Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

No i bajka!

Wydawnictwo: Novae Res
5,64 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
6
5
4
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379428014
liczba stron
192
język
polski
dodała
karollllllla

Co wspólnego mają dwie polne myszki, Brzydkie Kaczątko, Kopciuszek i pewna dumna blondynka z Gdańska? Jak się okazuje – całkiem sporo. Hania ma 28 lat, pracuje po kilkanaście godzin na dobę, by spłacić kredyt we frankach, ubiera się w „Tanim Armanim”, gdzie przy okazji dorabia sortowaniem ubrań, a w nielicznych wolnych chwilach pisze bajki – póki co „do szuflady”. Problemy dnia codziennego...

Co wspólnego mają dwie polne myszki, Brzydkie Kaczątko, Kopciuszek

i pewna dumna blondynka z Gdańska? Jak się okazuje – całkiem sporo.

Hania ma 28 lat, pracuje po kilkanaście godzin na dobę, by spłacić kredyt we frankach, ubiera się w „Tanim Armanim”, gdzie przy okazji dorabia sortowaniem ubrań, a w nielicznych wolnych chwilach pisze bajki – póki co „do szuflady”.

Problemy dnia codziennego odpędza, zarywając noce na rozmowach z Karolem. Fascynacja poznanym w Internecie chłopakiem trwa do pierwszego spotkania w realnym świecie. Potem przychodzą wątpliwości, dylematy i nowe kłopoty.

No i jest jeszcze Mateusz – mieszkający po sąsiedzku kolega z aspiracjami na mężczyznę życia Hani.

Historia Hanki to lekka, pełna dystansu opowieść o niekiedy bardzo trudnych sprawach: miłości, potrzebie bliskości i tym, że wszystko ma swoją cenę.

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/no-i-bajka

źródło okładki: http://aros.pl/ksiazka/no-i-bajka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1441
Pinko1700 | 2015-09-21
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam

Życie Hani zdecydowanie nie może zostać zaliczone do bajkowych- kobieta dzielnie walczy z ciężką codziennością, jeżdżąc od jednej pracy do drugiej, czasem kupując najtańsze wino. Stara się spłacić zaciągnięty we frankach kredyt, a i przeżyć w miarę na poziomie, który nie graniczy z ubóstwem. Trudy, jakie serwuje jej żywot pokonuje w najlepszy, znany jej sposób, a mianowicie... pisząc bajki. Do szuflady. Na razie...
...A kiedy do dotychczasowych problemów dojdą jeszcze miłosne perypetie, Hania będzie musiała poważnie zastanowić się nad tym, czego oczekuje od siebie samej.

Twórczość pani Bielickiej nie jest mi obca, bowiem około dwóch lat temu miałam przyjemność przeczytać Listę. Historię zbrodni niedoskonałych i świetnie się przy niej bawiłam. Wiadomo więc, że bez zastanowienia sięgnęłam po kolejną pozycję owej autorki.

Obecnie w literaturze obyczajowej panuje tendencja na bohaterki, które -choć los rzuca im ogromne kłody pod nogi- zaciekle walczą o odrobinę szczęścia; nieważne, czy dla siebie, czy swoich bliskich. Po prostu walczą. No i bajka! to jedna z takowych pozycji, co zapewne rzuciło Wam się w oczy już na początku. Mimo tego, że brak tu zaskoczenia, polubiłam szczerze Hanię. To kobieta uparta, prąca do przodu niczym rakieta, przy czym nie zgubiła swoich marzeń. Może pogrzebała je pod brakiem czasu, ale wciąż wie, czego pragnie. Nie boi się ryzyka, więc gdy poznany w internecie mężczyzna proponuje jej spotkanie, bohaterka natychmiast kompletuje garderobę w "Tanim Armanim", przelicza budżet po czym rusza w drogę. Ku szczęściu czy nieszczęściu?

Lekka historia o zupełnie nie- lekkim żywocie. No bo z czego tu się cieszyć, kiedy nad głową wisi Ci kredyt, a praca raz jest, a raz jej nie ma? Właściwie to taka choroba współczesności, gdzie młodzi ludzie, sprawni i chętni do pracy muszą się "ewakuować" za granicę, jeśli mają dość siedzenia na czyimś garnuszku.

No i bajka! to książka zdecydowanie do przeczytania na raz- nie tylko dlatego, że ma zaledwie 192 strony. Czyta się ją bardzo szybko, a kolejne perypetie naszej głównej bohaterki wciągają. Czytasz, bo chcesz wiedzieć, jak potoczą się losy Hani. Może troszkę trąci typowym love story żyli długo i szczęśliwie, ale po przejściach tej kobiety coś jej się od życia należy, prawda?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Teoria rzeczy

6,5 Przyjemnie się to czyta, pomysły są ciekawe, grozy jednak brak i styl (z małym wyjątkiem) nie powala.

zgłoś błąd zgłoś błąd