Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłam tu

Tłumaczenie: Nina Wum
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,49 (1078 ocen i 156 opinii) Zobacz oceny
10
119
9
154
8
273
7
280
6
161
5
54
4
21
3
8
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Was Here
data wydania
ISBN
9788364481949
liczba stron
317
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Nowa powieść Gayle Forman, autorki bestsellerów „Zostań, jeśli kochasz” i „Wróć, jeśli pamiętasz”. Amerykańska pisarka znów dotyka do żywego, pisząc o najistotniejszych życiowych problemach ¬– nie tylko młodych ludzi. Opowiada o osiemnastoletniej Cody Reynolds zmagającej się z utratą najlepszej przyjaciółki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Czemu Meg odebrała sobie życie?” rzuci Cody w...

Nowa powieść Gayle Forman, autorki bestsellerów „Zostań, jeśli kochasz” i „Wróć, jeśli pamiętasz”.
Amerykańska pisarka znów dotyka do żywego, pisząc o najistotniejszych życiowych problemach ¬– nie tylko młodych ludzi. Opowiada o osiemnastoletniej Cody Reynolds zmagającej się z utratą najlepszej przyjaciółki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Czemu Meg odebrała sobie życie?” rzuci Cody w wir podróży tropem przyjaciółki, która z zapyziałego miasteczka wyjechała na prestiżowe studia, ale też na spotkanie z prawdą o niej i o sobie samej, a nawet z wielkim niebezpieczeństwem. Bohaterka będzie zmuszona zakwestionować wszystko, co dotąd uważała za pewnik. Nie tylko swoją relację ze wspaniałą Meg, ale i znaczenie takich pojęć, jak życie, miłość, śmierć i przebaczenie.
„Byłam tu” to poruszająca historia, w której dramat miesza się z romansem i tajemnicą.
Do tej pory w ramach serii „Myślnik” ukazały się m.in. bestsellery Johna Green’a - „Gwiazd naszych wina”, „Papierowe miasta”, „Cudowne tu i teraz” Tima Tharp’a czy „Pod kloszem” Meg Wolitzer.

 

źródło opisu: Bukowy Las, 2015

źródło okładki: Bukowy las

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 151
Isabel Czyta | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 20 października 2015

Pełną recenzję znajdziesz na blogu: http://isabelczyta.blogspot.com/2015/11/35-byam-tu-gayle-forman.html

Ludzie są różni. Każdy z nas inaczej radzi sobie z problemami. Jedni potrafią machnąć na nie ręką, natomiast na innych wpływa to bardziej. Wszystko zależy od wrażliwości, charakteru i tego jak mocne nerwy ma ta osoba. Niektórzy są silniejsi, inni słabsi. Jedni, gdy spotka ich jakaś przykrość, zostaną zdradzeni lub coś się nie udaje, potrafią się pozbierać, lecz inni mogą mieć z tym problemy. Czasem chcą nawet podjąć ostateczną decyzję i pożegnać się z problemami na zawsze.

Najlepsza przyjaciółka głównej bohaterki powieści, o której Wam dziś opowiem, nie wytrzymała. Meg nie potrafiła poradzić sobie z trudnościami i poszła drogą, z której nie ma ucieczki. Popełniła bezbłędnie zaplanowane samobójstwo. Kilka dni przed skończeniem z sobą, zamknęła wszystkie swoje sprawy. Przynajmniej większość. Nadała meila do najbliższych z odpowiednim opóźnieniem, by został on odebrany tuż po jej śmierci. Wyszukała w internecie najtrudniej dostępną substancję do udrażniania rur (przy okazji najsilniejszą), którą wypiła w pokoju hotelowym. Przygotowała nawet napiwek dla pokojówki! Dziewczyna musiała być bardzo zdesperowana, pomyślicie. Co skłoniło ją do takiego czynu? Z czym nie mogła sobie poradzić? Dlaczego postawiła na najłatwiejszą drogę? Tego wszystkiego dowiecie się, czytając tę książkę.

Cody, czyli główna bohaterka książki nie może zrozumieć, dlaczego jej zazwyczaj silna, pogodna i inteligentna przyjaciółka popełniła samobójstwo. Zadręcza się wyrzutami, że niczego nie zauważyła, że mogłaby temu zapobiec, gdyby tylko zrozumiała. Po jakimś czasie zdaje sobie sprawę, że użalanie się nad sobą nie przywróci Meg życia. Postanawia jednak na własną rękę zrozumieć, co skłoniło dziewczynę do pożegnania się z życiem na zawsze. Czuje, że tylko to może przynieść jej ukojenie. Rozpoczyna się gonitwa za motywami postępowania zmarłej.

Byłam tu to powieść poruszająca temat samobójstw coraz częściej popełnianych przez młodzież (i nie tylko). Razem z główną bohaterką próbujemy rozwikłać tajemnicę tego, w jaki sposób młoda osoba podejmuje tak drastyczną decyzję. Po drodze spotykamy się z licznymi przeciwnościami losu, a nawet wątkiem miłosnym. Autorka nie omija także problemów dzieci wychowywanych przez jednego rodzica oraz wpływu internetowego świata na dzisiejszą młodzież.

Chciałabym napomknąć również o tytule tej książki, gdyż nie jest on przypadkowy. Początkowo zupełnie nie mogłam zrozumieć o co z nim chodzi i Wam również nie wyjawię tej słodkiej tajemnicy. Zachowam ją dla siebie, ponieważ odkrycie tego samodzielnie wywołuje olbrzymie emocje. Po przeczytaniu ostatniego zdania, które wszystko wyjaśniło autentycznie się popłakałam, a w moim sercu hulał mroźny wiatr.

Z przykrością muszę napisać, że bohaterowie tej powieści nie są niczym spektakularnym, ale zaznaczam również, że nie byli kompletną klapą. To, jak te postacie odbierzecie zależy tak naprawdę od Waszego nastawienia, ale ja jakiś większych emocji do nich nie żywię. Ani Cody, ani ... nie udało się pozostać na dłużej w moim sercu - byli mi obojętni. Nie rozumiem też ich zachowania, gdyż trochę mi się już przejadł wątek romansu między główną bohaterką i chłopakiem jej zmarłej przyjaciółki. Lecz, jak już mówiłam wcześniej, niektórym może się spodobać, gdyż ich historia jest naprawdę urocza oraz pełna wzlotów i upadków.

Po lekturze tej książki nie oczekujcie wartkiej akcji, magicznych stworzeń i pełnych adrenaliny sytuacji, bo nie o tym jest ta powieść. Byłam tu opowiada historię z życia wziętą, pełną zakrętów losu i życiowych problemów. Wydaje mi się też, że każdy może tę powieść odebrać inaczej, gdyż wszyscy nosimy na plecach inne bagaże, którymi obarczyło nas życie. Może właśnie Ty odbierzesz Byłam tu bardzo osobiście i pokochasz całym sercem?

Jeśli chodzi o mnie - Byłam tu nie zrobiła na mnie szczególnego wrażenia. Czytając tę książkę miałam wrażenie, że to wszystko jest takie odrobinę sztuczne i bez większej głębi. Nie, źle się wyraziłam - ta powieść po prostu nie jest dla mnie jakimś wspaniałym odkryciem, aczkolwiek naprawdę bardzo mnie wzruszyła. Czytało się również z błyskawicznie i bardzo przyjemnie, choć nie jestem największą fanką stylu pisania Gayle Forman - po prostu do mnie nie przemawia. Aczkolwiek jestem przekonana, że wszyscy, którzy lubią tę autorkę nie zawiodą się jej najnowszym dziełem.

Uważam, że wydanie Byłam tu jest istnym majstersztykiem. Mówcie co chcecie, ale ja uwielbiam takie okładki złożone w całość z wielu zdjęć. W tym przypadku jest to nawet taki malutki opis tego, co możecie znaleźć w tej książce!

Byłam tu jest historią z życia wziętą - pełną zakrętów losu i wzruszeń do łez, lecz jednocześnie dosyć dziwną. Zdaję sobie sprawę, że moja recenzja nieszczególnie zachęca do lektury tej powieści, lecz zauważcie, że im mniejsze macie oczekiwania, tym bardziej możecie zostać zaskoczeni. Mimo wszystko zachęcam do zapoznania się z tą książką, gdyż naprawdę daje ona do myślenia i może wiele nauczyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Największe kłamstwa w historii

Na wielki plus zaliczam to, że książka jest pięknie wydana i wspaniale zilustrowana - w każdym rozdziale jest kilka reprodukcji pokazujących albo bezp...

zgłoś błąd zgłoś błąd