Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium robotów. Bunt człowieka

Wydawnictwo: Amber
6,52 (27 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
3
7
2
6
9
5
4
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324153350
liczba stron
336
język
polski
dodała
karollllllla

Trzy lata temu Ziemia została podbita przez armię robotów z odległego świata. Wprowadzają swoje prawo: 1. Nie wychodźcie z domu! 2. Przestrzegajcie poleceń robotów! Jeśli wyjdziesz z domu, dostaniesz tylko jedno ostrzeżenie, a potem zajmie się tobą ogromny Blok, Wartownik, Snajper albo latający Dron. Zginiesz zamieniony w garść popiołu. Ale Sean Flynn jest przekonany, że jego ojciec –...

Trzy lata temu Ziemia została podbita przez armię robotów

z odległego świata. Wprowadzają swoje prawo:

1. Nie wychodźcie z domu!

2. Przestrzegajcie poleceń robotów!

Jeśli wyjdziesz z domu, dostaniesz tylko jedno ostrzeżenie, a potem

zajmie się tobą ogromny Blok, Wartownik, Snajper albo latający

Dron. Zginiesz zamieniony w garść popiołu.

Ale Sean Flynn jest przekonany, że jego ojciec – pilot RAF-u, który

walczył w wojnie z robotami – wciąż żyje. Kiedy razem ze swoją paczką

odkrywa sposób, jak przełamać blokadę robotów, rozpoczyna się

przygoda, która rzuci ich na pastwę potęgi LORDÓW ROBOTÓW.

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/imperium-robotow-bunt-czlowieka

źródło okładki: http://aros.pl/ksiazka/imperium-robotow-bunt-czlowieka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3348
aleksnadra | 2015-09-02
Przeczytana: 02 września 2015

Książki związane z tematem przyszłości i robotyki czytam rzadko gdyż boję się technicznego języka, naukowego żargonu, którego mogłabym nie zrozumieć. W przypadku "Imperium robotów. Bunt człowieka" strach okazał się przedwczesny, a sama treść zadziwiająco interesująca. Drugim czynnikiem powstrzymującym mnie przed lekturą mogłaby być informacja, że książka jest adaptacją scenariusza, co ich autorom nie zawsze wychodzi na dobre...

Nie ważne gdzie. Niewola to niewola.

Niedaleka przyszłość. Ziemia zostaje podbita i opanowana przez roboty. Ludzie muszą przestrzegać jedynie dwóch praw:

Nie wychodzić z domów.
Przestrzegać poleceń robotów.

Złamanie którejś z reguł wiąże się z bezwzględną eliminacją. Każdemu człowiekowi: starcowi, dorosłym, dzieciom zostaje wczepiony chip, który czuwa nad miejscem pobytu, włącza alarm tuż za progiem domu i jest jednocześnie uśmiercającą bombą. Ludzkość staje się królikiem doświadczalnym robotów i materiałem do obserwacji, badań, analizy. Nie ma miejsca na bunt. Wichrzyciele zostają od razu uciszeni i karani natychmiastową śmiercią. Kilkoro nastolatkom udaje się czasowo unieruchomić groźne implanty, uciec z domu i podjąć walkę z najeźdźcą. Czy świat będący w rękach dzieci ma szansę na odwrócenie okrutnego losu?

Pomysł na fabułę jest rewelacyjny. Bezduszne maszyny niosą zagładę ludzkości. Jaki mają w tym cel, dlaczego? I co zrobi człowiek w obliczu takiego zagrożenia... Podda się bez walki, będzie próbował zadbać jedynie o własny byt czy zmobilizuje innych i razem stawią czoło niebezpieczeństwu?

Od wielu już miesięcy Ziemię, świat ratuje młodzież. Tak jest i w tym przypadku. Początkiem buntu jest przypadek, który daje siłę by rozpocząć walkę. I tak oto rozwiązuje się worek z przypadkami, a każdy kolejny zbliża dzieciaki do celu. Mark Stay przyznaje, że dał bohaterom łatwe rozwiązania i narzędzia by jak najbardziej uwiarygodnić sytuacje, w których się znajdują. Jednak jak dla mnie, niektóre sceny są zbyt proste, zbyt dosłowne. Ok. Rozumiem nastolatkowie nie muszą wiedzieć wszystkiego, jednak jakąś wiedzę posiadają, wiele doświadczyli, dużo zaobserwowali. Nie odbierajmy im kreatywności i czynów wynikających z desperacji.

Nie spodziewajcie się, że "Imperium robotów. Bunt człowieka" to lektura wybitna. Jako adaptacja scenariusza jest w wielu miejscach uproszczona i bez większego zaplecza psychologii postaci, relacji, czasu, zdarzeń. To książka, która z pewnością zachęci czytelników do oglądnięcia filmu pod tym samym tytułem, będzie również jego doskonałym uzupełnieniem oraz przyniesie chwilę rozrywki po męczącym dniu pracy czy nauki. Proste słownictwo, krótkie zdania dodają dynamizmu i nie wymuszają wiele uwagi. Książkę czyta się automatycznie i pewnie niewiele z niej w głowie zostanie.
Mimo to czas z lekturą był przyjemny i relaksujący mimo trudnej, poważnej tematyki.

aleksandrowemysli.blogspotcom

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Las nie uprzedza

Nie do końca wiem co właśnie przeczytałem. Reportaż, zbiór felietonów, luźne myśli autora... Chyba wszystkiego po trochę. I muszę przyznać, iż mimo je...

zgłoś błąd zgłoś błąd