Czarny Dom

Tłumaczenie: Marek Mastalerz
Cykl: Jack Sawyer (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,77 (433 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
49
8
63
7
142
6
62
5
55
4
11
3
21
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black House
data wydania
ISBN
9788376489643
liczba stron
648
słowa kluczowe
Horror, King, strach, przerażenie
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ksychopata

Dwadzieścia lat temu Jack Sawyer zawędrował do Terytoriów, by ocalić swoją matkę i jej Dwójniczkę przed śmiercią. Obecnie jest byłym funkcjonariuszem wydziału zabójstw policji Los Angeles i wiedzie ciche życie w małym mieście w Wisconsin. Jego spokój nie trwa jednak długo, wkrótce w okolicy dochodzi do serii okrutnych morderstw, a Sawyer zostaje zaangażowany w śledztwo. Czy zabójstwa są...

Dwadzieścia lat temu Jack Sawyer zawędrował do Terytoriów, by ocalić swoją matkę i jej Dwójniczkę przed śmiercią. Obecnie jest byłym funkcjonariuszem wydziału zabójstw policji Los Angeles i wiedzie ciche życie w małym mieście w Wisconsin. Jego spokój nie trwa jednak długo, wkrótce w okolicy dochodzi do serii okrutnych morderstw, a Sawyer zostaje zaangażowany w śledztwo. Czy zabójstwa są dziełem psychopaty, czy też spokojnym miasteczkiem zawładnęła tajemnicza, złowroga siła? Jack wraz z Aniołami Piekieł rusza do walki z nieznanym, którego potęga przerasta wszelkie oczekiwania. Wynik tej próby sił do ostatniej chwili pozostanie niepewny…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Czarny_dom-p-30342-1-28-.html-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Czarny_dom-p-30342-1-28-.html-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4722)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1645

Pierwsze co przychodzi mi na myśl po skończeniu tej książki to: zmęczyłam. W końcu! I było to dla mnie straszne, bo nie takiego podsumowania jakiejkolwiek książki Kinga się spodziewałam.

"Talizman" mnie zaczarował, jednak jego kontynuacja trochę rozminęła się z klimatem pierwszej części. Oczekiwałam bardzo podobnej historii i pewnie w tym leży główna przyczyna mojego rozczarowania. Może gdybym nie podchodziła ten sposób do "Czarnego domu" to wrażenia byłyby inne, ale tego już się zmienić nie da. Brakowało mi strasznie Terytoriów i prowadzenia dwóch równoległych opowieści. Niby były takie fragmenty, ale w "Talizmanie" to wszystko płynnie się uzupełniało, a w tej części zupełnie tego nie czułam.

Historia okrutnych morderstw w końcu powinna mi się podobać, a opis okładkowy mnie zaintrygował. Muszę przyznać, że wszystko co tyczyło się śledztwa było do przejścia, ale przeplatane było to dużą ilością mniej atrakcyjnego dla mnie tekstu, co sprawiało że napięcie, dopiero co...

książek: 674
Aneta Wiola | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 listopada 2017

POWRÓT DO ODLEGŁEGO ŚWIATA
W małym miasteczku dochodzi do eskalacji potwornych zbrodni na dzieciach. Nic nie wiadomo o mordercy-kanibalu. Nazwali go Rybakiem i jest duże prawdopodobieństwo, że naśladuje innego seryjnego zabójcę z Nowego Jorku. Okrutne listy wysłane do rodzin ofiar, tylko potwierdzają te przypuszczenie. Wszystko się zmienia, gdy dochodzi do zaginięcia małego Tylera. Tropy świadczą, że ma z tym coś wspólnego istota pozaziemska. Znakomity policjant z Los Angeles - Jack Sawyer - za namową swojego przyjaciela postanawia pomóc w śledztwu. Tylko on może uratować chłopca i powstrzymać dalsze zbrodnie. Aby to zrobić, będzie musiał wrócić do przeszłości i okresu, kiedy jeszcze jako chłopiec podróżował po Terytoriach.

„Czujesz właśnie Czarny Dom, tyle że to nie dom, nie naprawdę. To kanał, wydrążony przez robaka w jabłku egzystencji, prowadzący aż do krainy palenisk. To drzwi. Może do dzisiaj były jedynie uchylone, zanim Beezer i jego kumple tam trafili, ale teraz są...

książek: 1365

Już sama okładka przyśpiesza bicie serca, nasze tętno buzuje coraz mocniej, mocniej i jeszcze mocniej. Taki czarny dom w środku lasu, który wygląda na opuszczony od razu, z miejsca budzi w człowieku przerażenie. Do tego wszystkiego jeszcze ten czarny kruk, o złowrogim wyglądzie.
Okładka, okładką, ale myślę, że gdyby komuś zdarzyła się sytuacja, w której przykładowo kończy czytać tę książkę, jest noc lub wieczór, nieważne..., ważne że jest ciemno, a niedługo trzeba wyjść z domu, by gdzieś pójść, coś zrobić..., jeszcze gorzej by było, gdyby ktoś taki mieszkał w lesie lub tuż przy nim.
To taki luźny scenariusz z mojej strony, być może nierealny, ale gdyby się wydarzył wyobraźnia takiego człowieka pracowałaby na najwyższych obrotach..., jej czujność miałaby najwyższy stopień gotowość, by w razie czego brać nogi za pas i gonić, tam gdzie pieprz rośnie...ciary by były na bank...
Czytając "Czarny dom" ponownie, miałem po raz kolejny okazję, by przeżyć tę niezwykłą historię raz jeszcze....

książek: 1365

Książka z gatunku, tych na którymi trzeba się skupić, jeśli celem czytelnika jest obfite nakarmienie swojej wyobraźni...!!!
Zrozumienie tak niezwykłej wyobraźni wymaga skupienia, ciszy...takiego zaszycia się, gdzieś kącie własnego pokoju lub miejsca innego, które jest dla nas azylem od zwyczajnej rzeczywistości...tym bardziej jeśli takowa wyobraźnia składa się z duetu wybitnych powieściopisarzy, fachowców w swojej dziedzinie, w dziedzinie gdzie mrok i wszystko co jest z nim związane, jest wszechobecny...
Muszę przyznać, że książka jest brutalna i z tego względu zdecydowanie przeznaczona dla osób dorosłych...młode umysły nie powinny karmić się takimi historiami...choć wiem, że jeśli chodzi o dostępność czegokolwiek w dzisiejszych czasach, młode pokolenie nie ma problemu z dostaniem w swoje ręce takiej książki...
Książkę czyta się szybko...akcja jest płynna, wciągająca...próżno w niej szukać nudy i banalności...a historia urodzona w umysłach Kinga i Strauba zahacza o temat niezwykle...

książek: 7054

W małym mieście w Wisconsin dochodzi do brutalnych, makabrycznych zbrodni o mordercy, który brutalnie morduje dzieci jest nim obłąkany szaleniec Albert Fish, a ich sprawca jest nazywany Rybakiem. Miejscowy komendant policji przyjaciel Jacka prosi go, żeby pomógł mu w śledztwie.Nachodzi go pytanie czy wszystkie dzieła są tego psychopaty, czy też spokojnym miasteczkiem to zawładnęła jakaś mocna, tajemna złowroga siła, która przyszła do nich.Jack musi wraz ze swoimi, nowymi przyjaciółmi będzie musiał najszybciej znaleźć na nie odpowiedź zanim zginą kolejni ludzie.
"Czarny dom"dla mnie okazał się bardzo dobrą powieścią mistrza Kinga w świetny sposób napisana została jest to połączenie fantastyki z kryminałem.
Zaskakuje, intryguje coraz mocniej od początku do końca, zainteresowała mnie książka czyta się rewelacyjnie.
Fabuła interesująca,znakomita akcja, a trzyma w doskonałym napięciu.
Zaskoczona jestem tą książką, wciąga bezgranicznie. Pomysł genialny na książkę stworzył King sam mistrz...

książek: 111
Artur Jaworski | 2016-05-31
Na półkach: Przeczytane

Czy Czarny Dom jest kontynuacją Talizmanu? Chyba nie. Ale powiązany w mocny sposób z pierwszym tomem przygód Jacka na pewno. Początek to psychiczny odlot. Akcja się wlecze, co jest celowym zabiegiem pisarzy, następnie przyśpiesza, jakbyśmy mknęli po zboczu wzgórza. To książka akcji z wplątaniem horroru i fantastyki. Końcówka zadowala, gdyż nie jest schematyczna, nie wiemy do końca, czy Jack... A co do Jacka, czytałem w specjalistycznej recenzji, że to postać, która nie pasuje do psychologicznych bohaterów Kinga, bo taki grzeczny chłopiec, a przecież w Talizmanie umiał się postawić, i tu potrafił przyłożyć złym gościom, i rzucił się - nie bez wzajemności - na mężatkę. Fajnie na końcu została ta sprawa rozwiązana: mężatka została przy mężu, a Jack trafił na jej dwójniczkę w Terytoriach. Powieść daje radę i kończy się w sposób, który sugeruje ciąg dalszy. Lecz do tej pory go nie było, i już chyba nie będzie. Latka lecą tym pisarzom.

książek: 5192
Wkp | 2012-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2012

Do książki tej długo nie mogłem się zabrać. Kupiłem ją razem z "Talizmanem" (pierwszą częścią przygód Jacka) a że "Talizman" nie spodobał mi się absolutnie, powieść wylądowała na półce na ponad rok. Miło się jednak rozczarowałem sięgając po nią w końcu i choć nie jest to wielka książka, warto było ją przeczytać.

Oczywiście pierwsze sto stron nie zachwyciło mnie. Nudziły mnie trochę, zbyt rozwlekłe i miałkie z powodu nadmiernie rozbuchanych opisów, ale potem dałem się wciągnąć i nie żałuję. Intrygująca tajemnica, ciekawe poprowadzenie akcji (pierwsza połowa powieści przypomina serial "Twin Peaks")i znajomi bohaterowie łącznie z masą nawiązań do twórczości Kinga tworzą przyjemną mieszankę. Problem jest tylko jeden, ale za to duży: za wiele jest w tym "Mrocznej Wieży". nie żebym cyklu nie lubił, bo wprost go uwielbiam (przynajmniej pierwsze 3 tomy), ale tu otrzymałem po prostu wszystko to co wiedziałem już z 5 tomu "MW". Zepsuło mi to rozwiązanie zagadki, które staje się...

książek: 460
Przy_kawie_z_ksiazka | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2017

Akcja kręci się wokół mordercy, który brutalnie morduje dzieci. Umiejscowiona jest w małym miasteczku o bardzo rozbudowanym krajobrazie, lecz błędem jest to, że autory zmuszają czytelnika do zapoznania się z każdą jego częścią. Poznajemy także mnóstwo nieinteresujących mieszkańców, spośród których Jack, nasz główny bohater, da się lubić, ale ma tendencję do "kilku akapitowego" zastanawiania się co by było gdyby...

Atutem książki jest okładka. Książka ładnie wygląda na półce i miło się na nią patrzy. Oprócz tego, że książka cierpi na brak akcji, posiada takie momenty, dzięki którym nie da się jej nie zauważyć. Można to uznać za pozytyw. Bohaterowie podejmują wtedy śmiałe kroki, sceny robią się krwawe, a co najważniejsze - wzrasta nasze zainteresowanie. Akcja książki jest nierówna i nie wiadomo tak naprawdę czyja to wina, Kinga, Strauba? Może porażką okazała się ta praca w duecie? Nie wiadomo które fragmenty są czyje, ale takie roztrząsanie tematu nic nie da.

Książka ta na pewno...

książek: 375
TheLostSymbol | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 kwietnia 2015

Przyznaję, zaczęłam trochę od złej strony, bo nie przeczytałam „Talizmanu” przed „Czarnym domem”. Na okładce nie było żadnej wzmianki o tym, że jest to kontynuacja, o czym dowiedziałam się dopiero od koleżanki, gdy byłam już na dwusetnej stronie. Mimo tego, nie czułam, że coś mnie ominęło, że gubię się w powieści, dlatego z przyjemnością kontynuowałam aż do ostatniej strony.

Makabryczne sceny i to co dzieje się z ludźmi, którzy zbliżają się do Czarnego Domu, to majstersztyk i nie można wtedy oderwać się od czytania. Emocje towarzyszyły mi przez cały czas ścigania Rybaka przez Jacka Sawyera oraz jego przyjaciela Henrego Leydena. Ważna jest też postać Charlesa Burnside’a – zarówno przerażająca, odpychająca jak intrygująca. Pomysłowość Kinga znowu mnie zachwyciła.

Jedyna rysa na szkle to zakończenie – dla mnie zbyt przewidywalne i nudne, jednakże „Talizman” oczywiście też przeczytam w przyszłości.

książek: 317
Adrian Jeżak | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane, Stephen King
Przeczytana: 23 listopada 2014

Mówi się trudno, ale tak jak zachwycała mnie wręcz historia małego Jacka Wędrowniczka w bajecznym wręcz Talizmanie, tak kontynuacja jaką jest Czarny Dom nie wywiera we mnie aż takich emocji.
Niestety powieść jak na mój gust zbyt długo powraca do poprzedniej części, a zanim wgl bohater uświadamia sobie, że czytane przez nas wczesniej jego przygody były prawdą, a nie urojeniem, mija 200stron co stanowi niemal połowę książki.
A do tego ogłupiająca narracja...
Mimo to moja ocena nadal jest wysoka. W głównej mierze za dopracowany wątek kryminalny, i powrót do świata Terytoriów, który niestety bywał teraz o wiele rzadszy niż poprzednio. Nasuwa się kolejne pytanie co do treści. Dlaczego seria mrocznej wieży aż tak do tego nawiązuje? Książka niemal zachęca do sięgnięcia po tę historię.
Prawdopodobnie niedługo się na to zdecyduję i podzielę się opinią czy aby napewno było warto. I chociaż jest tu o wiele mniej fantastycznych stworzeń, które tak wielbię, czytało mi się całkiem...

zobacz kolejne z 4712 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Spędziłem wiele czasu, aby okiełznać strach – wywiad z Peterem Straubem

Peter Straub to prawdopodobnie jeden z najważniejszych twórców współczesnego horroru i opowieści niesamowitych. Złotymi zgłoskami w historii gatunku zapisał się za sprawą „Upiornej opowieści”, która stanowi z jednej strony hołd dla klasyków gotyckiej literatury grozy, a z drugiej jest misternie skonstruowaną powieścią szkatułkową.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd