Ekożona

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Wydawnictwo: Stara Szkoła
6,5 (146 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
21
7
44
6
39
5
15
4
7
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Biomanželka
data wydania
ISBN
9788394079055
liczba stron
240
słowa kluczowe
satyra, czeska, ekomąż
język
polski
dodała
Tania

Świat kobiet i świat mężczyzn od zawsze stanowią mieszankę wybuchową. I właśnie z takiego wielkiego wybuchu powstał związek Hedviki i Mojmira. Ekożona stawia wiele aktualnych pytań: Czego oczekujemy od swoich partnerów? Jakie jest znaczenie porodu naturalnego? Co tak naprawdę oznacza życie w zgodzie z naturą i z samym sobą? Czy naturalny jest na przykład ogród? Albo małżeństwo? Poruszane...

Świat kobiet i świat mężczyzn od zawsze stanowią mieszankę wybuchową. I właśnie z takiego wielkiego wybuchu powstał związek Hedviki i Mojmira.

Ekożona stawia wiele aktualnych pytań: Czego oczekujemy od swoich partnerów? Jakie jest znaczenie porodu naturalnego? Co tak naprawdę oznacza życie w zgodzie z naturą i z samym sobą? Czy naturalny jest na przykład ogród? Albo małżeństwo?

Poruszane przez autora poważne tematy zostały ubrane w brawurową narrację. Szczerość, autoironia i humor sprawiają, że mamy do czynienia z powieścią niezwykle inteligentną i nowoczesną.

Ta książka rozbawi i pozwoli dowiedzieć się wiele o płci przeciwnej - zarówno kobietom, jak i mężczyznom.

 

źródło opisu: http://stara-szkola.com/ksiazki-dla-doroslych/15-ekozona.html

źródło okładki: http://stara-szkola.com/ksiazki-dla-doroslych/15-ekozona.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1890
karola | 2016-01-22
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Kolejna satyra na nasze dziś. Oto podstarzały znany pisarz nie może się pogodzić z faktem, że nie jest już bóstwem dla swojej żony, że znalazła sobie inne zajęcia, że coś ją zafascynowało, że ma jakieś pasje, poza wielbieniem swego znanego małżonka. Auto obśmiewa ekologię, karmienie piersią, niesienie pomocy, feng shui... właściwie obśmiewa wszystko, łącznie z kobietami i mężczyznami. Tak, facetów też nie oszczędza. Gdyby naigrawał się tylko z kobiet, odebrałabym to jako obraźliwe, ale nie, autor dość uczciwie śmieje się też ze swojego gatunku, a może przede wszystkim., przy okazji pokazania nowoczesnych trendów, a którymi tak łatwo biec.
Czy warto? Warto!

zapraszam na http://babski-magiel.pl/mybookcase/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miała dzikie serce

Nie byłam pewna recenzji tomiku z poezją, dlatego, że to coś, co każdy odbiera inaczej i gusta są naprawdę różne. Bałam się też tej pozycji ze względu...

zgłoś błąd zgłoś błąd