Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie wojny Lary

Wydawnictwo: Znak
7,93 (662 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
51
9
141
8
255
7
162
6
40
5
9
4
2
3
1
2
1
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324038756
liczba stron
240
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Wojciech Jagielski w błędnym kole świętej wojny. Podróż z Gruzji przez europejski raj do pogrążonej w wojnie domowej Syrii. Niezwykły reportaż o palących problemach XXI wieku. Opowieści słuchamy z ust Lary. Jej synowie, gruzińscy Czeczeni, ruszają do Polski. Tutaj Szamil i Raszid zostają...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Wojciech Jagielski w błędnym kole świętej wojny. Podróż z Gruzji przez europejski raj do pogrążonej w wojnie domowej Syrii. Niezwykły reportaż o palących problemach XXI wieku.

Opowieści słuchamy z ust Lary. Jej synowie, gruzińscy Czeczeni, ruszają do Polski. Tutaj Szamil i Raszid zostają Europejczykami. Potem wyjeżdżają dalej na Zachód, gdzie zakładają rodziny. Po latach europejski raj zaczyna ich jednak przerażać obcością i duchową pustką. Wciąga ich święta wojna – wojna o wartości ich zdaniem największe. Tak trafiają do Syrii…
Lara wciąż walczy o to, by wrócili do domu.

Pozornie oderwane od siebie strony świata – „kontynent rosyjski” z jego strefą wpływów oraz bliskowschodni kalifat – okazują się ściśle związane. Wojciech Jagielski opisuje, jak na ich styku rodzi się fundamentalizm. Tak wygląda świat, kiedy wojna przychodzi do naszego domu.
To kolejna po "Nocnych wędrowcach" i "Wypalaniu traw" wciągająca opowieść, której sens wykracza poza wydarzenia w niej opisywane i która pozbawia nas komfortu stereotypowego myślenia.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 792
Kaś | 2015-09-17
Przeczytana: 11 września 2015

Słyszeliście kiedyś o Kistach? To grupa etniczna dawnych wędrowców, którzy osiedli gdzieś pomiędzy Gruzją a Czeczenią. Przez lata czerpali z obu kultur dokładając własne elementy; należeli do obu nacji, a tak naprawdę do żadnej z nich. Niektórzy odczuwali wewnętrzny nacisk, by odnaleźć i zrozumieć swoją tożsamość, inni z kolei przyjmowali życie takim, jakie jest. Przykładem dla drugiej z postaw może być Lara - matka, żona, córka. Zwykła kobieta o niezwykłym losie, naznaczonym wieloma stratami i tragediami. Choć przez lata wojnę obserwowała tylko z boku i chwilami, to właśnie ona odcisnęła największe piętno na jej życiu - piętno największych strat, jakich może doświadczyć rodzic.

Wraz z tokiem opowieści Lary obserwujemy zmieniający się świat i mechanizmy, które w niezwykły sposób łączą różne, pozornie niezwiązane wydarzenia. Patrzymy, jak jedna decyzja może przynieść skutek inny od zamierzonego i jak problemy lokalne przekładają się na globalną sytuację. Widzimy jasno, że wielkie tragedie utkane są z tych małych, a każde zdarzenie ma swoje przyczyny - dużo wcześniejsze i dużo bardziej błahe niż nam się wydaje. Młodzi ludzie ocaleni przed wojną garną się na nią ze zdwojoną siłą; emigranci czują się źle, mimo że mają wszystko; granica między religijnością a fundamentalizmem niesamowicie się rozmywa...

W reportażu Wojciecha Jagielskiego zabrakło mi tylko jednego - emocjonalności. Zdaję sobie sprawę, że odbiór jest w tej sferze bardzo subiektywny, jednak muszę to powiedzieć: tak naprawdę podczas poznawania historii Lary ani razu nic we mnie nie drgnęło. Nie wiem, czy jest to kwestia sposobu narracji autora, czy samego stosunku bohaterki do własnej historii, ale podczas lektury miałam poczucie dużego dystansu, który sprawiał, że opisywane wydarzenia pozostały w mojej głowie jedynie suchymi faktami. Nie oznacza to jednak, że opowieść w jakimkolwiek stopniu nie jest godna uwagi; wręcz przeciwnie - jestem zdania, że warto po tę książkę sięgnąć. Dystans może być w równym stopniu zaletą, jak i wadą, w końcu pomaga czytelnikowi w refleksji i wyciąganiu wniosków.

Historia Lary pokazuje z zupełnie innej strony konflikty, które znamy, a cała książka porusza wiele bardzo istotnych tematów. To rzetelne, konkretne i ciekawe świadectwo na pewno godne naszej uwagi. Pozycja obowiązkowa dla fanów wszelkich reportaży, jednak nie tylko oni powinni po nią sięgnąć - tak naprawdę każdemu z nas przyda się chwila refleksji w temacie fanatyzmu i tego, skąd się bierze, bo gdy poznamy problem od podszewki, dużo łatwiej go zrozumieć, ocenić i zwalczać. Na łamach powieści odnaleźć można również głos w sprawie problemu emigracji, ujęcie tematu z drugiej strony, z innego spojrzenia niż nasze.

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/09/wojciech-jagielski-wszystkie-wojny-lary.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakonnice odchodzą po cichu

Książka porusza bardzo ważne, choć kontrowersyjne w dzisiejszym społeczeństwie tematy. Według mnie, ukazuje prawdziwą naturę zakonów polskich, uświada...

zgłoś błąd zgłoś błąd