Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stalkerzy

Tłumaczenie: Magdalena Koziej
Cykl: Mark „Heck” Heckenburg (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,64 (132 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
7
8
24
7
36
6
30
5
18
4
8
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stalkers
data wydania
ISBN
9788378853862
liczba stron
448
język
polski
dodała
jagusia

Detektyw sierżant Mark „Heck” Heckenburg prowadzi śledztwo w sprawie zniknięcia 38 kobiet. Każda z nich wiodła szczęśliwe, pełne sukcesów życie, zanim zniknęła bez śladu. Trop prowadzi do sekretnego klubu, w którym możliwe jest wszystko, za co klienci chcą zapłacić. Ale gdy próbują dowiedzieć się czegoś o tak zwanym "Nice Guys Club” trafiają na mur milczenia.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 569
Gąska | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 września 2015

Paul Finch jest brytyjskim pisarzem, autorem thrillerów, horrorów i powieści z gatunku fantasy. Skończył studia historyczne w Londynie. Pracował między innymi jako policjant i jako dziennikarz. Na swoim koncie ma również scenariusze dla brytyjskiej telewizji. „Stalkerzy”, to jego pierwsza powieść kryminalna, która stała się bestsellerem oraz dała początek cyklowi dotyczącemu detektywa Hecka.

Trzydzieści osiem kobiet w ciągu dwóch lat ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Każda z nich była szczęśliwą kobietą sukcesu. Detektyw sierżant Mark „Heck” Heckenburg prowadzi śledztwo w tej sprawie, angażując się całym sobą. Nie zaprzestaje swych poszukiwań nawet, gdy zostaje wysłany na przymusowy urlop, a sprawa zostaje zamknięta. Gdy na jego drodze staje Lauren Wraxford – siostra jednej z zaginionych dziewczyn, jego życie wywraca się o sto osiemdziesiąt stopni. Łącząc swe siły walczą z groźną grupą przestępców.

Stalking dosłownie oznacza „podchody”, „skradanie się”. Termin ten pod koniec lat 80 XX wieku zyskał nowy wymiar. Zaczęto nim określać zjawisko społeczne polegające na obsesyjnym pożądaniu fanów Hollywood. Myślałam, że właśnie w tym kierunku pójdzie fabuła książki. Jednak „stalking” można definiować na wiele sposobów. Obecnie definiuje się go jako złośliwe, nieustanne zaczepianie, prześladowanie czy naprzykrzanie się osobie, zagrażając tym samym jej bezpieczeństwu. Wiąże się z tym śledzenie ofiary lub też wysyłanie jej pogróżek.

Po książkę sięgnęłam nieco zrażona opiniami na jej temat, jednak postanowiłam sama się przekonać czy spodoba mi się ona czy może ludzie wypowiadający się na portalach czytelniczych mieli rację. Mogę z ręką na sercu napisać, że „Stalkerzy” to książka z gatunku tych które lubię najbardziej. Niewątpliwie wystękuje w niej wartka akcja, cała masa intryg, zbrodnie na wysokim poziomie i trzymające w napięciu śledztwo. To prawda natomiast, że policjant występujący w roli głównego bohatera jest nazbyt odważny, waleczny, nieustraszony co nadaje powieści mało realistyczny zarys, ale kto powiedział, że literatura ma odzwierciedlać rzeczywistość? Czy gdyby występowały w niej smoki to też można by mówić o realizmie? Irytowała mnie natomiast postać Lauren – nieco rozkapryszonej byłej wojskowej, która za wszelką cenę chce uzyskać informacje na temat siostry, utrudniając tym samym Heckowi pracę.

Myślałam, że historia potoczy się inaczej, ukaże więcej losów zaginionych kobiet, tymczasem autor skupił się głównie na dochodzeniu i zmaganiach bohaterów z grupą przestępców. Mimo wszystko zrobił to w sposób ciekawy, nie dając czytelnikowi nudzić się do ostatniej strony.

Pozycję polecam fanom thrillerów i kryminałów. Nie powinni się oni zawieść na dobrym piórze Paula Fincza. Jeśli oczekujecie, że jest to książka przepełniona wątkami obyczajowymi z przewodnim romansem, to zdecydowanie nie jest powieść dla Was. Tu znaleźć możecie mrożące krew w żyłach zbrodnie i nietuzinkowe opisy miejsc ich dokonania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okaleczony bóg

Ostatni tom MKP i czuję niewysłowioną ulgę, że to już koniec. Nie dlatego, że cała saga mi się w ogóle nie podobała, ale dlatego, że w trakcie czytani...

zgłoś błąd zgłoś błąd