Proces

Wydawnictwo: Novae Res
6 (4 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
0
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379427833
liczba stron
376
język
polski
dodała
elenkaa

Detektyw William Harton, zawieszony w obowiązkach policjant, po zakrapianej alkoholem nocy otrzymuje intratną propozycję odnalezienia starożytnego artefaktu, który w świetle nauki w ogóle nie powinien istnieć. Wraz z młodą archeolog, Oliwią Brzeską, jej bogatym protektorem, doktorem Moorem, oraz wieloma światowej sławy naukowcami wsiada do samolotu, który po niedługim locie spada na bezludną z...

Detektyw William Harton, zawieszony w obowiązkach policjant, po zakrapianej alkoholem nocy otrzymuje intratną propozycję odnalezienia starożytnego artefaktu, który w świetle nauki w ogóle nie powinien istnieć. Wraz z młodą archeolog, Oliwią Brzeską, jej bogatym protektorem, doktorem Moorem, oraz wieloma światowej sławy naukowcami wsiada do samolotu, który po niedługim locie spada na bezludną z pozoru wyspę. Hortonowi udaje się nawiązać kontakt ze światem, ale dowiaduje się, że ich samolot spadł tuż po starcie i nikt nie przeżył katastrofy.

Kim zatem są rozbitkowie? Kto i po co sprowadził ich na wyspę?

 

źródło opisu: zaczytani.pl

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2610
Matylda Saresta | 2018-07-02
Na półkach: Przeczytane

Początek jak z Lostów: tajemnicza wyprawa, katastrofa lotnicza, wyspa na środku oceanu, dżungla i... szepty.
Jednak już gdzieś w połowie książki, kiedy mniej więcej wiadomo jest, o co chodzi, pomysł ten zaczął mnie nużyć.
Narracja też trochę kulała pod względem logicznym /moje "ukochane" nieadekwatne do sytuacji zachowania i dialogi bohaterów.../
O wiele lepsza /dla mnie/ była Dziewczyna ze snów.

Jednak nie odradzam - ze względu na dobry pomysł, choć średnie wykonanie :)

książek: 956
Marta Zagrajek | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane

„Proces” Michała Gałwy, wbrew swojej nazwie, nie ma żadnego związku z kultową pozycją Franza Kafki. Ma to wszystko bardziej bezpośrednie znaczenie, jako pewien ciąg zdarzeń następujących po sobie. Co jeszcze cechuje proces? Jego uporządkowanie. Czy to widzimy czytając „Proces”? Nie i to jest piękne w tej książce! Absolutnie nic nie wskazuje w niej, aż do samiusieńkiego końca, na wyraźną chronologię tych wydarzeń i ścisły związek między nimi. Jeśli ktoś z Was oglądał serial „Zagubieni”, to mamy tutaj pewne podobieństwa. Jeśli szukacie dobrej książki przygodowej z wyrazistym głównym bohaterem, napisanej w trzeciej osobie, to z pewnością „Proces” przypadnie Wam do gustu i zatrzyma na dłuższą chwilę.

Całość na zukoteka.pl

książek: 14
Arkady | 2016-05-30
Na półkach: Przeczytane

Poleciła mi ją znajoma, zachęcając do przeczytania. Muszę przyznać rację przedmówcy, że jest zawiła i nie należy do lekkich. Czyta się ją jednak przyjemnie. Niektóre momenty mnie pozytywnie zaskoczyły. W natłoku wątków, myślałem, żeby odłożyć ją na półkę, ale jednak nagle wszystko zaczęło układać się w całość, więc dotrwalem do końca i nie zawiodłem się. Opis z tyłu jest jednak nietrafny, bo książka porusza dość głębszy temat samego życia, a katastrofa jest tylko początkiem podróży. Nie wiem, czy to specjalny zabieg, czy kompletna pomyłka, ale mnie mocno wprowadziło to w błąd, myśląc, że czytam kolejna książkę o survivalowych potyczkach bohaterow. Na szczęście się pomyliłem. Książka warta uwagi, ale jednak dla uważanych czytelników.

książek: 1330
MoznaPrzeczytac | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Książka „Proces” autorstwa Michała Gałwy, zainteresowała mnie swoim krótkim opisem, który pomimo swojej zwięzłej treści, wzbudził we mnie nieodpartą chęć rozwiązania zagadki. Drugim powodem był fakt, że literatura przygodowa, dawno już nie gościła w moich rękach, szczególnie polskiego autora. Zadowolony rozpocząłem lekturę, która miała okazać się zupełnym zaskoczeniem, na wielu płaszczyznach czytelniczych doświadczeń.
William Harton, nigdy nie stronił od alkoholu, ani od niebezpiecznych i trudnych w wykonaniu zadań. Po śmierci swojej żony, popada w jeszcze większy nałóg przez co szybko żegna się ze swoją pracą. Coraz bardziej daje się ponieść apatii oraz beznadziei otaczającego Go świata. Pewnej nocy, podczas której nie stronił od alkoholu, dostaje tajemniczy telefon od dziewczyny, którą kiedyś udało mu się odnaleźć. Oliwia, bo tak ta dziewczyna ma na imię, prosi Hartona o pomoc w odnalezieniu dość specyficznego przedmiotu. Nie podaje żadnych wyjaśnień, powołuje się natomiast na...

książek: 161
stirlitz | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Książka wciąga, ale tylko do pewnego momentu. W zasadzie ciekawe jest to, co wydawca umieścił w opisie książki, czyli: moment katastrofy i początki na wyspie. Dalej jednak - przynajmniej dla mnie - zaczyna się za duże zamieszanie, dla którego ja nie znalazłem (nie doczytałem?) wyjaśnienia. Tym samym pytanie "Kim zatem są rozbitkowie? Kto i po co sprowadził ich na wyspę?", stawianie w ostatniej linijce opisu, pozostaje wg mnie bez odpowiedzi.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd