Czas zapłaty

Cykl: Jake Brigance (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,2 (444 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
44
8
102
7
162
6
74
5
27
4
8
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sycamore Row
data wydania
ISBN
9788378858478
liczba stron
640
słowa kluczowe
Grisham, prawo, proces, tolerancja, rasizm,
język
polski
dodał
Ksychopata

Kontynuacja bestsellerowego CZASU ZABIJANIA. Autor ponownie zabiera nas do Clanton, gdzie przed kolejną sprawą staje adwokat Jake Brigance. Nieuleczalnie chory Seth Hubbart popełnia samobójstwo, przekazując wcześniej cały swój majątek czarnoskórej gosposi. Czy powtórzy się sytuacja nsprzed lat, kiedy to Clanton tak wyraźnie podzieliło się na czarnych i białych?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1478,2604,czas-zaplaty.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazki/1478/d_2603.jpg

Brak materiałów.
książek: 229
Elżbieta | 2018-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Szczerze mówiąc, to podziwiam autora, że stosunkowo prosty temat rozwinął w aż taką objętość. Niestety, chyba nie stało się to z korzyścią ani dla fabuły, ani dla mojej (i tak nie najwyższej) opinii o prawie i prawnikach w USA.
Clou całej historii, to odręczny testament bogatego człowieka, który z tylko sobie wiadomych przyczyn niemal cały swój majątek zapisuje swojej czarnej służącej. Do tego wyraźnie zaznacza, że wydziedzicza dwójkę swoich dzieci. Kiedy tylko prawda wychodzi na jaw, zaczyna się istny spektakl. Najpierw zaczyna się parada prawników, którzy zostają zaangażowani przez zainteresowane strony, tudzież sami się wciskają do sprawy, potem pojawia się czereda krewniaków potencjalnej spadkobierczyni, wszyscy oczywiście z prośbami o wsparcie, a kiedy wreszcie dochodzi do wyboru ławy przysięgłych i akcja książki przenosi się na salę sądową, najważniejszymi punktami są próby udzielenia odpowiedzi na pytania w stylu: dlaczego milioner postąpił tak, jak postąpił, czy uczynił słusznie, czy jego służąca zasługuje na te pieniądze, czy zasługuje na nie jej mąż (pijak i rozrabiaka), czy potencjalna beneficjentka jest wystarczająco prawdomówna i czy aby przypadkiem nie sypiała ze zmarłym i tym podobne. Nawet kwestia tego, jakim samochodem prawnik jednej ze stron podjeżdża pod budynek sądu, czy chęć zakupu domu przez innego ma znaczenie. O szeregu prawniczych sztuczek nie wspominając.
Zasadniczo więc ważne staje się wszystko z wyjątkiem tego, co najistotniejsze i co tak naprawdę powinno zaprzątać głowy przysięgłym, prawnikom i sędziemu, tj. odpowiedzi tylko na pytanie: „czy twórca testamentu działał z własnej nieprzymuszonej woli i był świadomy, tego, co czyni?”. Jeśli tak, to mógł swoje pieniądze oddać komu bądź i nic nikomu do tego. Ani jego dzieciom, ani legionowi prawników, ani sędziemu.
Jakby tego jeszcze było mało, to szacowane koszty tego całego prawniczego kabaretu wyceniane są tak wysoko, że aż mi się włos zjeżył na głowie. Wychodzi na to, że z potężnego majątku najwięcej uszczkną nie spadkobiercy, ale… prawnicy! Co samo w sobie wydaje mi się zwyczajnie oburzające.
Podsumowując więc: moja ocena dla systemu, który w biały dzień pozwala na taki cyrk i nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością (ba, nawet nikt nie udaje, że ma!) jest bardzo niska, ocena książki, która to opisuje niestety też do wysokich należeć nie może, bo momentami zwyczajnie mnie znudziła. Nawet końcówka, dość przewidywalna niestety, mnie nie zachwyciła.
Do przeczytania, ale bez szybszego bicia serca, wypieków na twarzy, czy nerwowego pośpiechu w dotarciu do ostatniej strony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek obiecany

Ponownie zaznaczę, że jako rodowity Krakus i jeszcze rodowitszy Nowohucianin, pewnie nie jestem w stu procentach obiektywny w ocenie tej książki. Mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd