Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arystokratka w ukropie

Tłumaczenie: Mirosław Śmigielski
Cykl: Arystokratka (tom 2)
Wydawnictwo: Stara Szkoła
7,21 (817 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
55
8
225
7
264
6
153
5
38
4
14
3
7
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aristokratka ve varu
data wydania
ISBN
9788394079086
liczba stron
218
język
polski
dodała
Tania

Kontynuacja "Ostatniej arystokratki", nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego. NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCA SIĘ CZESKA KSIĄŻKA 2015 ROKU! Pamiętnik surrealistyczny. Gwarancja czeskiego humoru. Rodzina Kostków przybyła z USA do Czech do dawnej siedziby rodu - zamku Kostka. Lecz zamiast kultywować szlacheckie tradycje, Kostkowie muszą zmierzyć się z morawską rzeczywistością, która bardzo odbiega...

Kontynuacja "Ostatniej arystokratki", nominowana do nagrody Josefa Škvoreckiego.

NAJLEPIEJ SPRZEDAJĄCA SIĘ CZESKA KSIĄŻKA 2015 ROKU!

Pamiętnik surrealistyczny. Gwarancja czeskiego humoru.

Rodzina Kostków przybyła z USA do Czech do dawnej siedziby rodu - zamku Kostka. Lecz zamiast kultywować szlacheckie tradycje, Kostkowie muszą zmierzyć się z morawską rzeczywistością, która bardzo odbiega od ich wyobrażeń o życiu arystokracji. Kilogramy antydepresantów i hektolitry orzechówki nie rozwiązują pojawiających się problemów. Tymczasem na zamku nieuchronnie rozpoczyna się dochodowy sezon turystyczny, a nikt, łącznie ze służbą, nie przywykł do ciężkiej pracy...

PRZECZYTAJ O WYBORNYCH PERYPETIACH W CZESKIM STYLU:
- jak fani Heleny Vondraczkowej demolowali zamkowe eksponaty,
- kto kolaborował z Himmlerem,
- czy szkolna wycieczka może napawać większą grozą niż martwa pokojówka w kominie?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
mag | 2016-02-29

„Arystokratka w ukropie" to kontynuacja historii oryginalnej rodziny Kostków, którzy przybyli do Czech, by zająć się odziedziczonym po przodkach zamkiem Kostka.

Jeżeli nie mieliście okazji poznać losów Marii III i jej familii, to warto sięgnąć po „Ostatnią arystokratkę", choć do zrozumienia drugiej części można obejść się bez lektury pierwszej. Autor zadbał bowiem o czytelnika i przed oddaniem głosu narratorce przygotował „Mały słowniczek dla tych, którzy nie czytali Ostatniej arystokratki lub czytali, ale już zapomnieli".

Forma pozostaje ta sama, o tym, co się dzieje na zamku dowiadujemy się z pamiętnika dziewiętnastoletniej Marii. Bohaterowie również się nie zmieniają- pan Spock nadal wcina prozak jak landrynki, pani Cicha nie stroni od orzechówki, Józef próbuje zniechęcać turystów, Milada stara się go utemperować i kombinuje, jak przyciągnąć więcej muflonów na Kostkę, matka nadal nie nauczyła się czeskiego i ciągle jest wpatrzona w księżną Dianę, ojcu skąpstwo nie daje spać i unika pracowników w dzień skubania, dogi wciąż uwielbiają wcinać kapcie, Deniska odkrywa w sobie nowe powołanie, a zmumifikowany Pigmej jest maskotką rodzinną.

Obawiałam się, że druga część nie będzie już tak zabawna, jak pierwsza, ale znać nie doceniłam czeskiego autora. Evžen Boček trzyma poziom, stawiając swoich bohaterów przed absurdalnymi wyzwaniami.

Apokalipsa- to chyba odpowiednie słowo, które chodzi po głowie Józefowi nieznoszącemu turystów/muflonów. Wtargnęli oni na zamek, a tu jeszcze trzeba ich oprowadzić. Cóż to za wychowanie?! Ginie papier toaletowy, wszędzie są poprzyklejane gumy do żucia - Sodoma i Gomora się przy tym kryją.

Ale to nie jedyny projekt, bo Milada wpada na genialny pomysł, by przyciągnąć do zamku wycieczki szkolne...Oj, dzieje się, dzieje, a czytelnik się śmieje.

Ale przecież nie samą pracą żyje człowiek i czasami trzeba się odprężyć, więc, gdy przychodzi zaproszenie na zjazd arystokracji europejskiej, rodzinka (oprócz Marii) pakuje manatki i udaje się w podróż. Na bankiecie ma być Lady Di, więc sami rozumiecie, co się dzieje w sercu matki bohaterki.

Ach, są też i nowi bohaterowie - oprócz tłumów zwiedzających w zamku zadomawia się trup pokojówki, która się powiesiła i teraz mieszka w kominie.

Evžen Boček nawet na chwilę nie daje odetchnąć rozruszanym ze śmiechu kiszkom. Koń puszczający wiatry, gdy się zdenerwuje, Deniska wioząca dla księcia Harrego w prezencie zestaw sekcyjny, miecz egzekucyjny oraz piłę amputaryjną, próby okiełznania bachorów i nauczycielek, najazd magnata Wiewiórki na zamek, ślub pary staruszków, spacer z Józefem, panią Cichą w ramach oprowadzania po zamku to tylko kropelka w morzu absurdu, jaki po raz kolejny serwuje nam czeski autor. A to jeszcze nie koniec, bo choć sezon się już kończy, to przecież za rok będzie następny, a z nim kolejna część losów wariackiej rodzinki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książę i żebrak

Męczyłem się z tą książką dość długo, w zasadzie schemat jest w miarę znany i spodziewany. To, co jest inne, to to, że po przeczytaniu "Tomka Saw...

zgłoś błąd zgłoś błąd