zmienia się na trzecioosobową, styl nie ulega zmianie; powstaje dziwne wrażenie, że opowiada ta sama osoba. Myślę, że zastosowanie typowej formuły reportażu z narracją trzecioosobową dodałoby książce wiarygodności. A co do stylu autorki - mnie się podoba.
Wiele osób stawiało książce zarzut, że bohaterowie są zbyt jednorodni. Rzeczywiście, fakt ten uderza w trakcie lektury. Wszyscy po studiach, pracują w korporacjach, telewizji etc. Wszyscy lub prawie wszyscy wstydzą się straszliwie swego pochodzenia, nie tęsknią za wsią, za domem rodzinnym, wstydzą się własnych rodziców, nie mają o czym z nimi rozmawiać i prawie wszystkich dręczy straszne...

książek: 314
ginger05 Gosia | 2015-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2015

Jako "słoik" uznałam tę lekturę za obowiązkową :) Ale nic specjalnego, raczej chęć ukazania jedynie negatywnych odczuć co do swego pochodzenia i rodziny, która tutaj jakby na siłę próbuje się ośmieszyć. Robienie na siłę traumy, z tego że ktoś pochodzi ze wsi

książek: 4258
Delur | 2015-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2015

Mam wrażenie, że w kompleksach i problemach bohaterów/ek największe znaczenie ma brak wykształcenia rodziców, wieś jest na drugim miejscu.

książek: 388
Seconde | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane

Książka, która wymusza refleksje. To zbiór reportaży dotyczących osób, które w jakiś sposób wyrwały się z życia na wsi i wyruszyły do Warszawy. Głębokie emocje i dylematy, jakie im towarzyszą inspirują do własnych przemyśleń nad sensem bytu, przyszłością i celami, które przed sobą stawiamy. Nie mieszkałam na wsi, lecz znalazłam wiele podobieństw do wychowywania się na obrzeżach niewielkiej miejscowości. To samo zagubienie, próba przystosowania się lub pozostawania sobą mimo zmieniających się czasów i miejsc, w których mieszkamy. Wydaje mi się, że wraz ze "śmiercią" wsi w Polsce umiera wiele tradycji, a ludzie coraz częściej są tylko jednym wielkim anonimowym tłumem, ślepo podążającym za sukcesem, który jest tak naprawdę wielką niewiadomą.
Zdecydowanie polecam.

książek: 59
Sumire | 2015-10-13
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 października 2015

Książka tendencyjna, wszystkie historie podobne i z negatywnym wydźwiękiem. Autorka wybrała tylko te historie, które będą przygnębiające co sprawia wrażenie, że historia wszystkich "słoików" jest podobna. Aż dziw bierze jakim cudem historie moich znajomych z małych miasteczek i wsi są inne.

książek: 688
Jarek1983 | 2015-11-17
Przeczytana: 12 listopada 2015

Będzie krótko, bo książka też krótka.
Pani Marta Szarejko wzięła się za bardzo nośny temat czyli za wielkomiejskość. Mamy pisarzy specjalistów: Karpowicz, Witkowski. Mamy reporterów od tych spraw: Kołodziejczyk. Teraz mamy głos nieco innego pokolenia. I dobrze. Odnotowałem, że jest. Niestety wynika z tego obraz nieco jednostronny, a i zestaw bohaterów dobrany jest jakoś tak tendencyjnie. Niektóre stanowiska bohaterów wydają się być za bardzo wydumane i podniesione (niezasłużenie) do rangi traumy. Ciut nudno i jednostajnie.

książek: 667
Dawid | 2018-03-18
Przeczytana: 18 marca 2018

"Podróże kształcą ale wykształconych"

"Ludzie na wsi bardzo rzadko używają jako tła muzyki. Zawsze telewizora"

Zaduch.Reportaże o obcości to pozycja o ludziach takich jak my.
Zagubieni, niezaznajomieni z "innym" światem, wyalienowani.

Marta Szarejko w swojej pozycji opisuję grupę szesnastu ludzi, którzy przenieśli się do Warszawy za nowym, dla nich lepszym życiem z perspektywami na przyszłość. Jest do dosyć gorzka opowieść ale jednocześnie bardzo interesująca i pouczająca dla ludzi, którzy nie urodzili się w małych miejscowościach.

To jest bardzo intrygujące dzieło bo autorka zgrabnie opisuję wszystkich osobników w książce, pokazuje ich problemy i rozterki a jednocześnie bezczelnie wchodzi im do życia i domów z butami.
Zdecydowanie warto przeczytać, chociażby dla zmiany myślenia i perspektywy.

zobacz kolejne z 450 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytaj PL! Darmowe e-booki na polskich ulicach

Od 1 października swoją działalność rozpocznie trzysta nietypowych wypożyczalni e-booków. Nietypowych, ponieważ książki pobrać będzie można z nośników reklamowych na przystankach komunikacji miejskiej. Akcja obejmie Kraków, Gdańsk, Katowice, Poznań, Warszawę i Wrocław. Wszystkie dostępne w ofercie tytuły będą darmowe.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd