Woda na Marsie

Wydawnictwo: Biuro Literackie
6,71 (7 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363129927
kategoria
poezja
język
polski
dodał
ŁuP

Zbiór premierowych wierszy Woda na Marsie to nowy rozdział w poezji Jarniewicza, choć czytelnicy znajdą tu także znane z jego poprzednich książek sondowanie możliwości współczesnej liryki miłosnej i podglądanie pamięci żyjącej w języku, próby otwarcia wiersza na jazgot codzienności i splatające się z nią echa tego, co minione. Konsekwentnemu przełamywaniu konwencji towarzyszy tu ton nostalgii,...

Zbiór premierowych wierszy Woda na Marsie to nowy rozdział w poezji Jarniewicza, choć czytelnicy znajdą tu także znane z jego poprzednich książek sondowanie możliwości współczesnej liryki miłosnej i podglądanie pamięci żyjącej w języku, próby otwarcia wiersza na jazgot codzienności i splatające się z nią echa tego, co minione. Konsekwentnemu przełamywaniu konwencji towarzyszy tu ton nostalgii, ale ironicznej, zawsze wziętej w cudzysłów.

 

źródło opisu: Biuro Literackie, 2015

źródło okładki: www.poezjem.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 21
różaJerycho | 2016-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Poezja niepokoju. Ok, pójdę emocjonalnie i obrazowo. Czytając poezję ' Woda na Marsie ' wyczuwam ogromne piętno na plecach autora, które łamiąc nadłamaną trzcinę zamyka poezję w określonej narracji. Dominuje ciemny seledyn przeplatany fioletem i szarością bloków z płyty. Falujący dekadentyzm, i migocząca jarzeniówka, rzucająca przerywane światło na przebiegające ludzkie twarze, w podziemnym przejściu Dworca Centralnego 1985r. Dużo pretensji. Dobre, bardzo dobre gatunkowo pisarstwo ale smutne. Uwieziony pesymizm. Polecam.
dziękuję.

książek: 2381
Adrian Tync | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

Wspaniałe wiersze mówiące o codzienności, ale całkiem własnym, odrębnym językiem. Nie zerżniętym z Białoszewskiego, czy O'Hary - ale wręcz sterylną polszczyzną, wyłapującą jednak szum otoczenia. Trochę w tym dziecięcych doznań, inicjacji, nieco "powszedniej" niezwykłości, jak choćby zobaczona gdzieś wanna w polu, a wszystko jednak w głębi przeniknięte sprawami ostatecznymi, bowiem "Ludzie, że przypomnę, nie odchodzą tak szybko, dlatego / morfina i wietrzenie sal" (s. 32).

książek: 402
Leszczu | 2015-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Hmm... Trochę nie wiem, co napisać, trochę to przegrywam.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd