Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miecz Lata

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Magnus Chase i Bogowie Asgardu (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,16 (886 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
209
9
170
8
218
7
183
6
71
5
23
4
7
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sword of Summer
data wydania
ISBN
9781423160915
liczba stron
520
język
polski
dodała
DiAngelo

MAGNUS CHASE nie jest typem grzecznego chłopca. Od strasznej nocy przed dwoma laty, kiedy mama kazała mu uciekać, a potem zginęła, żyje samotnie na ulicach Bostonu. Przetrwał dzięki sprytowi i inteligencji, będąc zawsze o krok przed policją i kuratoriami. Pewnego dnia Magnus dowiaduje się, że ktoś jeszcze usiłuje go znaleźć – wuj Randolph, człowiek, przed którym mama zawsze go ostrzegała....

MAGNUS CHASE nie jest typem grzecznego chłopca. Od strasznej nocy przed dwoma laty, kiedy mama kazała mu uciekać, a potem zginęła, żyje samotnie na ulicach Bostonu. Przetrwał dzięki sprytowi i inteligencji, będąc zawsze o krok przed policją i kuratoriami.

Pewnego dnia Magnus dowiaduje się, że ktoś jeszcze usiłuje go znaleźć – wuj Randolph, człowiek, przed którym mama zawsze go ostrzegała. Kiedy usiłuje przechytrzyć wuja, wpada prosto w jego łapy. Randolph zaczyna mu opowiadać coś, co brzmi jak brednie o skandynawskiej historii i dziedzictwie Magnusa – zaginionej od tysięcy lat broni.

Coraz więcej elementów układanki zaczyna się jednak składać w sensowną całość. Z zakamarków pamięci Magnusa powracają powieści o bogach Asgardu, wilkach i Ragnaröku – dniu sądu. Ale Chase nie ma czasu na zastanawianie się nad tym, ponieważ świat zostaje zaatakowany przez ogniste olbrzymy i Magnus musi wybrać między własnym bezpieczeństwem a życiem wielu niewinnych ludzi.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2015

źródło okładki: https://galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 480
April | 2016-08-15
Przeczytana: 14 sierpnia 2016

Książkę wcisnęła mi koleżanka, mówiąc, ze muszę to przeczytać. Przeczytałam i muszę powiedzieć, że było warto, choć początek był ciężki.

Szesnastoletni Magnus jest sierotą i bezdomnym, który włóczy się po Bostonie wraz ze swoimi kumplami, Blitzem i Hearthem, poszukując jedzenia i ciepłego noclegu. Jego mama zginęła dwa lata temu w dziwnych okolicznościach, a ojca nie widział na oczy. Na poczatku przygody Magnus postanawia się wybrać do swego wuja, Randolpha, przed którym ostrzegała go jego własna matka.Myszkując po kuchni wuja, ten nakrywa go i zawozi na most, gdzie zaraz rozgrywać ma się krwawy pojedynek, w którym ginie nasz główny bohater. Po śmierci trafia do Walhalli i tam dowiaduje się, ze nie jest zwykłym nastolatkiem.

Pierwsza połowa książki była dla mnie katorgą i z niemałym trudem ją pokonałam. Później było już lepiej i ciekawiej. Bohaterowie są wykreowani jak na Riordana przystało - walą śmiesznymi tekstami, prędzej mówią i robią niż myślą, czyli ogólnie jest zabawnie. Cała konstrukcja historii i fabuły jest (moim zdaniem) o wiele barwniej i ciekawiej złożona niż historia o Percym, i mimo początkowych trudności z wgryzieniem się w akcję, muszę przyznać, że losy Magnusa bardziej mnie interesowały, niż poczynania Percy'ego, podobnie jak całokształt powieści.

Ogólnie rzecz biorąc, polecam "Miecz Lata", a sama sięgnę z przyjemnością po kontynuację.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden dzień na jeden raz

Ksiazka opowiada o milosci trzech niezwyklych par i pokazuje ze o milosc zawsze warto walczyc i nigdy nie jest na nia za pozno. A przeszkody...

zgłoś błąd zgłoś błąd