Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Incydent w Dirleton

Tłumaczenie: Jarosław Włodarczyk
Cykl: Bob Burns na tropie (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,13 (46 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
7
6
17
5
7
4
4
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Mallorca Connection
data wydania
ISBN
9788324592142
liczba stron
264
słowa kluczowe
kot, morderstwo
język
polski
dodała
Cush

Bertie McGregor, pensjonariuszka oddziału geriatrycznego w Dirleton, cały swój majątek zapisuje w testamencie… kotu. Wkrótce staruszka zostaje zamordowana, ktoś zabija też jej ukochanego pupila. Śledztwo prowadzi detektyw Bob Burns. Gdy jego przełożeni postanawiają zamknąć sprawę, policjant rozpoczyna własne dochodzenie. Tropy wiodą aż na Majorkę…

 

źródło opisu: https://ksiegarnia.publicat.pl

źródło okładki: https://ksiegarnia.publicat.pl

Brak materiałów.
książek: 1539
jabajbaj | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 28 marca 2016

Takie sobie czytadło. Co prawda nie odrzuciło mnie już na początku jakąś grafomanią, wręcz pierwsze stronice wydały mi się obiecujące. Niestety im dalej w las, tym gorzej. Gdybym miała jednym słowem określić tę pozycję, najbardziej trafne byłoby nazwanie jej po prostu naiwną. Wszystko jest tu bowiem właśnie takie - naiwni są wyidealizowani bohaterowie (poczciwy główny detektyw po przejściach, niepozbawiony oczywiście jakiegoś swoistego magnetyzmu i ciętego języka, piękna pani patolog, która nawet idealnie je bruschettę oraz głupiutki, ale sympatyczny asystent głównego bohatera), naiwne są abstrakcyjne dialogi między nimi, w których każdy zawsze wie co dokładnie powinien powiedzieć, aż do najdrobniejszych szczegółów; naiwny jest typ humoru tu prezentowany, w którym użycie słowa DUPA jako skrótu ma być wielce zabawne; naiwna jest wreszcie sama zagadka - nie zła, ale całkowicie odrealniona, a przeprowadzone śledztwo zbyt koronkowe, by można je było wziąć na serio (tropy pojawiają się zawsze tam, gdzie trzeba i kiedy trzeba - nawet jeśli sam bohater nie wie co dokładnie ma zrobić, co powiedzieć, z kim pogadać, to po kilku minutach/godzinach zawsze nagle pojawi się ktoś, kto akurat będzie posiadał kluczowe dla niego informacje i oczywiście chętnie się nimi podzieli). Za dużo jest też dłużyzn, które zdecydowanie nie powinny tu trafić, a wszystkie z nich straszą swoją sztucznością. Scena flirtu głównego bohatera z panią patolog podczas pierwszego ich spotkania przyprawiła mnie o ból głowy. Serio, chciałabym zobaczyć dwie osoby, które tak idealnie się uzupełniają w konwersacji i dosłownie wyglądają jak stworzone dla siebie już podczas pierwszej rozmowy na żywo (w czasie której mieli tylko wymienić informacje dotyczące śledztwa, ale w międzyczasie bohater opowiedział, jakby przy okazji, całą historię swojego życia i w ogóle wszystko, co totalnie nieistotne).
Samo zakończenie do wybitnych nie należało, choć było satysfakcjonujące... na swój sposób. Gdyby w połowie książki ktoś zaoferował, że streści mi dalszy ciąg akcji, zgodziłabym się bez wahania. Bo mimo iż nawet ciekawiło mnie jak to się skończy, to absolutnie nie byłam zainteresowana wszystkimi tymi kwestiami jak do owego zakończenia dojdzie. Jakoś jednak dotrwałam, acz z wielkim trudem i wieloma przerwami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło między oceanami

'' Miłość jest ważniejsza od regulaminów , Tom . '' Kolejny całkiem sprawnie napisany wyciskacz łez . Całkiem nieźle się czytało , chociaż pod konie...

zgłoś błąd zgłoś błąd