Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dżongło. Niech Będzie, Jak Chce Woda

Wydawnictwo: Bezdroża, Helion
7,33 (12 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
2
7
2
6
3
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328313729
liczba stron
200
słowa kluczowe
Chiny, Tybet, rower
język
polski
dodał
azja

To historia architekta, który rzuca pracę i wyjeżdża w długą podróż rowerem do Azji. Marzenie o zdobyciu Tybetu okazuje się nierealne, gdy w czasie igrzysk wybuchają tam zamieszki. Nie znając języka i obyczajów, zaczyna szukać sprawcy całego zamieszania, którym okazuje się tajemniczy byt nazywany przez tuziemców Dżongło. Bohater osiedla się w Chinach, by rozwiązać zagadkę Dżongła, ale po...

To historia architekta, który rzuca pracę i wyjeżdża w długą podróż rowerem do Azji. Marzenie o zdobyciu Tybetu okazuje się nierealne, gdy w czasie igrzysk wybuchają tam zamieszki. Nie znając języka i obyczajów, zaczyna szukać sprawcy całego zamieszania, którym okazuje się tajemniczy byt nazywany przez tuziemców Dżongło. Bohater osiedla się w Chinach, by rozwiązać zagadkę Dżongła, ale po latach ponura prawda zmusza go do ucieczki. Kryjówką i miejscem rozwikłania zagadki staje się przewrotnie właśnie Tybet.

Opowiedziana w formie dynamicznej retrospektywy, interesująca i jednocześnie zabawna historia, zainspirowana doświadczeniem autora, to w gruncie rzeczy satyra na społeczeństwo, w której Chiny są jedynie tłem dla przekazania głębszych refleksji o neurotycznej naturze współczesnego człowieka.

 

źródło opisu: http://bezdroza.pl/ksiazki/dzonglo-niech-bedzie-ja...(?)

źródło okładki: http://bezdroza.pl/ksiazki/dzonglo-niech-bedzie-ja...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4
Robb Maciąg | 2015-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2015

Przeczytałem chyba większość polskich książek o Chinach. Sam nawet coś tam o tym kraju napisałem, i nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia, pojawiła się na rynku kolejna. W dodatku NAJLEPSZA jaką kiedykolwiek czytałem.
A wcale się nie spodziewałem, że będzie aż tak dobra.
Powodów było kilka: znałem poprzednie książki autora (z którym się kolegujemy od lat choć nigdy nie widzieliśmy się na oczy) i wcale mnie nie porwały no i kilku znajomych dziwiło się, że "chce mi się to czytać”.

A ja wziąłem się za Dżonglo Adama Chałupskiego, bo o tej książce mowa, bez żadnej dozy nieśmiałości. Wziąłem się do jej czytania nawet z premedytacją. Po cichu liczyłem na to, że jest słaba i nudna.
I kompletnie się rozczarowałem.

Książka jest świetnie napisana, bogatym językiem, ale przede wszystkim trzyma w napięciu. „Chałupa", chyba przez przypadek, udowodnił, że można napisać podróżniczy kryminał, albo co najmniej powieść grozy.
Ale po kolei.

Adam Chałupski, po miesiącach spędzonych w Pekinie, w chińskiej korporacji, postanawia uciec w głąb kraju. Motywacji ma pod dostatkiem: jego praca, szefostwo, system, miasto, i to tajemnicze Dżongło, go prześladują. Wżerają mu się w świadomość i sumienie.
Zbliża się Olimpiada w Pekinie, i Dżongło roztacza się cieniem nad Chinami bardziej niż zwykle. Nawet Antonio Samaranch, ze swoją faszystowską przeszłością, męczy Adama na tyle, że postanawia rzucić to wszystko i „wyjechać w Bieszczady”.

Podróz po Tybecie stała się nitką na którą Chałupski nawleka pekińskie historie mieszając pracę w korpo ze światem podziemnej alternatywy, do której mało kto ma dostęp. Opowiada o buldożerach rozjeżdżających miasto, a intratnych, ale zupełnie niemoralnych kontraktach, które nagle ktoś podaje mu na tacy. Pisze to jednak z przerażającym spokojem tybetańskich krajobrazów. Z dystansu. Uciekając przed Dżongło.

Czym jest Dżongło? No, jeżeli jeszcze się nie domyśliliście, to musicie sami to odkryć. Wystarczy przeczytać nową książkę Chałupskiego …

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć na Nilu

Pierwszy raz przejrzałem Agatę Christie! Od razu wiedziałem kto zabił i w jaki sposób. Po prostu jestem z siebie dumny :)

zgłoś błąd zgłoś błąd