Dziewczyny z ruin

Tłumaczenie: Magdalena Rokita
Seria: Jednotomówki Waneko
Wydawnictwo: Waneko
7,37 (109 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
30
7
33
6
15
5
7
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
廃墟少女 (Haikyo Shoujo)
data wydania
ISBN
9788365229021
liczba stron
180
słowa kluczowe
manga, shoujo, dramat, romans, fantasy, tajemnica
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
LittleStar

Stare ruiny fabryki...
Dziewczyna porywająca swoją przyjaciółkę...
Układające się w całość szczątki wspomnień...
Co takiego czai się na końcu labiryntu?

Oto zbiór czterech fantastycznych opowieści nieprzeciętnej wizualistki, w których panuje rozkład, a wspólną scenografią są ruiny.

 

źródło opisu: Waneko, 2015

źródło okładki: www.waneko.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (191)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2683

Ciekawa, trzyma w napięciu z małym dreszczykiem. Wspaniała manga. Czytając ją omal nie przegapiłam przystanku (zerwałam się w ostatniej chwili do wyjścia z autobusu). Najbardziej podobała mi się ostatnia historia, ale ogólnie cała 4 była świetna. Super był też ten dodatek o autorce i wydawcy ;).
Gorąco polecam ! :D

książek: 370
Miracle | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Manga
Przeczytana: 03 października 2015

Nabyłam ostatnio kolejny tomik z serii Jednotomówki Waneko, „Dziewczyny z ruin”. Jest to zbiór kilku krótkich opowieści, których wspólnych elementem są ruiny. To właśnie w ruinach bohaterowie – dziewczyna z amnezją, nauczyciel muzyki, brat bliźniak lekarza zmarłego w tajemniczych okolicznościach oraz utalentowany kapelusznik odnajdują odpowiedzi na pytania dotyczące ich życia oraz wydarzeń z przeszłości. Autorka mangi, Tsukiji Nao, odwaliła kawał pięknej roboty pod względem wizualnym. Dawno nie czytałam tak pięknie narysowanej mangi! Po rysunkach – bardzo ozdobnych i dopracowanych, szczegółowych i niezwykle delikatnych – nietrudno się zorientować, iż jest to twór skierowany głównie dla dziewcząt, choć podejrzewam, że opowiedziane w niej historie bez wątpienia przypadłyby do gustu również męskiemu gronu odbiorców. Bo widzicie, moi mili państwo, „Dziewczyny z ruin” nie zachwyciły mnie tylko pięknymi rysunkami, ale też poziomem opowiedzianych w tym tomiku historii – to ostatecznie...

książek: 2006
milla | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane, Manga

Najnowsza publikacja spod znaku Jednotomówek Waneko to klimatyczny, pięknie narysowany zbiór czterech one-shotów utrzymanych w onirycznej, baśniowo-steampunkowej konwencji. Wszystkie zaprezentowane historie rozgrywają się na tle ruin. Każdy z komiksów zawiera w sobie pewien pierwiastek grozy, szaleństwa i surrealizmu, zresztą w opowieściach można znaleźć wiele wspólnych mianowników. Wszystkie one-shoty poruszają tematykę miłości – miłości romantycznej, miłości dziecka do rodzica, miłości do swej pasji. Analogie pojawiają się też w warstwie graficznej - tła wypełniają cudnej urody obrazy wypełnione mitycznymi stworzeniami, kołami zębatymi oraz tajemniczymi maszynami.

W skład tomiku wchodzą cztery opowiadania: „Dziewczyny z ruin”, „Człowiek, który widział muzykę” „Dziewczyna z szuflady” i „Wzgórze kapeluszy”. Naprawdę ciężko jest mi wybrać ulubioną historię, bo każda z nich ma w sobie coś wyjątkowego. „Dziewczyny z ruin” to opowiadanie utrzymane w klimacie grozy. Dwie uczennice...

książek: 2424
Koszmar | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 sierpnia 2015

Najnowsza jednotomówka jaką uraczyło nas Waneko to zbiór czterech historii, które łączy w całość jeden wspólny motyw, a mianowicie... ruiny. Opowiadania zebrane w tym tomie przedstawiają szeroki wachlarz tematyczny. Jest tu dramat, komedia, fantastyka, groza a wszystko podane w fajnym oniryczno-baśniowym klimacie. Opowiadania są ciekawe i wciągające, każde kryje w sobie jakąś tajemnicę, nie nudzą i czyta się je z zainteresowaniem. Najmocniejszym punktem tej mangi są jednak rysunki. Muszę przyznać, że są po prostu cudne. Szczegółowość każdego kadru dosłownie zachwyca, szacunek dla autorki, musiała włożyć w tę mangę wiele pracy. Moim skromnym zdaniem "Dziewczyny z ruin" to bardzo dobra jednotomówka i wrócę do niej jeszcze nie raz, chociażby po to by nacieszyć oczy świetną kreską. Polecam.

książek: 3016

Ruina lub ruiny (z łac. ruere – przewracać się) – widoczne pozostałości zniszczonego, lecz niecałkowicie rozebranego obiektu budowlanego. (Wikipedia)

Choć ciągle mówią nam, żeby nie oceniać książki po okładce, okładek nie da się jednak całkowicie ignorować. W przypadku mang jest tak samo, w końcu też składają się z kartek i takie trochę do książki to to podobne. Nasze ukochane Waneko, najbardziej wydajne wydawnictwo, w swoim cyklu jednotomówek prezentuje spragnionym wrażeń mangowcom zróżnicowane tytuły, zwykle mniej znane, które kojarzą tylko takie dziwadła jak ja. O Dziewczynach z ruin też niewiele kto słyszał, ale prawie wszystkich oczarowała wspaniała okładka. Rdza, mechanizmy, dzika roślinność, a w tym otoczeniu dwie smukłe dziewczęce postacie, odziane w białe mundurki. Kiedy tylko ujrzałam, natychmiast zapragnęłam przeczytać. Pod okładką, która przyciąga jak elektromagnes, kryją się cztery historie, każda zupełnie inna, ale łączy je jedno – tytułowe ruiny.


...

książek: 0
| 2015-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 października 2015

Jednotomowa „Dziewczyny z ruin” wydane przez Waneko. Manga autorstwa Tsukiji Nao w której skład wchodzą cztery oddzielne opowiadania:

1. „Dziewczyny z ruin” - utracona pamięć, porwanie przez przyjaciółkę, poszukiwanie czegoś.
2. „Mężczyzna, który widział muzykę” - utracona sława, porzucenie marzeń, widzieć muzykę.
3. „Dziewczyna z szuflady” - śmierć brata, tajemnicza pacjentka, szukanie celu w życiu.
4. „Wzgórze kapeluszy” - znakomity kapelusznik, duchy, tylko dla pieniędzy.

Cztery tytuły których głównym miejscem akcji są tytułowe ruiny. Krótkie (moim zdaniem) opowiadania w których bohaterowie zmieniają się, poznają miłość do drogiej osoby, do rodziny, wiarę w siebie i w swoje dzieła wszystko połączone z piękną kreską i bogatym tłem. Elementy psychologiczne, dramatyczne i fantastyki („halucynacje”), troszkę komedii świetnie przedstawione na stronach mangi. Większość z tych historii można wydłużyć przynajmniej dwukrotnie, chwiałbym przeczytać inną mangę autorki która mam...

książek: 642
Herbaciarka | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Manga
Przeczytana: kwiecień 2018

"Dziewczyny z ruin" to zbiór czterech opowieści, których motywem przewodnim są ruiny. Mangę przede wszystkim wyróżniają przepiękne rysunki (stąd 6 gwiazdek), bo historie w niej przedstawione są wprawdzie ciekawe, ale niezbyt wciągające. Lekki dreszczyk jest, klimat też jest, ale to jednak nie to. Nie jest zła, więc mogę ją śmiało polecić, ale przede wszystkim wielbicielom mang ;)

książek: 1066
PolishPopkulturę | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2015

Fabularnie - kaszanka. Wizualnie - arcydzieło. Polecam, ale tylko dla fenomenalnej kreski, bo z czterech historyjek tylko jedna - trzecia - jest w miarę zjadliwa.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 2252
dziulfix | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ledwo przyszła, zaczęłam czytać i oczywiście żałowałam, że tak szybko się skończyła. Przyjemna jedno tomówka, do której nie mogę się przyczepić poza tym że za krótka :)

książek: 99
Rzuczek | 2017-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2017

Bardzo oryginalny klimat :) Na jednej ze stron jest opis wszystkich 4 opowieści ale jest to napisane tak małą i nieczytelną czcionką że nie jestem w stanie tego przeczytać :(

zobacz kolejne z 181 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd