Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ten jeden rok

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Ten jeden dzień (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,1 (1063 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
133
8
215
7
267
6
224
5
70
4
34
3
28
2
7
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just One Year
data wydania
ISBN
9788310129277
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma...

Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma dar od losu i spotka ponownie Allyson?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2015

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1765

Jakiś czas temu opisywałam Wam tutaj książkę pt. "Ten jeden dzień", dzisiaj czas na wyczekiwaną przeze mnie kontynuacje. Po przeczytaniu pierwszej części czułam się naprawdę oczarowana, bardzo mi się spodobała, nie mogłam doczekać się dalszych losów ten dwójki bohaterów i tutaj trochę się zdziwiłam. Nie wiem czemu, ale założyłam, że w tej książce przeczytam o tym co było dalej. A tu niespodzianka ponieważ akcja toczy się w tym samym czasie co poprzednio tylko tym razem narratorem nie jest ona lecz on. Zauważyłam, że ostatnio coś takiego stało się modne, sama w ostatnim czasie miałam okazję przeczytać kilka takich serii i naprawdę przypadło mi to do gustu :)

Poprzednio poznaliśmy Allyson - amerykankę, która wyruszyła na wycieczkę po Europie. Poznała tam Willema i postanowiła pójść na żywioł. On zaproponował jej wspólne odwiedzenie Paryża, ona zgodziła się chociaż w ogóle go nie znała. I właśnie tam wydarzyło się coś niezwykłego, coś magicznego. ten jeden dzień odmienił życie obojga. Jednak potem się zagubili. Nie wiedząc o sobie kompletnie nic nie potrafili się odnaleźć. W książce "Ten jeden dzień" mogliśmy przeczytać o próbach odnalezienia Willema przez Allyson. W książce, którą dzisiaj Wam prezentuje przeczytamy natomiast o tym co przez ten rok robił Willem, o próbach jakie podjął, aby odszukać swoją Lulu. Wtedy nie znał nawet jej imienia, nazwiska, adresu, a jednak mimo to walczył, próbował ją znaleźć. Odwiedził nawet Amerykę, miejsce w którym ona powinna się znaleźć w czasie świąt wraz ze swoimi rodzicami tak jak co roku. Jednak nie znalazł jej tam... Cała wyprawa na marne... Willem na zmianę wierzył, że uda mu się ją odnaleźć i tracił nadzieję na to. W końcu postanowił żyć dalej. Odwiedził swoją matkę w Indiach, zagrał w filmie, wrócił do rodzinnej Holandii, zamieszkał z wujkiem, zagrał w sztuce Szekspira...

Nie będę Wam opisywała wszystkiego dokładnie, bo byłoby to dosyć skomplikowane. Relacja Willema z matką, z przyjaciółmi, z innymi ludźmi jest dosyć skomplikowana. To co działo się w głowie chłopaka także nie jest łatwe do wytłumaczenia. Stracił ojca ponieważ on umarł, stracił matkę chociaż ona nadal żyje, ale ona nigdy nie traktowała go jak syna. Stracił także Lulu jedyną dziewczynę, która cokolwiek dla niego znaczyła, której nie znał choć miał wrażenie, że ona znała go najlepiej na świecie. Zawsze zdawał się na wypadki, na to co przyniesie mu los, jeździł tam gdzie go poniosło, robił to co chciał, ale zawsze był samotny. Tylko przy niej podczas tego jednego jedynego wspólnego dnia poczuł się zupełnie inaczej i chciałby, aby to uczucie wróciło...

Powiem Wam, że pierwsza część podobała mi się bardziej. Można tam było przeczytać o tym jak nasza dwójka się poznała, jak spędzili ze sobą czas. Coś się działo... Tutaj jest nieco inaczej. Książka zaczyna się już w momencie kiedy się rozdzielili i do samego końca nie przeczytamy już nic o Lulu poza przemyśleniami i wspomnieniami Willema. Cała książka jest wyłącznie o nim, o tym co robił, co myślał, co czuł. Wszystko jest takie filozoficzne... Nie umiem tego dokładnie wytłumaczyć, ale mi po prostu brakowało tutaj jakieś akcji... Nie mogę powiedzieć, że książka ta jest nudna, co to to nie, czytało mi się ją dobrze, nie nudziłam się przy niej, ale po prostu nie działo się tutaj nic konkretnego. Przeczytamy tutaj o roku poszukiwań, nie tylko dziewczyny, ale także samego siebie. Mimo wszystko polubiłam tą autorkę i sposób jej pisania. Z przyjemnością chwycę po inne jej książki :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzesznik

...to juz 3 czesc serii... 3 odsłona kryminału medycznego. Całość ksiazki opracowana do najdrobniejszych szczegolow począwszy od morderstwa zakonnic...

zgłoś błąd zgłoś błąd