Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ten jeden rok

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Ten jeden dzień (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,1 (1086 ocen i 141 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
135
8
226
7
268
6
231
5
71
4
34
3
29
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Just One Year
data wydania
ISBN
9788310129277
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma...

Willem stracił kontrolę nad swoim życiem. Boleśnie zraniony śmiercią ojca obawia się kolejnej miłości i kolejnej (być może) straty. Nie potrafi jednak zapomnieć dnia spędzonego w Paryżu z pewną niezwykłą dziewczyną. Czuje, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej prawdziwego imienia. Mimo to będzie próbował. W najbliższym roku czeka go kilka ważnych decyzji. Czy zaryzykuje? Czy otrzyma dar od losu i spotka ponownie Allyson?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2015

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1025
Katherine Parker | 2015-11-18
Przeczytana: 18 listopada 2015

http://about-katherine.blogspot.com/2015/11/75-ten-jeden-rok.html

Po tym, jak Willem u boku Lulu przeżył w Paryżu jedne z najlepszych dni swojego życiu, nie może wybaczyć sobie, że ją stracił. Gdyby chociaż znał jej prawdzie imię i nazwisko, mógłby ją odnaleźć. Choć wydaje mu się, że tamtego dnia poznał ją bardzo dobrze, nie pomoże mu to w dotarciu do niej. Willem zaczyna gubić się w swoich uczuciach, bo przecież nie raz spotykał się z wyjątkowymi dziewczynami, jednakże jeszcze żadna tak bardzo nie zawróciła mu w głowie. Tak bardzo, że teraz nie wie, kim już jest, ani gdzie jest jego prawdziwe miejsce. Początkowe poszukiwania bardzo szybko jednak nie przynoszą żadnych rezultatów, dlatego Willem postanawia znów wyruszyć w podróż. Nie ma pojęcia jednak, że podświadomie nadal stara się odnaleźć Lulu, na wszelkie możliwe sposoby. Czy jedna osoba może tak bardzo zamącić w naszym życiu? Tak bardzo, że nie będziemy chcieli już wracać do tego, co kiedyś było dla nas idealne?

Ten jeden rok to kontynuacja powieści Ten jeden dzień autorstwa Gayle Forman. Pierwszą częścią byłam po prostu oczarowana, a zakończenie pozostawiło po sobie wielki niedosyt, który miałam nadzieję, zaspokoi Ten jeden rok. Jednakże ta sama historia, opowiedziana jedynie z perspektywy innego bohatera (tutaj Willema) nie wydaje się być zbyt obiecująca - śmiało można powiedzieć nawet, że będzie po prostu nudna. Czytałam już kilka takich powieści, które choć nie do końca tragiczne, nie wnosiły za bardzo nic nowego do całej historii i były jedynie przyjemnym dodatkiem, bez którego spokojnie można się obejść. Gayle Forman osiągnęła jednak coś zupełnie innego, coś bez czego nie można po prostu się obejść zapoznając się z historią Allyson i Willema. Ten jedne rok to zupełnie inna historia. Wyjaśnia wiele spraw, które zarówno dla nas jak i do głównej bohaterki pierwszej części serii były niewiadome.

Całą historię poznajemy za pośrednictwem Willema, który opowiada nam, co się z nim działo podczas jego zniknięcia. To on jest narratorem i prezentuje nam wszystko w niezwykle ciekawy i przemyślany sposób. Czytając czujemy się, jakbyśmy sami nim byli i stopniowo przypominamy sobie najpierw jak doszło do tego, że zostawił Lulu samą, by później towarzyszyć mu podczas szukania jej. Dzięki temu możemy jeszcze lepiej poznać bohatera, który nie ukrywajmy na kartach Tego jednego dnia był dla nas wielką zagadką. Nie przeszkadzał mi tu fakt, że Lulu tak na prawdę pojawiła się tu osobiście jedynie na samym końcu powieści - w całej książce towarzyszy nam jedynie jako wspomnienie Willema. Powieść jest bowiem skarbnicą wielu ciekawych bohaterów z dosłownie całego świata, a każdy z nich swoją osobą wprowadza coś zupełnie nowego i niezwykle interesującego. Razem z głównym bohaterem zwiedzamy też liczne zakamarki Meksyku oraz Indi, a także jeszcze lepiej zapoznajemy się z samą Holandią - ojczyzną Willema. Dzięki tej książce możemy więc, nie ruszając się z domu, razem z chłopakiem poznać wiele ciekawych i niezwykle urokliwych miejsc. Bardzo spodobało mi się to, że podczas lektury możemy zaobserwować, jak również przeżyć zmianę jaka zachodzi w Willemie. Tak jak było to w przypadku Allyson i on po spędzeniu jednego dnia w Paryżu w jej towarzystwie, dostrzega, że dotychczasowe życie nie przynosiło mu dostatecznej radości i satysfakcji. Nieświadomie więc zaczyna się zmieniać, a wkrótce okazuje się, że zmiany te to najlepsze, co mogłoby mu się przydarzyć.

Zapoznając się prędzej z trzema poprzednimi dziełami Gayle Forman wiedziałam, że z każdą kolejną nowo poznaną powieścią autorki przenosić się będę do zupełnie innego świata, który jeszcze bardziej mnie zaskoczy i na długo zapadnie mi w pamięć. Ma ona fantastyczny talent do opisywania miejsc, w których aktualnie znajdują się jej bohaterowie, dzięki czemu może spokojnie oczami wyobraźni się tam przenieść. Dodatkowo tworzy niezwykle interesujących i przemyślanych bohaterów, którzy choć pozornie zwyczajni, stanowczo wyróżniają się na tle innych postaci. Książką Ten jeden rok Gayle Forman sprawiła, że jeszcze bardziej zakochałam się w jej twórczości i zdecydowanie nie odmówię żadnego kolejnego jej dzieła. Mówiąc więc krótko, Ten jeden rok to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto wcześniej zapoznał się już z powieścią Ten jeden dzień. Wyjaśnia wiele tego, co nie zostało wyjaśnione prędzej i pozwala nam jeszcze bardziej poznać życie Willema. Gdyby nie zakończenie, po którym czuję lekki niedosyt, gdyż liczyła, że autorka opowie nam trochę, co działo się dalej z Allyson i Willemem, oceniłabym tą książkę na równo dziesięć punktów. Mimo tej drobnej wady śmiało mogę powiedzieć, że nie zawiodłam się na tej książce, jak i na całej historii. Zdecydowanie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chichot Temidy

Króciutka książeczka w zabawny sposób pokazująca niektóre przepisy prawne, które w większości wprowadzają czytelnika w zdumienie a niektóre są wręcz a...

zgłoś błąd zgłoś błąd