Skradzione morderstwo

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Cykl: Sprawy inspektora McLeana (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
6,68 (50 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
19
6
18
5
1
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Skradzione morderstwo
data wydania
ISBN
9788376863900
liczba stron
300
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodała
giovanna

Przebywający od dziesięciu lat w zakładzie karnym seryjny morderca Donald Anderson zostaje zabity przez współwięźnia. Na pozór to koniec „Gwiazdkowego mordercy”, jednak niemal natychmiast po jego nagłym zgonie policja natrafia na kolejne ofiary zabójstw dokonanych w dokładnie taki sam sposób. Morderca uderza zza grobu, czy raczej znalazł się naśladowca równie zwyrodniały jak nieboszczyk? A...

Przebywający od dziesięciu lat w zakładzie karnym seryjny morderca Donald Anderson zostaje zabity przez współwięźnia. Na pozór to koniec „Gwiazdkowego mordercy”, jednak niemal natychmiast po jego nagłym zgonie policja natrafia na kolejne ofiary zabójstw dokonanych w dokładnie taki sam sposób. Morderca uderza zza grobu, czy raczej znalazł się naśladowca równie zwyrodniały jak nieboszczyk? A może przez całą dekadę prawdziwy zabójca czaił się na wolności? Inspektor McLean musi rozwikłać ponurą zagadkę, co tym trudniejsze, że policyjni biurokraci i nieudacznicy jakby uwzięli się, żeby ułatwiać mordercy jego złowrogi proceder.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/skradzione-morderstwo/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/skradzione-morderstwo/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (178)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 666
Aneta Wiola | 2016-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 sierpnia 2016

Mam mieszane odczucia na temat tej książki. Myślałam, że autor ciekawiej będzie pisał, ale jak dla mnie to wcale nie porywał czytelnika (a przynajmniej mnie). Podobał mi się pomysł z seryjnymi morderstwami, gdzie ofiarami padały piękne kobiety, podobało mi się, że główna postać zmagała się z demonami przeszłości (nowe dochodzenie ciągle mu o tym przypominało) i śmieszne niektóre były momenty m.in kłótnie dwóch inspektorów. A dlaczego 7/10? Nie polubiłam głównego detektywa, współczułam mu w związku z jego przeszłością, ale jak dla mnie Tony był bez charakteru mięczakiem, który ciągle mówił "sir". Nie rozumiałam go i nie znosiłam, że był tak uległy otoczeniu (przyjaciele). Aż prosiło się, żeby palnąć go w łeb za ten jego "psi charakter". Brakowało mi w książce zakończenia (halo? co się stało z Emmą? Petey'm?) i denerwowały mnie przyczyny obsesji mordercy (co jak co ale jak dla mnie to trochę z innego świata). Nie tego oczekiwałam od Jamesa Osvalda i jego książki. Polecam, chociaż jak...

książek: 398
Rybana | 2018-03-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jest zbrodnia, a nawet cała seria i jest morderca- do tego schwytany, skazany i niestety, a może stety😉 uśmiercony przez współwięźnia...ups... taka jakby kara za grzechy popełnione? jest pogrzeb, jest trumna zasypana piachem, koniec, amen... Ale nie do końca takie amen, bo jak się okazuje zbrodnicza seria trwa i ktoś morduje piękne kobiety w taki sam okrutny sposób w jaki robił to nasz skazany/uśmiercony morderca. Czyżby naśladowca? a może wielbiciel serii działa zza grobu, lub co gorsze zmartwychwstał? Intryga niebagatelna, mroczny klimat Edynburga mnie wciągnął, a historia zaintrygowała...

książek: 349
Kominek | 2015-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Do sięgnięcia, odkrycia i zdobycia w tym miejscu:
http://koominek.blogspot.com/2016/05/65ksiazkatygodnia.html

Swoją pierwszą powieścią "Z przyczyn naturalnych" James Oswald sprawił mi wyjątkowo miłą niespodziankę. Książka tak naprawdę przeczytała się sama i forma przekazu, jaką zastosował autor przykuwała uwagę już od pierwszej strony.

Stąd sięgnięcie po "Skradzione morderstwo" było tylko kwestią czasu i po raz kolejny nie potrzebowałem wiele, aby zmierzyć się ze sprawą inspektora McLeana. Autor w doskonały sposób kreuje swoje postaci, a jednocześnie jest mistrzem intrygi kryminalnej.

Bardziej przemyślane spojrzenie jest kwestią czasu, zainteresowanych szerszą wypowiedzią na temat "Z przyczyn naturalnych" odsyłam do poniższego linku. Jedno jest pewne, czytać i nie zwlekać!

http://koominek.blogspot.com/2015/06/z-przyczyn-naturalnych-krew-na-sniegu.html

książek: 380
vixen39 | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Ciekawa książka, typowa dla gatunku. Mroczna atmosfera Edynburga, detektyw po przejściach, osobiście zaangażowany w serię morderstw. Ciężka atmosferę tajemnych mordów przeplatają różne sytuacje na posterunku- specyficzne i trudne układy. Podobał mi się wątek przedstawienia relacji z punktu widzenia jednej z ofiar. walorem dla mnie jest zaskakujący koniec i ciągłe trzymanie czytelnika w niepewności co jest cecha dobrego thillera. Dobra pozycja dla fanów gatunku.

książek: 621
Alex | 2015-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2015

Udowodniona zbrodnia i sprawiedliwa kara, jedno i drugie nie budzi wątpliwości, winny przyznaje się do popełnionych zabójstw, sprawę można zamknąć i odłożyć do archiwum. Jednak rzeczywistość jest bardziej skomplikowana, akta policyjne i sądowe są pełne dowodów i faktów, ale nie oddają strachu i bólu ofiar oraz rozpaczy ich bliskich, dziesiątek godzin, podczas których nadzieja i przerażenie tworzą piekielny węzeł, raniący przy każdym oddechu. Wyrok tylko w małej części przynosi ulgę, inspektor Tony McLean wie o tym najlepiej, upływ czasu nie zatarł jego wspomnień. Policjanta nie pociesza myśl, że to on jest odpowiedzialny za ujęcie zabójcy. Śmierć zwyrodnialca Donalda Andersona z rąk innego współwięźnia nie daje mu satysfakcji, przecież nie zwróci ona życia zamordowanym kobietom, lecz przynajmniej może być pewien, iż bestia już nigdy nikogo nie zabije ...

McLean był na pogrzebie, widział zasypaną trumnę, Anderson został tylko mrocznym śladem w pamięci. Kto więc stoi za zabójstwem,...

książek: 602
Anaesz | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2016

Kryminał na kolana nie powalił, ale czytało się przyjemnie. Dobrze poprowadzona intryga, ciekawa postać głównego bohatera..kto wie, może jeszcze poczytam coś p.Oswalda.

książek: 1851
Amarisa | 2015-09-15
Przeczytana: 15 września 2015

Zachęcam do zapoznania się z moją recenzją dostępną na moim blogu :)
http://magicznyswiatksiazki.pl/skradzione-morderstwo-james-oswald/

książek: 262
Dominika | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2016

Krótko: nie mogłam się od niej oderwać.

książek: 287
Bertol | 2018-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2018
książek: 954
Aria | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2018
zobacz kolejne z 168 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd