Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zrękowiny w Uppsali

Cykl: Saga o jarlu Broniszu (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
7,08 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
6
7
13
6
10
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376744322
liczba stron
352
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Cush

Około roku 970 duński król Harald Sinozęby opanował bogate słowiańskie grody u ujścia Odry. Założył tam pod Wołyniem (Wolinem) potężną warownię Jomsborg i osadził w niej drużynę wikingów. W swych zwrotnych łodziach zapuszczali się oni w głąb zatok i w górę rzek, rabując, gwałcąc i mordując. Rozboje północnych najeźdźców ukrócił w końcu potężny władca Słowian Mieszko, który podporządkował...

Około roku 970 duński król Harald Sinozęby opanował bogate słowiańskie grody u ujścia Odry. Założył tam pod Wołyniem (Wolinem) potężną warownię Jomsborg i osadził w niej drużynę wikingów.
W swych zwrotnych łodziach zapuszczali się oni w głąb zatok i w górę rzek, rabując, gwałcąc i mordując. Rozboje północnych najeźdźców ukrócił w końcu potężny władca Słowian Mieszko, który podporządkował sobie Jomsborg.
Kilka lat później, w roku 995, ówczesny władca Polski, Bolesław Chrobry, namiestnikiem nad warownią mianuje krewniaka Piastów, dobrze znanego również władcom Północy młodego rycerza imieniem Bronisz...

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=553

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=553

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 189
Albercik | 2015-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Bronisz bardzo długo czekał na swoją chwilę i się doczekał. Sięgając po książkę miałem o niej inne wyobrażenie. Faktycznie, spodziewałem się wielkich batalii, krwawych, mrożących krew w żyłach momentów. Tego zabrakło w tym tomie, ale czy żałuję... nie. Sposób w jaki autor prowadzi czytelnika przez książkę pozwala się naprawdę zrelaksować i odprężyć. Z wielką przyjemnością pochylę się nad kolejnymi tomami sagi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bielszy odcień śmierci

Mała, hermetycznie zamknięta miejscowość, w tle ośnieżone góry, zamknięty zakład psychiatryczny z kilkudziesięcioma zbrodniarzami, pani psycholog, pan...

zgłoś błąd zgłoś błąd