Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dożywocie

Cykl: Dożywocie (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
7,79 (1306 ocen i 260 opinii) Zobacz oceny
10
190
9
234
8
374
7
276
6
156
5
38
4
17
3
12
2
7
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328021389
liczba stron
376
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Wyczekiwane wznowienie bestsellerowej powieści! Początkujący pisarz dziedziczy dom razem z zamieszkującymi go dożywotnikami. Wszystko mogłoby być pięknie, gdyby nie fakt, że w gotyckiej willi znajduje: naiwnego anioła, rozmiłowanego w gotowaniu morskiego potwora, widmo romantycznego poety, cztery utopce, kotkę o bardzo ostrych pazurach oraz dziwnego królika! Jeden człowiek nie podoła tej...

Wyczekiwane wznowienie bestsellerowej powieści!
Początkujący pisarz dziedziczy dom razem z zamieszkującymi go dożywotnikami. Wszystko mogłoby być pięknie, gdyby nie fakt, że w gotyckiej willi znajduje: naiwnego anioła, rozmiłowanego w gotowaniu morskiego potwora, widmo romantycznego poety, cztery utopce, kotkę o bardzo ostrych pazurach oraz dziwnego królika! Jeden człowiek nie podoła tej ferajnie – szaleństwo czai się za progiem!
Pełna humoru opowieść o mocno nietypowej grupie bohaterów. Przekonajcie się, czy warto było odziedziczyć Lichotkę!
Marta Kisiel została nominowana do Literackiej Nagrody Fandomu Polskiego im. A. Zajdla za powieść Nomen Omen.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
Paulina Balcerzak | 2017-08-08
Przeczytana: 29 lipca 2017

Konrad, jako początkujący pisarz, po śmierci swojego wujka odziedziczył dom wraz z jego mieszkańcami. Mężczyzna nie wie, dlaczego tak się stało ani dlaczego ma tak dbać o dożywotników. Gdy dojeżdża na miejsce, natrafia na stary, gotycki dom z wieżyczką. Wnętrze skrywa jeszcze więcej tajemnic, pytanie brzmi, czy zechcesz je poznać?




O książkach tej autorki słyszałam bardzo wiele dobrego. Nie dziwię się, czemu, jednak ja się trochę zawiodłam na tej powieści. Już tłumaczę, dlaczego.


Pierwsze, co urzekło mnie w powieści to jej humor. Wiem, że nie każdemu się on spodoba, jest dość specyficzny, ale ja śmiałam się jak głupia. Bardzo trafiło do mnie poczucie humoru autorki. Absurdy, jakie są zawarte w powieści naprawdę śmieszą i ciężko minąć je bez reakcji :D


"Jako tradycyjny Anioł Stróż Licho nie miało na wyposażeniu żadnych mieczy ognistych ani tym podobnych robiących odpowiednie wrażenie akcesoriów, mogło co najwyżej kopnąć z bamboszka."



Bohaterowie Dożywocie także są świetni. Każda postać miała w sobie to coś. Po prostu je uwielbiam! Licho, Krakers, Szczęsny, Rudolf Valentino jestem nimi zauroczona! ♥ Ja podziwiam Panią Martę za tak wspaniale wykreowane postacie! Najbardziej polubiłam oczywiście Licho, małego aniołka z uczuleniem na pióra. Był tak kochany i uroczy, że nie dziwię się Konradowi, ze dzięki niemu przeszedł taką metamorfozę. Jak już wspominam o głównym bohaterze to też go polubiłam. Oczywiście miał momenty, przy których miałam ochotę zrobić mu krzywdę, ale potem się ładnie wybraniał :D


Jednak muszę z przykrością stwierdzić, że średnio przypadł mi styl pisania autorki. Czasami książka niesamowicie mi się dłużyła i przez to czytałam ją prawie 2 tygodnie. Nie wiem nawet czym to jest spowodowane, ale tak już jest. Jakoś opisy mi się dłużyły, ciężko było mi wyobrazić sobie opisywane miejsca. Nie wiem coś mi nie grało pod tym względem.


"Współcześnie nawet Mickiewicz musiałby kręcić kiepskie filmiki autopromocyjne i rzucać je gdzie popadnie w sieci, coby się wybić, a wstęp do „Ballad i romansów” zapewne zamieściłby na swoim blogasku. Dostawałby słitaśne komcie, a jakiś palant o przeroście ambicji bądź pragnienia intelektu krytykowałby go za to, że pisze ballady zamiast haiku."




Ale za to jestem w szoku z powodu takiego zakończenia! Gdy miałam ostatnie 50 stron przed sobą, miałam teorię jak powieść może się skończyć, a tu taka heca, taka niespodzianka! Nie spodziewałam się, że tak to się może skończyć. Cieszę się, że Pani Kisiel na sam koniec tak mnie zaskoczyła i obróciła wszystko o 180 stopni! Przez to jestem ciekawa co czeka czytelnika w kolejnym tomie!


Reasumując Dożywocie to historia, gdzie absurd goni absurd w bardzo zabawny sposób. Zajrzyjcie do Lichotki i zapoznajcie się z aniołem, widmem i różowym królikiem. Przeżyjcie niezapomnianą wyprawę do miejsca, gdzie wszystko jest możliwe i niczego nie można być pewnym. To powieść o dorastaniu, złamanym sercu i docenianiu każdej chwili.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Właśnie dziś, właśnie teraz

Nie moja bajka.... Zupełnie nie moja.... Jak zwykle subiektywnie... No może to naiwne z mojej strony, że jakby nie patrzył dorosła kobieta chciałaby c...

zgłoś błąd zgłoś błąd