Wyspa na prerii

Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
Wydawnictwo: Bernardinum
7,67 (3267 ocen i 445 opinii) Zobacz oceny
10
353
9
473
8
1 042
7
843
6
368
5
113
4
45
3
21
2
1
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wyspa na prerii
data wydania
ISBN
9788378235163
liczba stron
297
słowa kluczowe
preria, Arizona, USA
język
polski
dodała
Ania

...Niniejsze wydanie Wyspy na prerii zostało odmienione. Ten sam tekst co poprzednio, ale inne zdjęcia, inna grafika, inny wygląd map, inna okładka. Moim zdaniem to wszystko ma duży wpływ na odbiór książki. Okładka, zdjęcia i grafika same w sobie budują jakiś nastrój. To wydanie będzie się więc czytało inaczej niż tamto. Niby ten sam tekst, a jednak... tym razem, w tym kształcie – inny w...

...Niniejsze wydanie Wyspy na prerii zostało odmienione.

Ten sam tekst co poprzednio, ale inne zdjęcia, inna grafika, inny
wygląd map, inna okładka. Moim zdaniem to wszystko ma duży wpływ na
odbiór książki. Okładka, zdjęcia i grafika same w sobie budują jakiś nastrój.
To wydanie będzie się więc czytało inaczej niż tamto. Niby ten sam tekst,
a jednak... tym razem, w tym kształcie – inny w odbiorze.
Posłuchajcie...

 

źródło opisu: Strona wydawnictwa

źródło okładki: Strona wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 97
Michał | 2017-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2017

Przeczytałem z ciekawości jak to jest w tej Ameryce. I po lekturze jakoś już mnie nie ciągnie. Autor wpadł w jakiś dziwny zachwyt, już dawno temu i wszystko co "amerykanskie" jest "de best". Ale po kolei: autor chwali wolność w USA, prawo do posiadania broni itp., swobodę w załatwieniu wielu spraw od ręki- od wymiany lampek choinkowych w sklepie, do położenia trawnika przed domem, czy wymiany wiatraka pompy. Wspólnota, w której mieszka WC to kowboje, którzy jak opisuje autor robili sobie z niego "jaja". Autorowi to się bardzo podoba, no bo obrażać się nie można bo będzie gorzej, a ze wspólnotą trzeba się liczyć. Przestaje być fajnie, gdy wspólnota wymusza na autorze konieczność posiadania trawnika przed domem, którego On nie chce, ale trawnik musi być, bo jego brak zaniża estetykę, a to powoduje spadek wartości jego rancza, a co za tym idzie spadek wartości innych rancz. I tutaj wolność się kończy !!! W tak błahej sprawie jak trawnik nie ma wolności. Druga rzecz, która daje po oczach- autor kończy książkę słowami żeby nie szukać jego rancza na prerii i nie odwiedzać, przypominając, że on NIE dzwoni na 911 (nawiązanie do posiadania broni, o czym w książce). I co zastrzeli mnie jak poproszę o autograf, czy co???
Książka to trochę lanie wody i przerysowanie. 1/3 książki ciekawa, odnosząca się do prawa jakie jest w USA i zakupów. Tyle

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko, czego pragnęliśmy

Mam sentyment do kolekcji powieści Emily Giffin i zbieram je wszystkie. Ostatni tytuł - "Wszystko czego pragnęliśmy" - był bardzo realny i c...

zgłoś błąd zgłoś błąd