Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cesarski tron. Żelazo i rdza

Cykl: Cesarski tron (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,47 (17 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
5
6
6
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Throne of the Caesars: Iron and Rust
data wydania
ISBN
9788378187011
liczba stron
448
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Twórca bestsellerowego Wojownika Rzymu powraca z serią, która zachwyci fanów George'a R.R. Martina i Bernarda Cornwella Wiosna 235 roku. Świt nad Renem. Niespodziewane, brutalne morderstwo dokonane na cesarzu Aleksandrze i jego matce kładzie kres dynastii Sewerów. Po raz pierwszy w historii rzymskiego imperium armia obwołuje cesarzem bohatera wojennego - Maksymina Traka. Kiedy bezlitosna...

Twórca bestsellerowego Wojownika Rzymu powraca z serią, która zachwyci fanów George'a R.R. Martina i Bernarda Cornwella

Wiosna 235 roku. Świt nad Renem. Niespodziewane, brutalne morderstwo dokonane na cesarzu Aleksandrze i jego matce kładzie kres dynastii Sewerów.

Po raz pierwszy w historii rzymskiego imperium armia obwołuje cesarzem bohatera wojennego - Maksymina Traka. Kiedy bezlitosna wojna z barbarzyńcami na północy pochłania coraz więcej ludzi i pieniędzy, bunt oraz osobista tragedia doprowadzają cesarza do krwawej zemsty i... na skraj szaleństwa.

Żelazo i rdza, powieść rozpoczynająca kolejny - po uznanym, bestsellerowym "Wojowniku Rzymu" - cykl Harry'ego Sidebottoma, ukazuje świat okrutny, pełen intryg, namiętności, morderstw, zarazem jednak mocno zakorzeniony w historii.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 650
Dusia | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane, 2015, Recenzyjne

235 rok. Wskutek zamachu stanu ginie cesarz Aleksander Sewer, a na rzymskim tronie zasiada jeden z cenionych wojskowych dowódców, Maksymin Trak. Przejęciu władzy towarzyszy wiele kontrowersji, ale w obliczu licznych konfliktów zbrojnych, w jakie uwikłany jest Rzym owego okresu, nowy cesarz wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Niebawem okazuje się jednak, że Maksymin nie jest takim władcą, jakiego oczekiwano.

"Żelazo i rdza" to powieść historyczna ukazująca Imperium Rzymskie z jego najgorszej strony. Tej pełnej podstępów, dwulicowości, spisków i dewiacji seksualnych. Utwór opisuje trzy lata, podczas których Maksymin stara się umocnić swoją pozycję, prowadzić wojnę z Germanami na północy swojego kraju i dodatkowo ożenić syna. Tymczasem senat, który niejako osadził go na tronie, zaczyna myśleć o ponownej zmianie władcy. Pojawiają się kolejni kandydaci, samozwańczy cesarzowie Rzymu. Oprócz wojny z Germanami na południu toczy się konflikt z pomniejszymi watażkami. Dwie młode wdówki (lub prawie wdówki) zastanawiają się, co począć ze swoimi potrzebami po śmierci małżonków. A czytelnik zadaje sobie co chwila pytanie: "Że co?".

Lektura "Żelaza i rdzy" sprawiła mi niemało problemów. Akcja wprawdzie toczy się w zadowalającym tempie, czasami przyspiesza, czasami zwalnia i wypełnia się dialogami, ale pomiędzy rozdziałami występują ogromne przeskoki - w czasie, przestrzeni i, hm, bohaterach. Otwarciu każdego rozdziału towarzyszy podanie czasu i miejsca akcji, ale luki są nieraz ogromne (wydarzenia z owych "przeskoków" poznajemy w retrospekcjach - w ogóle nie oddzielonych od właściwej akcji). Przez pierwsze kilkadziesiąt stron spotykamy się z mnóstwem postaci, sprawujących przeróżne funkcje, przebywających w różnych miejscach, o różnym statusie społecznym. Zanim odnalazłam się w tym natłoku (i spotkałam jakiegoś "znajomego" bohatera po raz drugi) minęło sporo czasu. Później było lepiej, wątki zaczęły się splatać, jednak postaci się nie mieszały.

"Żelazo i rdza" ukazuje świat pozbawiony idealizmu, brudny i brzydki. Nie ma tu opisów seksu, niemniej często pojawiają się jakieś erotyczne aluzje czy niewybredne komentarze. Powieść dynamicznie i szczegółowo (czyli też krwawo) opisuje także starcia wielkich armii. Te opisy charakteryzuje wprawdzie pewna chaotyczność, ale ciężko zachować porządek, gdy mamy do czynienia z wielotysięcznymi siłami zbrojnymi.

Powieść, oprócz walorów fikcyjnych, stanowi także źródło pewnej wiedzy historycznej. Harry Sidebottom zawarł w swojej powieści posłowie, w którym wyjaśnia niektóre poruszone w powieści kwestie (np. liczenie czasu w ówczesnym Rzymie, kwestie mennic i bicia monet, łowów czy walk kogutów) oraz wymienia przeróżne źródła historyczne, z których można poszerzyć swoją historyczną wiedzę. Autor zamieścił także słowniczek pojęć związanych ze Starożytnym Rzymem oraz spis występujących w Żelazie i rdzy postaci - zawiera króciutką informację o danym bohaterze, choćby epizodycznie wspomnianym. I nie, te dodatki nie są "dodatkami" w sensie stricte - zajmują około 60 stron. Wydawca dostarcza także kilka mapek, które ubogacają lekturę.

"Żelazo i rdza", gdy przebrnie się przez pierwsze rozdziały, potrafi wciągnąć i zafascynować. Klimatem i rozmachem powieść kojarzyła mi się z "Pieśnią Lodu i Ognia" George'a R.R. Martina. Tu także jest mnóstwo intryg, walk o tron, walk o terytorium, wewnętrznych konfliktów. Jeśli nie straszne Wam historyczno-sensacyjne klimaty pełne polityki, spisków i podstępów, śmiało sięgnijcie po "Żelazo i rdzę". Nie powinniście się zawieść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ręka umarlaka

Zagadkowe morderstwo, brudy wielkiej polityki i moralnie niejednoznaczne decyzje na drodze bohaterów. Oto Dzikie Karty w najlepszym wydaniu. Kiedy w...

zgłoś błąd zgłoś błąd