Wieloryby i ćmy. Dzienniki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,27 (419 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
23
8
64
7
116
6
97
5
60
4
20
3
18
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308060407
liczba stron
288
język
polski
dodała
AMisz

Autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności Daleko za kołem podbiegunowym, na Spitsbergenie, jest osada. Stare drogi pozarastała tajga, okna szklarni rozbito. Po dawnym życiu pozostało niewiele — niszczejące hangary, trochę śmieci, zeschnięte krzaki pomidorów. I cmentarz. Z brzydkimi, odlanymi z betonu nagrobkami. Pod jednym z nich leży ciało rocznej dziewczynki. Jego syn...

Autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności

Daleko za kołem podbiegunowym, na Spitsbergenie, jest osada. Stare drogi pozarastała tajga, okna szklarni rozbito. Po dawnym życiu pozostało niewiele — niszczejące hangary, trochę śmieci, zeschnięte krzaki pomidorów. I cmentarz. Z brzydkimi, odlanymi z betonu nagrobkami. Pod jednym z nich leży ciało rocznej dziewczynki. Jego syn też ma rok. Został w kraju, a tak niedawno zasypiał mu na kolanach.

Znacznie bliżej, na Śląsku, nie ma już śladu po starym młynie. Rozebrano go, bo groził zawaleniem. Zniknął też dom, w którym na świat przyszedł jego pradziadek, a kopalnię, w której dziadek został śmiertelnie ranny, zastąpiła szkoła wyższa. Wszędzie wokół historia porozrzucała kości. Niektóre należą do tych, którzy spoglądają ze starych zdjęć w rodzinnym albumie.

Dalekie podróże i bliskie spotkania. Obserwacje, komentarze, refleksje. W swoich dziennikach Twardoch przeplata ogólnoludzkie z pokoleniowym; historyczne ze współczesnym, a oswojone z obcym. Wieloryby i ćmy — autoportret wielokrotny i literacka opowieść o współczesności.

 

źródło opisu: http://www.taniaksiazka.pl/wieloryby-i-cmy-p-588355.html

źródło okładki: www.facebook.com/szczepan.twardoch.oficjalna.strona

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
FromNorwayWithLove | 2016-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2016

To był mój ostatni zakup książkowy w 2015 roku. Wpadłam do Empiku na kilka minut przed zamknięciem i zgarnęłam swój egzemplarz. Kilka kartek przeczytałam jeszcze wieczorem, czekając na nowy rok. Oczekiwałam mało, bo entuzjazm ostudziły głosy wątpiące, że człowiek przed czterdziestką może napisać dobry dziennik. Twardoch wydał coś, co mi się spodobało. Skrawki z życia osobistego pojawiały się w dobrych proporcjach do fragmentów z życia literackiego. Zawarł w tekście kilka dobrych tropów literackich, którymi z pewnością podążę.
Z wad zauważam jedynie zbyt dużą czcionkę i zbyt szerokie marginesy, co ma markować dużą objętość tekstu. Gdyby wydrukować to standardowo, byłaby broszurka. I taką bym wolała. Lżejsza i bardziej stosowna do młodego wieku autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Srebrny łabędź

Kupując tą książkę nie doczytałam, że to erotyk młodzieżowy, więc szczęka lekko mi opadła, kiedy zobaczyłam ile razy użyto słowa „rżnąć”. I nie, nie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd