Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przywrócony: Świt zmierzchu

Wydawnictwo: Goneta.net
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363783518
liczba stron
111
język
polski
dodała
Jagoda

Opowiadanie dla lubiących mord, morze krwi, mocne przekleństwa, ale z zaskakującym zakończeniem. Przez cały czas pewien zaniedbany przez rodziców chłopak, którego wychowała ulica, posiadający geny po swoich niezupełnie porządnych rodzicach, sam stał się okrutnym monstrum. John Morgan jest duży, posiada siłę i wytrenowanie w gwałtach i mordobiciu. Jego język nie przypomina rzecz jasna...

Opowiadanie dla lubiących mord, morze krwi, mocne przekleństwa, ale z zaskakującym zakończeniem. Przez cały czas pewien zaniedbany przez rodziców chłopak, którego wychowała ulica, posiadający geny po swoich niezupełnie porządnych rodzicach, sam stał się okrutnym monstrum. John Morgan jest duży, posiada siłę i wytrenowanie w gwałtach i mordobiciu. Jego język nie przypomina rzecz jasna literackiego. Wypowiada się krótko i treściwie, przeplatając je gęsto mocno zaakcentowanym słowem. Nie patyczkuje się i niczego nie owija w bawełnę. Przez swoje rozmiary, moc, wytrenowanie w katowaniu ludzi i wyzbyty emocji staje się nietykalnym w swoim rodzinnym mieście. Dopada go ktoś mocniejszy, dla którego zaczyna pracować… Tak staje się szmaragdowookim Przywróconym.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/przywrocony-swit-zmierzchu-be...(?)

źródło okładki: https://goneta.net/sklep2/pl/start/kategorie/proza...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Silviana | 2015-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Kamil Bednarek, to dwudziestodwuletni pisarz młodego pokolenia, który zadebiutował opowiadaniem „Przywrócony. Świt zmierzchu”. Prywatnie jest studentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego na kierunku administracja. Od zawsze kochał książki, aż w końcu sam postanowił podzielić się z innymi swoimi historiami.

Czy człowiek może być aż tak zły, że jego życiem kieruje tylko chęć zabijania?
Czy w takim człowieku jest jeszcze pierwiastek człowieczeństwa?
Czy jest to jeszcze człowiek czy może już potwór, monstrum, kreatura?
Jeśli jest to potwór, to po co istnieje?
Po to tylko, by zadawać ból i cierpienie wszystkim tym, na drodze których stanie?
Czy ma jakieś zadanie?
Czy ma to jakiś sens?

Z pewnością dla Johna Morgana ma - człowieka bezdusznego, mściwego, okrutnego i zatraconego we własnej ciemnej osobowości. Człowieka, który żyje dla przyjemności, dla swej uciechy karmiąc ciało i duszę najprymitywniejszymi uciechami. To człowiek, który jest odpowiedzialny za całe zło we Filadelfii, w miejscu gdzie wszystko się zaczęło, ale i zarazem skończyło.

John Morgan zaniedbywany przez najbliższe mu osoby, rodziców, wychowany na ulicy stał się okrutnym człowiekiem, wręcz maszyną do zadawania bólu. Bez mrugnięcia okiem zabija, gwałci, okalecza, a przede wszystkim krzywdzi wszystkich wokół. Po wykonaniu pewnego dobrze płatnego zlecenia, wkrótce wyjeżdża z Filadelfii, ale swoim występkiem doprowadza do zagłady ukochanego przez siebie miasta.

Gdy dowiaduje się co tak właściwie zrobił, postanawia wrócić i naprawić zło czynione przez siebie. Tylko, że wyrządza jeszcze więcej szkody, ginie coraz więcej ludzi, a jego dusza zostaje zaprzedana diabłu. Jego działania zmierzają do zagłady ludzkości i jego samego.

„Przywrócony. Świt zmierzchu” jak zapowiadało wprowadzenie redakcji do książki jest „opowiadaniem dla lubiących mord, morze krwi, mocne przekleństwa, ale z zaskakującym zakończeniem”1. I tak też w dużej mierze było. Przedstawiona przez Kamila Bednarka historia ociekała wręcz krwią, wulgaryzmami, drastycznymi scenami, które niekiedy mogły powodować niesmak nawet u takich miłośników mocnych wrażeń jak ja. Natomiast zapowiedź zaskakującego zakończenia nie była tak zaskakująca jak zapewniano. Czytelnik ma bowiem wiele wątpliwości: czy działania Johna Morgana nie są podstępem, czy znów nie ma złych zamiarów i w końcu, co ostatecznie stanie się z dziewczyną, której tak chętnie chciał pomóc? Czy stanie się jego kolejną ofiarą? Bo w jego zmianę z pewnością nie można wierzyć.

Sama historia Johna Morgana jest przedstawiona w interesującym stylu, język jest bardzo prosty bez literackich ozdobników i długich opisów, nasiąknięty wulgaryzmami oraz dużą liczbą powtórzeń (na tekst powinien spojrzeć z pewnością korektor).
Historia sama w sobie niby jest ciekawa, wciągająca, jednak czegoś mi brakowało…

Może gdyby dopracować zakończenie bądź też przenieść wydarzenia na tereny naszego kraju (opis Filadelfii był na tyle ogólny niż można by go było odnieść również do Polski), to książka byłaby znacznie lepsza. Nie mniej jednak, warto sięgnąć po twórczość Kamila Bednarka, chociażby po to, by zaobserwować w jaki sposób będzie się rozwijał w przyszłości jego warsztat oraz dać tak młodemu pisarzowi szansę. Ja z pewnością mu ją daję i powrócę do kolejnych utworów tego autora.

S. P-M.

1. K. Bednarek, Przywrócony. Świt zmierzchu, Wydawnictwo Internetowe Goneta.net, Warszawa 2014, s. 4.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stukostrachy

"- Oni nie żyją, ty nie byłaś we wnętrzu statku, ale pracujesz nad wynalazkami jak Edison na speedzie i potrafisz czytać w myślach. Powtarzam wię...

zgłoś błąd zgłoś błąd