Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Golem

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,49 (507 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
72
9
67
8
118
7
131
6
63
5
32
4
10
3
7
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377855621
liczba stron
280
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Krzysiek

Mroczna historia z pogranicza snu, magii i mistyki Bohaterem powieści jest Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający w starej kamienicy w Kogucim Zaułku w praskim getcie. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza postać i przekazuje mu księgę Ibbur, z prośbą, by naprawił uszkodzony inicjał. Kiedy zaczyna przeglądać księgę, doznaje wizji, a słowa w nieznanym języku...

Mroczna historia z pogranicza snu, magii i mistyki
Bohaterem powieści jest Athanasius Pernath, konserwator sztuki, jubiler i wycinacz kamei, mieszkający w starej kamienicy w Kogucim Zaułku w praskim getcie. Pewnego dnia odwiedza go tajemnicza postać i przekazuje mu księgę Ibbur, z prośbą, by naprawił uszkodzony inicjał. Kiedy zaczyna przeglądać księgę, doznaje wizji, a słowa w nieznanym języku stają się dla niego zrozumiałe. W niewytłumaczalny sposób Athanasius Pernath trafia pomiędzy dwie rzeczywistości, połączone mityczną postacią Golema. Ten symbol ożywionej materii staje się łącznikiem pomiędzy dwoma światami: realnym i duchowym.
Powieść ezoteryczna, oparta na symbolice kabały, tarota, a także legendzie o Golemie, stworzonym rzekomo w XVI wieku przez praskiego alchemika i rabina Jehudę Löw ben Bezalela.
Niesamowita, żydowska dzielnica dawnej Pragi, zagadkowe wydarzenia, doskonale poprowadzona intryga i zaskakujące zakończenie. Zasłużone miano klasyka powieści grozy.

 

źródło opisu: zysk.com.pl

źródło okładki: zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 602
Kosz_z_Książkami | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Golem – przerażająca senna mara

Zdarzają się takie tytuły, które sprawiają, że już od pierwszych stron zyskujemy pewność iż mamy do czynienia z dziełem wybitnym, które na długo pozostanie w naszej pamięci i do którego nie raz będziemy powracać. Zaczynając lekturę „Golema” reklamowanego jako „mroczną historię z pogranicza snu, magii i mistyki”, z każdą kolejną stroną, zyskiwałam pewność, iż właśnie trafiłam na tego typu pozycję. Dlatego i Was pragnę gorąco zachęcić do przeczytania tej wyjątkowej, gotyckiej powieści. Zapraszam do wspólnej podróży między krętymi uliczkami praskiej dzielnicy żydowskiej i odkrycia tajemnicy tytułowego golema.

„Golem” to historia, która odrywa czytelnika od rzeczywistości rzucając w wir ni to mary sennej, ni to żywotu innego człowieka. Główny bohater śni bowiem sen, w którym wciela się w postać Athanasiusa Pernatha, konserwatora, jubilera, mieszkańca praskiego getta. Historia rozpoczyna się w dniu, gdy do jego rąk trafia niezwykła księga „Ibbur”, w której ma naprawić uszkodzony inicjał. Podczas prac, gdy zaczyna czytać księgę mężczyzna doznaje wizji, za sprawa których zaczyna przenikać dwa światy, duchowy i materialny. Próbując zrozumieć co się z nim dzieje, bohater rozpoczyna śledztwo, dzięki, któremu ma zamiar nie tylko zrozumieć obecne wydarzenia, ale także odzyskać utracone wspomnienia. Nad wszystkim tym zaś ciąży mroczny klimat, którymi przesiąkły wąskie uliczki żydowskiego getta, oraz groza jaką wywołuje w jego mieszkańcach legenda o Golemie.

Główny bohater Athanasius Pernath trudzący się wycinaniem szlachetnych kamieni i naprawianiem biżuterii oraz starych ksiąg, jest postacią nad wyraz złożoną. Pozbawiony wspomnień ze swojego dzieciństwa, zagubiony w domysłach i otoczony powszechną nieufnością, na każdym kroku walczy o fizyczne jak i duchowe przetrwanie. Przez wielu uważany za szalonego, sam nie jest pewny, czy może ufać swoim zmysłom, co krok doświadczając dziwnych wizji, za sprawą których granica między tym co rzeczywiste, a senną marą praktycznie znika. Choć jest to niewątpliwie najciekawsza postać, nie tylko on zasługuje na uwagę czytelnika. „Golem” to zbiorowisko prawdziwych indywiduów, których kreacja zasługuje na gromkie brawa. Znajdziemy tutaj postacie, których żywot przywodzi na myśl świętych, oddanych służbie innych, nie martwiących się dobrami doczesnymi, a także osoby na wskroś przeżarte chciwością, dążące do celu niezależnie od kosztów i krzywd jakie wyrządzą innym. Moją szczególną uwagę przykuł Innocenz Charousek, mężczyzna, można wręcz powiedzieć, opętany żądzą zemsty. Obserwując jego poczynania nie raz zadawałam sobie pytanie czy autor chciał wykreować postać genialną, czy szaloną, podporządkowaną jedynie nieokiełznanemu pragnieniu odpłaceniu się za poniesione krzywdy.

Przestrzeń, w której rozgrywa się akcja „Golema”, ogranicza się do niewielkiej żydowskiej dzielnicy w Pradze i jej okolic. Wąskie, często zaniedbane uliczki, niewielkie pomieszczenia i otaczające bohaterów uczucie nędzy i rozkładu, potęguje obecne podczas lektury uczucie strachu i powoli ogarniającej nas beznadziei. Znikąd szukać pomocy czy promyka nadziei, wszystko bowiem podszyte jest lękiem i podejrzeniami, trudno bowiem jednoznacznie stwierdzić komu naprawdę możemy zaufać i czym kierują się dane osoby. Pomimo dość hermetycznego otoczenia, autor każde miejsce opisuje z niezwykłą starannością, pozwalając nam poniekąd przenieść się do tych miejsc, które odwiedza Pernath. I uwierzcie mi jeszcze w żadnej powieści ten sam pokój nie zyskiwał tak wielu obliczy, w zależności nie tylko od pory dnia czy roku, ale także od stanu emocjonalnego bohatera.

Język jakim operuje Gustav Meyrink działa na czytelnika niczym narkotyk, przykuwając do stron powieści, na równi z intrygującymi losami jej bohaterów. Poetyckie opisy przeżyć Athanasiusa Pernatha sprawiają iż razem z nim odczuwamy przebiegające przez umysł bohatera uczucia, niezwykle stanu euforii, przechodzące w apatię i zniechęcenia szarą rzeczywistością, obezwładniające uczucie grozy, czy beznadzieje zagubienia w labiryncie własnych myśli. Z równą starannością autor wprowadza czytelnika w żydowską dzielnice dawnej Pragi, gdzie rozgrywa się akcja powieści. Sugestywne opisy sprawiają iż bez problemu przeniesiemy się do ciasnych, krętych uliczek i zaniedbanych wnętrz, dopełniających mrocznego klimatu powieści.

Wydanie książki stoi na bardzo wysokim poziomie. Twarda oprawa o chropowatej fakturze, skryta dodatkowo pod elegancką obwoluta z błyszczącymi zdobieniami na grzbiecie naprawdę robi wrażenie. W połączeniu z intrygującą ilustracją o ciemnej tonacji, przedstawiającą tajemniczą twarz i fragment Pragi, sprawia, że trudno przejść obok tej książki obojętnie. Tym bardziej, że pięknie oprawiona książka skrywa w sobie równie wykwintną treść.

„Golema” zdecydowanie warto posiadać w swoich zbiorach i wracać do niego niejednokrotnie, odkrywając za każdym razem szczegół, który wcześniej nam umknął, czy też na nowo rozmyślać nad poruszanymi tematami. Wielopoziomowa i wymagająca w lekturze powieść, łącząca w sobie zarówno rozważania filozoficzne, okultystyczne elementy, interesującą watek kryminalny, a przede wszystkim gotycką powieść z pogranicza snu i jawy. Przepełniającą czytelnika podczas lektury cichą grozą i dominującym uczuciem niepewności, gdy przestajemy rozróżniać co jest prawdą, a co jedynie wymysłem przerażonego umysłu.

Ocena: 10/10

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testament

Chyba najbardziej przekombinowana część cyklu. Ja naprawdę rozumiem, że z racji obranej konwencji w książkach o Chyłce i Zordonie musi się sporo dziać...

zgłoś błąd zgłoś błąd