Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Skowyt

Wydawnictwo: Novae Res
7,18 (33 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
6
7
7
6
7
5
5
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379428151
liczba stron
280
język
polski
dodał
kylie98

W chwili gdy Ludowa Ojczyzna kończy swój żywot, sama nie zdając sobie jeszcze z tego sprawy, kapitan Karski otrzymuje zadanie, by odnaleźć zbiegłego ze służby ważnego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa. W toku śledztwa okazuje się, że rutynowa z pozoru sprawa mocno się komplikuje… Obrady Okrągłego Stołu wydają się być już tylko celebrowaną z dumą, w pełni poznaną historią. Okazuje się...

W chwili gdy Ludowa Ojczyzna kończy swój żywot, sama nie zdając sobie jeszcze z tego sprawy, kapitan Karski otrzymuje zadanie, by odnaleźć zbiegłego ze służby ważnego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa. W toku śledztwa okazuje się, że rutynowa z pozoru sprawa mocno się komplikuje…

Obrady Okrągłego Stołu wydają się być już tylko celebrowaną z dumą, w pełni poznaną historią. Okazuje się jednak, że pod powierzchnią oficjalnych komunikatów miały miejsce wydarzenia, których samo wspomnienie wywołuje gęsią skórkę. Mrok, samotność, krew, miłość… „Skowyt” to nowa jakość polskiego kryminału!

"Zwierzę, gdy nienawidzi, zabija. My – wykastrowani przez udomowienie – nie umiemy tego. Zarówno miłość, jak i nienawiść nie mają konsekwencji. Są na niby. Równie sztuczne jak nasze kradzione z telewizji myśli.
Ona zatrzymała na chwilę wyzwolenie. Przez kilka dni zniknęły bóle mięśni, wizje, światłowstręt. Kocham ją. Umiem kochać i potrafię zabić. Powoli staję się sobą".

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/skowyt,druk

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/skowyt,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 309
PanCzyta | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2015

Zanim zacznę właściwą część opinii, pozwolę sobie na odrobinę prywaty. Pamiętam schyłek PRL’u z perspektywy dziecka. A dzieciaki, widzą więcej niż rodzicom się wydaje. Pamiętam zatem doskonale zatęchły, wszechobecny klimat społeczny. Pamiętam konspiracyjne schadzki w naszym domu, lub domu znajomych – nie dlatego, że mieli coś do ukrycia, ale tak na wszelki wypadek. Pamiętam prawie jednakowe wystroje wnętrz i jednakowe ich zapachy. Pamiętam też, że mimo wszystko relacje międzyludzkie znaczyły wówczas coś więcej niż dziś, mimo że dzisiaj wszystkich mamy w zasięgu ‚myszki’…

"Nie ucieknie się od tego. To przekleństwo genów? A może opętanie? Coś, co jest częścią ciebie, choć tego nie chcesz, co odstręcza innych, spycha poza krąg wyznaczony przez obozowe ognisko, poza bezpieczeństwo stada.
Jesteś sam, bo nosisz w sobie coś obcego, dla czego nie ma miejsca pośród reszty współplemieńców. Powoli zaczynasz się z tym godzić. Akceptujesz nieuniknione, a wtedy to powoli wychodzi z mroku."


Nie spodziewałem się po Skowycie tego co otrzymałem. Wydawało mi się, że książka będzie kryminałem jakich wiele, ale osadzonym w stalowych realiach schyłku komuny. Biję się w piersi – nie mogłem pomylić się bardziej…

Czytając Skowyt czułem się jak zwierze, czekające na ofiarę. Od pierwszych do ostatnich stron, autor potrafił naginać strunę napięcia do granic możliwości. Przeplatanie działań śledczych z myślami i konfliktami wewnętrznymi ściganego tylko potęgowało ten efekt. Książka nieprawdopodobnie działa na wyobraźnię i emocje. Pan Świerczek, pod zatęchnionym płaszczem działań operacyjnych przemyca także wiele ważnych pytań o człowieczeństwo i uczucia. Uważam, że jest to pozycja bardzo mocno nacechowana psychologicznie, a towarzyszący cały czas poblask nadrealności, to tak naprawdę wnikliwa analiza obłędu.

Wielki ukłon należy się również autorowi za kreację postaci. Są bardzo realne i wyraziste. Polubiłem każdego z nich, z każdym z nich się związałem emocjonalnie. Z każdym współodczuwałem i każdego starałem się zrozumieć. Każdemu z nich zaufałem i naprawdę ciężko byłoby mi któregokolwiek osądzić.

Ta opowieść wryła mi się w umysł z nieprawdopodobną siłą i z pewnością nie zapomnę jej przez bardzo długi czas. Jestem pod wielkim wrażeniem! Będę polecał tą książkę każdemu.

P.S. Taka dygresja, dla tych którzy mnie znają i obserwują – Skowyt sprawił, że na chwilę odłożyłem ukochanego Kinga!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jesteś moja, dzikusko

Bardzo fajna historia to muszę przyznać;) szkoda tylko, że wszystko było tak skrócone, a niektóre dialogi całkowicie bez sensu, bez dobrej składni jęz...

zgłoś błąd zgłoś błąd