Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słońce w Chwale

Tłumaczenie: Jerzy Łoziński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,31 (39 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
12
7
7
6
2
5
6
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sunne in Splendour
data wydania
ISBN
9788377856710
liczba stron
484
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Wybitna powieść o królu Ryszardzie III, którego za życia zdradzili sojusznicy, a po śmierci historia. Czym Ryszard III zasłużył sobie na to, by przejść do historii jako najbardziej znienawidzony władca Anglii? Sharon Penman podejmuje swoją narracyjną wyprawę w wiek XV i dramatyczne czasy Wojny Dwóch Róż, wiedziona nie tylko historyczną ciekawością, lecz także pasją starcia się z mitem. Chce...

Wybitna powieść o królu Ryszardzie III, którego za życia zdradzili sojusznicy, a po śmierci historia.

Czym Ryszard III zasłużył sobie na to, by przejść do historii jako najbardziej znienawidzony władca Anglii?

Sharon Penman podejmuje swoją narracyjną wyprawę w wiek XV i dramatyczne czasy Wojny Dwóch Róż, wiedziona nie tylko historyczną ciekawością, lecz także pasją starcia się z mitem. Chce bowiem przywrócić dobre imię człowiekowi, który stał się uosobieniem nikczemności, przewrotności i bezwzględności w dążeniu do celu.

Oto Ryszard Plantagenet, książę Gloucester i król Anglii, odważny, lojalny i wrażliwy rycerz, który po śmierci przegrał z wrogo spreparowaną pamięcią historyczną. Po 530 latach przekłamań poznaj jego prawdziwe, poruszające losy!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2015

źródło okładki: www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 721

"The Sunne in Splendour" po polsku. To było moje marzenie...

I jak to często w przypadku marzeń bywa - nie skończyło się tak, jak sobie to wyobrażałam.

Zważywszy, że znam powieść Sharon Penman na wyrywki, nie mogłam uniknąć porównań jej polskiego tłumaczenia z oryginałem. No I tu spotkało mnie pierwsze rozczarowanie. Przekład Jerzego Łozińskiego wydał mi się nieco… chropawy i płaski. Gdybym po raz pierwszy zetknęła się z tą książką w polskiej wersji, to chyba moje odczucia nie różniłyby się od tych, jakie pojawiają się w większości opinii czytelników. Nie potrafiłam jakoś odnaleźć klimatu, który tak mnie w tej książce urzekł. Przeszkadzał mi brak konsekwencji w tłumaczeniu imion (bo jest Franciszek Lovell, ale Thomas Parr i Anne Neville) czy tytułów (bo obok księcia zamiast równie „polskiego” hrabiego nie wiedzieć czemu występuje anglojęzyczny "earl"). Mniejsza już o takie drobiazgi, jak choćby to, że ulubione przez możnych tamtych czasów wilczarze (w oryginale "wolfhound") z niewiadomych powodów przemieniły się w nasze swojskie wilczury. Mniejsza nawet o króla Harry’ego, przechrzczonego na Henrysia (wiem, wiem, że chodzi o podkreślenie żartobliwego i wzgardliwego stosunku do króla, ale jakoś mnie to uwiera)… Nie chodzi już o to, że zgrzytałam zębami za każdym razem, gdy w tekście pojawiał się jakiś LANCASTERYSTA. I lepiej zmilczę o swoich odczuciach odnośnie "Kingmakera" nie wiedzieć czemu przemianowanego na KRÓLODZIEJA, gdy od lat powszechnie przydomek hrabiego Warwicka tłumaczony jest jako TWÓRCA KRÓLÓW.
To wszystko jakoś bym jednak przeżyła. Ale tego, co tej książce uczyniło wydawnictwo, zdzierżyć nie mogę.
„Słońce w chwale” (bo nie oryginał) kończy się rozdziałem o bitwie pod Tewkesbury (czyli mniej więcej w połowie pierwowzoru) i próżno byłoby szukać jakichkolwiek wzmianek, że należy oczekiwać jakiegoś ciągu dalszego. Przyznam, że nie wiem, czemu miał służyć taki zabieg. Rozumiem, że książka jest gruba i może sensownym byłoby wydanie jej w dwóch tomach – ale RAZEM. A tak? To przecież jakby wydać część "Potopu" do nawrócenia Kmicica i próby porwania księcia Bogusława... Na dodatek – treść tego, co wydano, właściwie nijak się ma do okładkowego opisu, bo ta część opowiada głównie o Edwardzie IV i akurat Ryszarda jest w niej stosunkowo niewiele. Nie obejmuje ona też najbardziej kluczowych – i najbardziej kontrowersyjnych – wydarzeń z jego życia.
Krótko mówiąc – wyświadczono znakomitej książce iście niedźwiedzią przysługę. Każdy, kto sięgnął po nią zainteresowany tym, jak autorka próbuje „przywrócić dobre imię człowiekowi, który stał się uosobieniem nikczemności, przewrotności i bezwzględności w dążeniu do celu”, musi bowiem poczuć zawód i raczej nie zechce sięgnąć po ciąg dalszy – jeśli on kiedykolwiek nastąpi.....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Książka ta wymęczyła mnie ogromnie. Nie mogłam skończyć jej czytać przez co najmniej miesiąc czasu. Zacznę od tego, że jest irytująco nudna. Główna...

zgłoś błąd zgłoś błąd