Życie z drugiej ręki

Wydawnictwo: Szara Godzina
4,91 (101 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
0
8
10
7
12
6
13
5
18
4
1
3
7
2
9
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364312595
liczba stron
192
język
polski
dodała
Anna

Życie z drugiej ręki Do tej pory Anita nie zastanawiała się, czy jest naprawdę szczęśliwa. Żyje z dnia na dzień, wychowując dwie córki i borykając się z coraz bardziej odległym jej mężem. Ma jednak dosyć rutyny i monotonii. Marzy o znalezieniu pracy i uwolnieniu się od toksycznej przeszłości. I właśnie wtedy poznaje Joannę, która wpada na pomysł wspólnego biznesu. Czy życie Anity jest aż tak...

Życie z drugiej ręki


Do tej pory Anita nie zastanawiała się, czy jest naprawdę szczęśliwa. Żyje z dnia na dzień, wychowując dwie córki i borykając się z coraz bardziej odległym jej mężem. Ma jednak dosyć rutyny i monotonii. Marzy o znalezieniu pracy i uwolnieniu się od toksycznej przeszłości. I właśnie wtedy poznaje Joannę, która wpada na pomysł wspólnego biznesu.
Czy życie Anity jest aż tak beznadziejne, jak jej się wydaje? Jak długą drogę musi przejść i jak wiele rodzinnych tajemnic poznać, by wreszcie zrozumieć, co tak naprawdę ma w jej życiu największe znaczenie?
Życie z drugiej ręki to poruszający debiut przedstawiający rodzinną historię rozgrywającą się w scenerii prowincjonalnego miasteczka, opowieść o kobiecie zagubionej, która usilnie szuka swego miejsca w życiu.

 

źródło opisu: Szara Godzina. 2015

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1094
monweg | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Życie z drugiej ręki” to poruszający debiut przedstawiający rodzinną historię rozgrywającą się w scenerii prowincjonalnego miasteczka, opowieść o kobiecie zagubionej, która usilnie szuka swego miejsca w życiu.
Gdy przeczytałam to polecenie, a do tego zapoznałam się z opiniami trzech pisarek, które na takie tematy piszą z powodzeniem (Katarzyna Enerlich, Magdalena Kordel, Natasza Socha), stwierdziłam, że muszę tę książkę przeczytać jak najszybciej. Bardzo ważne wydawało mi się także to, że to jedna z nas, blogerka, wydała swoja pierwszą książkę (pierwsze koty za płoty?).

Miało być tak pięknie… Wzięłam książkę w ręce, usiadłam wygodnie w towarzystwie cieplutkiego kocyka, w zasięgu ręki mając kubek z parującą kawą i… nic. Przykro mi to pisać, ale od samego początku myślałam, że zasnę z nudów. Niby małe miasteczko, ale takie, w którym mogłoby się ciekawie żyć. Niby młoda, trzydziestoletnia kobieta z dziećmi i mężem, zarabiającym na chleb na drugim końcu kraju. Niby chwilowe szczęście, w związku z założeniem własnego interesu. I takie wrażenie ogólne, że to wszystko kłamstwo, że to wszystko na niby.

Anna Grzyb nie przekonała mnie do swojej opowieści i, szczerze mówiąc, czułam się oszukana. Drażniło mnie przeogromnie całkowicie bezosobowe traktowanie męża, pisanie o nim „TEN Mąż”. Dlaczego stał się tak nieważny, że aż anonimowy. Dopiero pod koniec książki, jakby niechcący, a może od niechcenia, ujawnia nam imię tego anonimowego mężczyzny. Całe szczęście, że męczarnia moja nie trwała długo. 190 stron naprawdę szybko się czyta. Niestety bez analizowania, bez przemyśleń, bez zastanawiania się nad treścią, bez zachwytu.

Przez całą niezbyt ciekawą lekturę interesowało mnie najbardziej, ile w Anicie jest z Anny, autorki tej powieści. Anity nie polubiłam i może dlatego tak źle odebrałam tę historię. Należy jednak wziąć pod uwagę jedną jedyną rzecz, która może stanowić jakiekolwiek usprawiedliwienie dla Anny Grzyb. Jest to debiut, niezbyt udany, ale jednak debiut. Mam nadzieję, że krytyka podziała na autorkę mobilizująco i zmieni coś w sposobie wyrażania się, żeby nie popełniać zbyt wielu błędów i żeby poprawić styl.

Jerzy Stuhr „śpiewał”, że śpiewać każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej – a jak ma się to do pisania? Czy pisać też każdy może? Ależ tak! Ale nie każdego należy wydawać i nie każdego należy czytać. Ja wiem, że papier jest cierpliwy i zniesie wszystko, ale czy my czytelnicy też mamy znosić? Debiut debiutem – jednak nie polecam, nie tym razem.

Całość - http://monweg.blog.onet.pl/2016/01/11/zycie-z-drugiej-reki-anna-grzyb/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koniec śmierci

Tą część serii można podsumować jednym zdaniem: "Autor odleciał". Przedstawił mnóstwo teorii. Jedne bardziej realistyczne, a inne "z ko...

zgłoś błąd zgłoś błąd