Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Plaga samobójców

Tłumaczenie: Andrzej Goździkowski
Cykl: Program (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,67 (948 ocen i 190 opinii) Zobacz oceny
10
137
9
164
8
227
7
223
6
126
5
36
4
17
3
11
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Program
data wydania
ISBN
9788372295088
liczba stron
500
język
polski
dodała
Sherry

Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień....

Nastolatki masowo popełniają samobójstwa. W niektórych szkołach władze wprowadzają więc pilotażowy program przeciwdziałania tej epidemii. Wszelkie objawy depresji są skrupulatnie notowane, a ci, którzy się załamują, są poddawani leczeniu w odizolowanych klinikach. Leczenie wydaje się skuteczne, ale każdy, kto brał udział w programie, wraca do zwykłego życia kompletnie pozbawiony wspomnień. Rodzice Sloane stracili już jedno dziecko i są gotowi na wszystko, by tylko ją uratować. Dziewczyna tłumi więc swoje prawdziwe uczucia. Jedyną osobą, przy której czuje się swobodnie, jest James, jej chłopak. Obiecał jej, że ich dwojgu nic się nie stanie, a Sloane jest pewna, że ich miłość przetrwa wszystko. Lecz z tygodnia na tydzień oboje stają się coraz słabsi. Coraz trudniej im zachowywać twarz, bo dopada ich depresja. A później Program.
Mroczna, dystopijna powieść z romansem w tle.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1076
Katherine Parker | 2015-11-29
Przeczytana: 26 listopada 2015

http://about-katherine.blogspot.com/2015/11/77-plaga-samobojcow-book-tour.html

Sloane żyje w świecie, gdzie okazywanie negatywnych emocji jest uznawane za objaw tajemniczej choroby, której skutkiem jest śmierć samobójcza. Od jakiegoś już czasu ów choroba rozszerza się wśród nastolatków, którzy początkowo żyjąc pełnią życia, czasem z nie wiadomo jakiego powodu lub po przeżyciu tragicznych wydarzeń, nagle popadają w depresję, która w końcu ciągnie ich do samobójstwa. Państwo opracowało więc specjalny Program, który ma na celu wyłapywanie zakażonych chorobą nastolatków (tych, którzy ewidentnie mają takie objawy) i umieszczanie ich w specjalnych placówkach, gdzie pozbywa się z ich umysłów wspomnień, które mogły wprowadzić ich w ten stan. Niestety dzięki temu ludzie tacy stają się kimś zupełnie innym, niż byli dotychczas. Zapominają o swoich dawnych znajomych, nie pamiętają wielu rzeczy ze swojego dawnego życia, nie są już sobą. Zarówno Sloane jak i wszyscy jej rówieśnicy muszą się więc pilnować, by nie okazywać tych złych i niepożądanych zachowań. Nie jest to jednak łatwe, gdy straciło się ukochanego brata, który popełnił samobójstwo na twoich oczach, a ty choć bardzo chciałeś nic nie mogłeś zrobić. Dodatkowo twoja najlepsza przyjaciółka i dziewczyna przyjaciela również stała się ofiarą Programu, a na twój widok wpada w panikę i w ogóle cię nie poznaje. Wkrótce dochodzi jednak do kolejnej tragedii, która przyczyniła się do zarażenia chorobą chłopaka Sloane - Jamesa. Czy dziewczyna znajdzie w sobie dość siły by uchronić przed Programem zarówno siebie jaki i Jamesa? Ile jesteś w stanie zrobić, by zachować wspomnienia miłości twojego życia?

Rzadko zdarza mi się sięgać po dystopie, których w ostatnim czasie coraz więcej pojawia się na rynku wydawniczym. Nigdy jakoś szczególnie nie interesowała mnie historia, gdzie świat dotyka jakaś tajemnicza choroba, czy książka ukazująca, jak miałaby wyglądać przyszłość - pełna bólu, cierpienia i rozkazów. Na palcach jednej ręki mogę policzyć takie powieści, które wydały mi się być interesujące i które w końcu przeczytała. Od samego początku jednak coś ciągnęło mnie do zapoznania się z jednym z przedstawicieli tego gatunku - do Plagi samobójców. Nie wiem, czy przyczynił się do tego opis książki, czy może ta fantastyczna okładka, ale po prostu wiedziałam, że muszę się z nią zapoznać. Gdy więc nadarzyła mi się ku temu okazja nie wahałam się ani chwilę.

Główną bohaterką powieści jest niejaka Sloane. Jest ona jedną z wielu młodych osób, która bardzo pragnie sprzeciwić się idei Programu. Ze względu jednak na własne dobro stara się nie okazywać swoich uczuć w towarzystwie innych, by nie stać się jedną z jego części. Sobą może być jedynie w towarzystwie swojego chłopaka Jamesa oraz przyjaciela Millera. Tylko będąc razem, z dala od innych mogą pokazać co na prawdę czują i wypowiedzieć się na temat Programu. Gdy jednak Miller, z rozpaczy po stracie swojej ukochanej Lacey, popełnia samobójstwo w Sloane i Jamesie coś pęka. Nie mają już siły wszystkiego ukrywać. Czy więc tego chcą, czy nie powoli stają się ofiarami Programu. Ze Sloane miałam ten problem, że z początku nie bardzo przypadła mi ona do gustu. Powiedziałabym, że była dla mnie raczej obojętna. Obawiałam się, że tak będzie przez cały czas i będę musiała męczyć się, aby doczytać powieść do końca. Na szczęście jednak z każdą kolejną stroną moja obojętność odchodziła w niepamięć i wkrótce bardzo polubiłam tą bohaterkę. W książce mamy oczywiście do czynienia z trójkątem miłosnym . Choć Sloane całym sercem wciąż pozostawała przy Jamesie, z czasem coraz większej utraty wspomnień zaczynała czuć coś więcej do Realma - jednego z przebywających w tym samym ośrodku chłopaków, który stał się dla dziewczyny kimś w rodzaju przewodnika i najlepszego przyjaciela. Mimo iż Sloane cały czas czuje, że nie powinna obdarzać chłopaka uczuciem coś zaczyna się między nimi dziać. Jednakże wcale nie oznacza to, że jest to już koniec wielkiej miłości Sloane i Jamesa.

Sama historia wydaje mi się tu być bardzo interesująca i oryginalna. Jak już mówiłam, nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w powieściach dystopijnych, więc niestety nie mogę porównać jej z innymi takimi historiami. Jednakże moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Bardzo zainteresował mnie pomysł przedstawienia masowych samobójstw nastolatków w roli tajemniczej choroby. Temat ten wydał mi się być bardzo autentyczny, bo przecież gdyby się nad tym zastanowić coś takiego mogłoby zdarzyć w naszym prawdziwym świecie. Czytając cały czas zastanawiałam się, jak główna bohaterka poradzi sobie zarówno z chorobą jak i Programem. Styl autorki jest bardzo przyjemny i przemyślany. Suzanne Young nie zanudzała zbędnymi opisami sytuacji czy miejsc, a wszystkie wątki powieści zaplanowała w taki sposób, aby doskonale do siebie pasowały.

Podsumowując więc, Plaga samobójców to bardzo ciekawa powieść, która choć z początku zaczyna się troszkę nudno z każdą chwilą staje się bardziej ciekawa. Jest ona bardzo dobrą zapowiedzią kolejnych części serii, które według końcówki Plagi... zapowiadają się niezwykle interesująco. Nie jest to powieść wyidealizowana i przedstawiająca wszystko w różowych barwach. Jej bohaterzy muszą zmierzyć się z trudnym życiem jakie muszą wieść, by nie paść ofiarą Programu, lecz mimo to, by przeżyć je choć trochę szczęśliwie. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się zapoznać z tą książką. Z pewnością sięgnę po dalsze części Programu, by dowiedzieć się, jak to wszystko się skończy i czy bohaterom uda się w końcu przeciwstawić temu wszystkiemu. Jak najbardziej polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskar i Pani Róża

Wiele osób zachwyca się tą książką. Dla mnie była ok, ani zła, ani wybitna. To po prostu historia kilkunastoletniego chłopca chorego na białaczkę, któ...

zgłoś błąd zgłoś błąd