Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arena szczurów

Cykl: Edward Popielski (tom 7)
Wydawnictwo: Znak
6,4 (844 ocen i 165 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
39
8
117
7
258
6
218
5
111
4
33
3
39
2
6
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324038732
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Ostatni kryminał mistrza mrocznej intrygi. Z Popielskim. Rok 1948. Nadmorskie Darłowo. Gwałciciel, który gryzie ofiary. Popielski, były lwowski komisarz, po ucieczce z Wrocławia ukrywa się w mieście rządzonym przez czerwonoarmistów i agentów UB. Nikt tu nie zna jego przeszłości. Nikt nie podejrzewa, co tak naprawdę ma na sumieniu. Kiedy zaczynają ginąć kobiety, ktoś musi znaleźć gwałciciela i...

Ostatni kryminał mistrza mrocznej intrygi. Z Popielskim.
Rok 1948. Nadmorskie Darłowo. Gwałciciel, który gryzie ofiary.
Popielski, były lwowski komisarz, po ucieczce z Wrocławia ukrywa się w mieście rządzonym przez czerwonoarmistów i agentów UB. Nikt tu nie zna jego przeszłości. Nikt nie podejrzewa, co tak naprawdę ma na sumieniu. Kiedy zaczynają ginąć kobiety, ktoś musi znaleźć gwałciciela i mordercę. Popielski, który prowadzi tajne śledztwo, wie, czym jest piekło – labirynt bez wyjścia i bezmiar cierpienia.
Nie wie jednak, że będzie ono jego domem.

Arena szczurów to najmroczniejszy i najbardziej sensacyjny z kryminałów Marka Krajewskiego.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 235
Rubikon | 2016-03-08

Sądząc po właśnie przeczytanej „Arenie szczurów”, autor najwyraźniej zdał sobie sprawę z tego, że w ostatnich tytułach przedobrzył z intelektualną oprawą i wampirycznym naturalizmem proponowanych zagadek kryminalnych. Wahadło wychyliło się więc mocno w drugą stronę i tak oto narodził się Marek Krajewski odchudzony, uproszczony i zredukowany – również pod względem pomysłu fabularnego. Brzmi to jak zarzut i wada, tym bardziej więc pod względem wrażeń z lektury „Arena szczurów” stanowi dla mnie paradoks. Gdyby bowiem chodziło po prostu o kolejnego wampira grasującego na kartach powieści, to zwyczajnie bym tę lekturę odłożył. Tymczasem mimo braku wyrazistej zagadki i dobrze uzasadnionej fabuły „Arena szczurów” tak wciąga swą płynną narracją, że przeczytałem ją od deski do deski niepostrzeżenie zarywając noc. I choć nigdy bym nie przypuszczał, że powiem coś takiego o powieściach Krajewskiego – z ich przytłaczającą, psychopatyczną i naturalistyczną atmosferą, najnowsza z nich okazała się dla mnie odskocznią i odciążeniem od nasyconych tragizmem książek dokumentujących okrutną rzeczywistość II wojny światowej. Mogę więc ją polecić jako płynnie opowiedzianą fikcję literacką, dla oddechu od ciężkiej literatury faktu. Tylko tyle i aż tyle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Henryk Walezy

Moim zdaniem świetnie napisana biografia króla, o którym w Polsce myślimy bardzo stereotypowo. Niedawno czytałam "Elżbietę Wielką" tego same...

zgłoś błąd zgłoś błąd