Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Po prostu bądź

Wydawnictwo: Filia
7,98 (1526 ocen i 347 opinii) Zobacz oceny
10
315
9
281
8
396
7
303
6
140
5
50
4
18
3
9
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380750326
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

W pobliżu zawsze był przyjaciel. Jego przyjaciel, któremu nie wolno było czuć.

Ale możemy się umówić
I zawrzeć pewien pakt

Zaopiekował się nią na dobre i na złe.
Ktoś do nich dołączył, a on nadal trwał.

Pewnie nie taką miłość
wymarzyłaś sobie w snach

Miłość przychodzi bezszelestnie, nikogo nie uprzedza.
Równie cicho odchodzi niezauważona.

Lecz może pokochasz mnie
Za jakiś czas.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

Brak materiałów.
książek: 315
Agatozaur | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane

Przyznam szczerze, że rzadko sięgam po książki polskich autorów. Tym bardziej, jeśli mamy do czynienia z obyczajówką. Zawiodłam się już na nich wielokrotnie. Zazwyczaj po kilkunastu/dwudziestu stronach dawałam za wygraną i rzucałam książkę w kąt, bo jeśli powieść na tylu stronicach nie jest w stanie zainteresować czytelnika, to raczej nie zasługuje na to, aby brnąć przez nią dalej. "Po prostu bądź" zaciekawiło mnie samym blurbem, a to już coś. Pierwsze strony także chwyciły moją uwagę i przytrzymały ją do końca. Historia dzieli się na dwie części: przygotowującą czytelnika na tragedię i życie po tragedii. Powieść jest bardzo wzruszająca, ale czuję, że czegoś mi w niej zabrakło. Przede wszystkim bohaterowie zostali trochę potraktowani po macoszemu. Ich decyzje były dla mnie miejscami niezrozumiałe, a brak komunikacji dwóch osób żyjących pod jednym dachem wręcz nierealna. Najbardziej jednak kulała postać Łukasza, którego autorka przedstawiła, jako sępa czekającego na powinięcie się nogi przyjaciela, aby móc mu odebrać dziewczynę. Mężczyzna niby się poświęcał, niby był gdy go potrzebowała, a z drugiej strony nie mógł się doczekać (wręcz się niecierpliwił) aż dziewczyna otrząśnie się z tragedii (a nie minęło od niej nawet pół roku), żeby on mógł wejść na scenę...coś mi w tym nie zagrało. Gdyby nie to, na pewno oceniłabym powieść wyżej. Mimo wszystko bardzo polecam :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zjawa

"Zjawa" była ciekawym tytułem, szczególnie ze względu na ten traperski klimat - Indianie, bizony, nieprzebyte ośnieżone lasy. Nie sądziłam,...

zgłoś błąd zgłoś błąd