Ziemna burza

Tłumaczenie: Robert Kędzierski
Cykl: Komisarz Malin Fors (tom 8)
Wydawnictwo: Rebis
7,22 (181 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
16
8
43
7
54
6
33
5
10
4
6
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jordstorm
data wydania
ISBN
9788378187622
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ag2S

Oto trzecia, niezależna część cyklu zainspirowanego czterema żywiołami. Pewnego majowego dnia, w rowie przy Göta Kanal znalezione zostają zwłoki młodego mężczyzny. Jest nagi, a na ciele nie widać żadnych wyraźnych śladów przemocy. Gdy Malin Fors przyjeżdża na miejsce, panuje tu dziwna cisza. Tak jakby wszystkie głosy zostały stłumione. Wieczorem tego samego dnia zgłoszone zostaje zaginięcie...

Oto trzecia, niezależna część cyklu zainspirowanego czterema żywiołami.

Pewnego majowego dnia, w rowie przy Göta Kanal znalezione zostają zwłoki młodego mężczyzny. Jest nagi, a na ciele nie widać żadnych wyraźnych śladów przemocy. Gdy Malin Fors przyjeżdża na miejsce, panuje tu dziwna cisza. Tak jakby wszystkie głosy zostały stłumione.

Wieczorem tego samego dnia zgłoszone zostaje zaginięcie szesnastoletniej dziewczyny. Najprawdopodobniej doszło do porwania. Istnieją wskazówki świadczące o tym, że obie te sprawy są powiązane.

W toku śledztwa Malin Fors zaczyna zdawać sobie sprawę, że ktoś pogrywa sobie z policją - przemawia poprzez morderstwa i nie zamierza pozwolić się uciszyć. Ale co ten ktoś próbuje powiedzieć? Trzeba się śpieszyć ze znalezieniem odpowiedzi. Być może dziewczyna jeszcze żyje.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2016

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 652

Uchodźcy, rasizm i morderstwo – Kallentoft w świetnej formie

Otwierasz oczy i nie widzisz nic. Ciemność cię osacza. Gdy próbujesz się podnieść, uderzasz głową o coś twardego. Nie wiesz, co się dzieje, gdzie się znajdujesz. Wielkimi krokami zbliża się do ciebie coś, co będzie ci towarzyszysz przez najbliższych wiele trudnych godzin – panika. Rozkładasz ręce, próbujesz je rozprostować na boki – nie udaje się. Coś cię ogranicza. Po chwili wiesz, że w czymś cię zamknięto. Nagle czujesz coś chłodnego i wilgotnego w okolicy ust. Zlizujesz to językiem i już wiesz, że to woda – życiodajna, wytęskniona woda, której tak ci brakowało… Pijesz, pijesz i pijesz aż ta przestanie cieknąć… Dobrze wiesz, że te kilka łyków to ratunek na chwilę. Wiesz, że zostaje ci już tylko czekać na cud, ale czy on się wydarzy?

Z takimi dylematami boryka się jedna z bohaterek najnowszej książki Monsa Kallentofta pt. „Ziemna burza”. Pewnego dnia porwano ją i zamknięto w czymś w rodzaju trumny, po czym umieszczono głęboko pod ziemią… Tak działa seryjny morderca, który obrał sobie specyficzny plan działania w swoich zbrodniczych poczynaniach. Bohaterka w momencie, w którym ją poznajemy, ma jeszcze szansę na życie, ale inni, którzy spotkali na swojej drodze tego psychopatę, nie mieli takiego szczęścia… jak pewien mężczyzna, którego zwłoki odnajduje policja. W toku śledztwa dość szybko okazuje się, że te dramatyczne zdarzenia mogą być ze sobą powiązane. W jaki sposób? Na to pytanie odpowiedzieć pomoże już tylko dokładna analiza codziennego życia ofiar, które obfituje w...

Otwierasz oczy i nie widzisz nic. Ciemność cię osacza. Gdy próbujesz się podnieść, uderzasz głową o coś twardego. Nie wiesz, co się dzieje, gdzie się znajdujesz. Wielkimi krokami zbliża się do ciebie coś, co będzie ci towarzyszysz przez najbliższych wiele trudnych godzin – panika. Rozkładasz ręce, próbujesz je rozprostować na boki – nie udaje się. Coś cię ogranicza. Po chwili wiesz, że w czymś cię zamknięto. Nagle czujesz coś chłodnego i wilgotnego w okolicy ust. Zlizujesz to językiem i już wiesz, że to woda – życiodajna, wytęskniona woda, której tak ci brakowało… Pijesz, pijesz i pijesz aż ta przestanie cieknąć… Dobrze wiesz, że te kilka łyków to ratunek na chwilę. Wiesz, że zostaje ci już tylko czekać na cud, ale czy on się wydarzy?

Z takimi dylematami boryka się jedna z bohaterek najnowszej książki Monsa Kallentofta pt. „Ziemna burza”. Pewnego dnia porwano ją i zamknięto w czymś w rodzaju trumny, po czym umieszczono głęboko pod ziemią… Tak działa seryjny morderca, który obrał sobie specyficzny plan działania w swoich zbrodniczych poczynaniach. Bohaterka w momencie, w którym ją poznajemy, ma jeszcze szansę na życie, ale inni, którzy spotkali na swojej drodze tego psychopatę, nie mieli takiego szczęścia… jak pewien mężczyzna, którego zwłoki odnajduje policja. W toku śledztwa dość szybko okazuje się, że te dramatyczne zdarzenia mogą być ze sobą powiązane. W jaki sposób? Na to pytanie odpowiedzieć pomoże już tylko dokładna analiza codziennego życia ofiar, które obfituje w bardzo intrygujące szczegóły.

Na tyle intrygujące, że ciężko oderwać się od tej lektury. Kallentoft postarał się, aby postacie, które pojawiają się w toku fabuły „Ziemnej burzy” nie były nudne. Wątki mocno powiązane z działalnością złoczyńcy, jak i jego ofiarami, są tym bardziej interesujące, że świetnie wpisują się w aktualnie drążone tematy w realnym świecie – rasizm, problem uchodźców, lęk społeczeństwa przed nimi, próby radzenia sobie władz z tym problemem. Autor zgrabnie wykorzystał aktualną tematykę i wplótł ją w fikcję literacką.

Pisarz nadal nie rezygnuje z pomysłu, by rozdziały urozmaicać wypowiedziami samych ofiar. Jak wcześniej mieliśmy do czynienia z ich duchami, tak teraz poznajemy ich odczucia jeszcze za życia, co potęguje emocje podczas lektury. Kolejny raz pisarz pokazuje, że ma talent a do tego dobrze rozbudowany warsztat i świetnie łączy jedno z drugim, co plasuje go w czołówce twórców powieści z dreszczykiem, choć stwierdzenie, że jest lepszy od Larssona, zostało grubo przesadzone. Osobiście nie uważam go za pisarza wybitnego w zakresie gatunków kryminalnych, ale zdecydowanie zalicza się on do tych dobrych, którzy mają pomysł na swoje pisarstwo.

Kto jeszcze nie zna powieści Monsa Kallentofta, może to śmiało zmienić – polecam!

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (601)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1189
zaczytana | 2016-05-20

Najnowsza książka Monsa Kallentofta jest - moim zdaniem- rewelacyjna! Zawiera wszystko to, za co pokochałam tego autora. Jest jego oryginalny styl, język i nastrój. Jest przejmująca historia kryminalna. W doskonałym tempie relacjonowane śledztwo, prowadzone przez znanych nam już policjantów. I tym razem chodzi o wytropienie seryjnego, wyjątkowo okrutnego mordercę, który "bawi się" z policją, dając do zrozumienia, że czas ucieka. Walka z czasem jest dodatkowym utrudnieniem dla głównej bohaterki serii Kallentofta, policjantki Malin Fors. Musi ona bowiem zmierzyć się z szaleńcem, który tym razem uderzył w nią osobiście.
"Ziemna burza" jest trzecią(poprzednie - pięć części zainspirowane były porami roku), niezależną częścią cyklu nawiązującego do czterech żywiołów. Była już woda, było powietrze, jest ziemia, czekamy na ogień! W cyklu tym autor stara się pokazać najciemniejsze, najokrutniejsze cechy współczesnego, cywilizowanego, bogatego społeczeństwa, drążące je problemy, które nie...

książek: 731
annamagdalena | 2016-06-22

Co najgorszego można zrobić człowiekowi? Zabić go, gdy pragnie żyć? Czy podtrzymywać przy życiu, gdy wrzeszczy o śmierć?
Kto ma prawo decydować gdzie kończy się wolność słowa? Czy wolno nam uciszać tych, którzy myślą inaczej?
Ile człowiek jest w stanie znieść, jak długo może wytrwać, mając jedynie wolę walki?
Czy można naprawić świat, narażać swoje życie, by ratować niewinnych?
Świetna książka. Kolejna niezwykle zawikłana sprawa dla Malin Fors, do tego ogromne problemy osobiste.
Polecam zdecydowanie.

książek: 652
Ewa-Książkówka | 2016-05-17
Przeczytana: 17 maja 2016

Uchodźcy, rasizm i morderstwo – Kallentoft w świetnej formie. Oficjalna recenzja: http://lubimyczytac.pl/oficjalne-recenzje-ksiazek/7091/uchodzcy-rasizm-i-morderstwo-kallentoft-w-swietnej-formie

książek: 454
-luna- | 2016-06-13
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Po ta książkę sięgnęłam z racji tego,ze wszyscy ja zachwalali. Moje pierwsze wrażenie- hmm jakiś dziwny styl, ale nigdy nie mowię nie, zawsze trzeba dać szanse. Niestety, jakoś nie trafiła w mój gust. Jako, ze zawsze czytam książki do końca, ta rownież skończyłam, ale szło bardzo wolno. Może nie jestem przyzwyczajona do tego, ze tyle osób w jednej książce wydaje sie być głównym bohaterem. Każdy opisany jest w pierwszej osobie i to chyba ten styl tak mnie zraził. W męczarniach, ale przebrnęłam. Jedyne co mi pozostało po "Ziemnej burzy" to cytat -"W pewnych sytuacjach ludzie potrafią mowić i robić rożne rzeczy, chociaż wcale tak nie myślą" .Zgadzam sie z tym w 100%. Cóż, po inne książki tego autora na pewno nie sięgnę.

książek: 945
bibliofilka | 2016-04-11
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

Ziemia symbolizuje Wielką Macierz, genitalia żeńskie, dawcę życia, płodność, orkę, siew, żniwa, skarbnicę życia i bogactw, odrodzenie; nieruchomość, gęstość, kondensację; przeciwieństwo nieba, świętości, duchowości; ciemność, świat podziemny, śmierć, grób, nieśmiertelność, wieczność. Tak podaje „Słownik symboli” Władysława Kopalińskiego. W astrologii cztery żywioły: ziemia, woda, ogień i powietrze są jedną z największych tajemnic wszechświata, a jednocześnie stanowią niezwykle ważny element egzystencji. Każdy żywioł dysponuje inną mocą, a do harmonijnego istnienia potrzebne są nam one wszystkie. Astrologia czy Tarot, analizując charakter danej osoby, zawsze starają się określić, ile którego żywiołu posiada w sobie człowiek. Pozwala to szybko ocenić podstawową naturę człowieka i jego temperament. Tutaj ziemia jest symbolem ciszy i wyciszenia.

Mons Kallentoft - jak to robił w poprzednich swoich książkach - oddaje głos ofiarom. „Wokół mnie pełzają larwy. (...) Pachnie ziemią,...

książek: 1271
Sandra Jasona | 2017-05-15
Przeczytana: 15 maja 2017

Trochę więcej emocji niż ostatnio, bardziej brutalne morderstwa. Tym razem mamy wymieszany, rasizm, terroryzm, "wolność słowa" okraszone mścicielem sprzed lat. Autor bazuje na modnym ostatnio motywie imigrantów. Styl już jakby inny, nie mamy zbyt wielu narracji trupa, ale w dalszym ciągu krótkie zdania.

książek: 3076
Zuela | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Malin Fors jednak jest człowiekiem.Picie ,premozna chęć powrotu do nałogu bierze górę.Tove jest w Kongu,okazuje się,że zaginęła.Czy pani inspektor poradzi sobie z ta wiadomośćia,nowym śledztwem,facetem,który padł jego ofiarą,samą sobą.....

książek: 847
Kaś | 2016-05-14
Przeczytana: 08 maja 2016

Gdy sięgam po książki Monsa Kallentofta, wiem dwie rzeczy: że będzie to tekst dokładnie na tym poziomie, jakiego oczekuję, oraz że zbrodnia będzie miała bezpośredni związek z tytułem. Nie inaczej jest tym razem: opowieść otwiera scena jak z horroru, w której bezpośrednim narratorem jest osoba pogrzebana żywcem. Zdana na łaskę oprawcy, który dostarcza jej tlen i wodę, ofiara może tylko czekać na ratunek ze strony policji; tymczasem na powierzchni toczy się chora gra, w której stawką jest ludzkie życie. Przestępca bawi się z komisarzami w kotka i myszkę, a oni mogą tylko czekać na kolejny ruch z jego strony…

Ziemna burza to trzecia część cyklu o żywiołach, ósma odsłona serii o komisarz Malin Fors i siódma książka Monsa Kallentofta, którą miałam przyjemność czytać. Zdecydowanie jest to mój ulubiony autor kryminałów, więc moja opinia może być w pewnym sensie nieobiektywna, jednak kolejny raz zakończyłam lekturę naprawdę niesamowicie usatysfakcjonowana. Już od pierwszej, mocnej sceny...

książek: 1048
Kamila Kozaczyk | 2016-05-08
Przeczytana: 28 kwietnia 2016

To już kolejna książka świetnego pisarza Monsa Kallentofta. Rzadko się zdarza, żeby wszystkie książki danego autora były na bardzo podobnym poziomie, wszystkie według mnie są świetne.
"Ziemna burza" trzyma w napięciu aż do ostatniej strony, jest pełna ciągłych zwrotów akcji, a co najciekawsze, jak każda powieść Kallentofta, zawiera opisy przeżyć i myśli ofiar.
Bardzo podoba mi się, że autor dogłębnie charakteryzuje stronę psychologiczną głównej bohaterki, przekazuje czytelnikowi informacje zarówno o życiu prywatnym, jak i zawodowym Malin oraz jej kolegów z policji.
Mam nadzieję, że to nie ostatnia jego książka:)

książek: 836
Marta Zagrajek | 2016-04-28
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

Najnowsza powieść Monsa Kallentofta to nie tylko kryminał. Bohaterowie w swoich monologach poruszają istotne aspekty współczesnego życia. Problem rasizmu i uchodźców wydaje się jednym z głównych motywów zbrodni. Malin porusza wątki trudnej miłości i braku akceptacji samej siebie. Karin wkracza na grząski grunt granic moralności, które w pracy policyjnej z każdym przestępstwem zacierają się coraz bardziej (Karin chce wierzyć, że miłość jest zawsze silniejsza niż nienawiść, ale świetnie zdaje sobie sprawę, że tak nie jest). Elin nie jest pewna, czy jest w stanie dopasować się do otaczającego ją świata. Każdy z przedstawianych bohaterów ma dylematy, które śmiało można uznać za uniwersalne. Ich myśli skłaniają do refleksji nad poruszanymi tematami, a jednocześnie rzucają na nie zupełnie nowe światło.

Więcej na portalkryminalny.pl

zobacz kolejne z 591 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Poczuj zapach diabła z Malin Fors

„Zapach diabła” Monsa Kalentofta to dziesiąty tom z cyklu o nieugiętej Malin Fors. Tym razem akcja powieści przenosi się z zimnej Szwecji do tętniącego życiem wielomilionowego Bangkoku, który wypełniają nie tylko zapachy, barwy, dźwięki i smaki – ale też korupcja, przemoc i śmierć.


więcej
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu w księgarniach zadebiutuje aż 18 tytułów pod naszym patronatem. Kryminały, literatura młodzieżowa, literatura piękna, post-apo – każdy znajdzie coś dla siebie. Jakich książek możecie wypatrywać w najbliższych dniach? Podpowiadamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd