Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szklany Miecz

Cykl: Czerwona Królowa (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,41 (3027 ocen i 364 opinie) Zobacz oceny
10
375
9
465
8
710
7
676
6
417
5
193
4
89
3
57
2
30
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Glass Sword
data wydania
ISBN
9788375153781
liczba stron
560
słowa kluczowe
fantastyka
język
polski
dodała
Folkowa

W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom. Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic –...

W kontynuacji bestsellerowej "Czerwonej Królowej" Mare Barrow musi zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę, stawić czoło bezlitosnemu królowi Mavenowi i własnym słabościom.

Walka pomiędzy rosnącą w siłę armią rebeliantów a światem, w którym liczy się kolor krwi, przybiera na sile. Mare Barrow ma czerwoną krew, taką samą jak zwykli ludzie. Jednak jej zdolność kontrolowania błyskawic – nadprzyrodzona moc zarezerwowana dla Srebrnych – sprawia, że rządzący chcą wykorzystać dziewczynę jako broń.

Mare odkrywa, że nie jest jedyną Czerwoną, która posiada umiejętności charakterystyczne dla Srebrnych. Są też inni. Ścigana przez okrutnego króla Mavena wyrusza na wyprawę, aby zrekrutować Czerwono-Srebrnych do armii powstańców gotowych walczyć o wolność. Wielu z nich straci życie, a zdrada stanie się chlebem powszednim. Mare musi też zmierzyć się z mrokiem, który ogarnął jej duszę. Czy sama stanie się potworem, którego próbuje pokonać?

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/book/szklany-miecz

źródło okładki: http://otwarte.eu/book/szklany-miecz

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 939
Yael | 2016-02-09
Przeczytana: 08 lutego 2016

Czerwona Królowa była książką interesującą, ale nie porywającą. Zakochałam się w świecie podziałów na Srebrnych i Czerwonych, w dworskich intrygach i płomiennym księciu, w miarę polubiłam główną bohaterkę, ale zabrakło mi jakiegoś mocnego uderzenia, czegoś, co ostatecznie przekonałoby mnie do fabuły, która momentami była zbyt szablonowa. Czy Szklany miecz sprostał moim oczekiwaniom?

Wydaje mi się, że pod wieloma względami Szklany miecz jest pełniejszy od swojej poprzedniczki. Przede wszystkim jest bardziej rozwinięty - intrygi są jeszcze bardziej złożone, kolejne wątki jeszcze bardziej zawiłe, bohaterowie pokazują swoje kolejne warstwy, a wykreowany przez autorkę świat jest niemal trójwymiarowy i wszystko to tworzy perfekcyjnie dopracowaną całość. W przypadku Czerwonej Królowej nie potrafiłam pozbyć się wrażenia, że to wszystko już było, teraz zostało tylko podsunięte mi w innym opakowaniu przez Victorię Aveyard. W Szklanym mieczu nie dopatrzyłam się jednak żadnych schematów - autorka ruszyła ścieżką, której w ogóle się nie spodziewałam.

Cała książka jest wprost przepełniona nagłymi zwrotami akcji, których nie sposób przewidzieć, ale ostatnie sto stron to istne szaleństwo! Autorka skleiła moje serce tylko po to, by za chwilę brutalnie rozerwać je na malutkie kawałeczki i jeszcze je podeptać. Finał był bolesny, wręcz miażdżący i chyba każdego doprowadzi do białej gorączki. Razem z bohaterami przeżywałam ich wzloty oraz upadki, co mnie samą zaskoczyło - w pewnym momencie przestałam być tylko świadkiem wydarzeń, zaczęłam brać w nich czynny udział. Nie spodziewałam się, że aż tak zaangażuję się w tę historię, choć muszę przyznać, że dość długo mi to zajęło. Fabuła Szklanego miecza była naprawdę wciągająca, cały czas coś się działo, ale z jakiegoś powodu nie żyłam tą powieścią. Na pewno znacie to przytłaczające uczucie, które towarzyszy Wam, kiedy czytacie poruszającą książkę i Wasze serca galopują w klatce piersiowej. Niestety, przez większość powieści przeszłam z dość dużym zaciekawieniem, ale raczej obojętnie. Dopiero kiedy Victoria Aveyard powoli zaczęła odpalać kolejne fajerwerki, nie potrafiłam zapanować nad własnymi emocjami.

Mare to największy mankament Szklanego miecza. O ile w pierwszej części była dziewczyną z ikrą, o tyle tutaj idea jej postaci kompletnie się rozsypała. Rozumiem, że w poprzednim tomie główna bohaterka przeszła naprawdę wiele i odcisnęło to swoje piętno na jej osobowości oraz postępowaniu, ale... Mare na zmianę zachowywała się jak męczennica i drama queen. Po Czerwonej Królowej uważałam, że jest to dobrze wykreowana postać, ale tutaj irytowała mnie na każdym kroku swoimi huśtawkami nastroju i mrocznymi przemyśleniami. Mare specjalnie odizolowała się od reszty grupy, twierdząc, że każdy może zdradzić każdego, a ona sama zamienia się w nieczuły sopel lodu, by już po chwili narzekać na dojmującą samotność. Myślała jedno, mówiła drugie, a robiła trzecie, doprowadzając mnie tym na granicę wytrzymałości. W Szklanym mieczu na wierzch wyszły wszystkie najgorsze cechy charakteru. Rozumiem zamysł autorki, która chciała pokazać, że nawet protagonistka może mieć w sobie ciemność i podejmować błędne decyzje, ale Victoria Aveyard przesadziła na tym polu z niepotrzebnym dramatyzmem.

Szklany miecz to pełna akcji, druzgocących scen oraz mistrzowskich intryg powieść z mocnym zakończeniem wbijającym w fotel. Po jej przeczytaniu jestem kompletnie rozbita i nie wiem, jak mam funkcjonować w oczekiwaniu na kolejną część.

http://szept-stron.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Testament

Chyba najbardziej przekombinowana część cyklu. Ja naprawdę rozumiem, że z racji obranej konwencji w książkach o Chyłce i Zordonie musi się sporo dziać...

zgłoś błąd zgłoś błąd