Dżihad i samozagłada Zachodu

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,71 (153 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
35
7
41
6
30
5
9
4
3
3
5
2
1
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640782
liczba stron
400
słowa kluczowe
reportaż, islam
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
tsantsara

Jak długo jeszcze Kościół będzie odwracał oczy od zbrodni popełnianych na chrześcijanach? Masowe zbrodnie przeprowadzane przez dżihad mrożą krew w żyłach. Drastyczne filmiki z egzekucji umieszczane w Internecie są manifestem siły i nieobliczalności wyznawców Allaha. Zalewa nas fala terroru, której nie potrafimy powstrzymać . Czy na pewno nie potrafimy? Jaka jest rola Kościoła katolickiego w...

Jak długo jeszcze Kościół będzie odwracał oczy od zbrodni popełnianych na chrześcijanach?

Masowe zbrodnie przeprowadzane przez dżihad mrożą krew w żyłach. Drastyczne filmiki z egzekucji umieszczane w Internecie są manifestem siły i nieobliczalności wyznawców Allaha.

Zalewa nas fala terroru, której nie potrafimy powstrzymać . Czy na pewno nie potrafimy?

Jaka jest rola Kościoła katolickiego w tych działaniach? Jak długo jeszcze będziemy nadstawiać drugi policzek i ze spokojem patrzeć na rzeź niewinnych?

Paweł Lisicki w kontrowersyjnej i bardzo mądrej analizie przyczyn zagrożenia ze strony Islamu, którego tak boi się cywilizacja zachodu. Czy to, że Europa uważa się za chrześcijańską uratuje ją czy pogrąży?

Każdy kto lęka się ekspansji Dżihadu albo ją lekceważy myśląc, że nas to nie dotyczy, powinien przeczytać tą książkę.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 884
Breaking_Bad | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 października 2017

Książka Lisickiego jest niewesołą refleksją nad stanem współczesnej Europy, co związane jest z szybką ekspansją islamu w wyniku masowej migracji i związanym z nią wzrostem zagrożenia terrorystycznego. Inaczej niż większość publicystów, autor nie skupia się na polityce Komisji Europejskiej, czy poszczególnych państw w sprawie przyczyn i prób rozwiązania kryzysu migracyjnego. Lisicki za główną przyczynę wzrostu znaczenia islamu w Europie uznaje zmianę w ostatnich kilkudziesięciu latach postawy Kościoła Katolickiego wobec wyznawców Allacha. Zmiana ta dokonała się w rezultacie II Soboru Watykańskiego. Pisze: "(...) w tekstach najważniejszych dwudziestowiecznych teologów, którzy sobór przygotowali, a następnie go tłumaczyli i interpretowali, dostrzegam formę nowej humanitarnej, oświeceniowej religii. To ona paraliżuje skutecznie dawną tradycję dogmatyczną Kościoła, odbiera mu siły żywotne i skazuje coraz widoczniej na przegraną w starciu z islamem."
Gorzkie słowa padają pod adresem papieża Franciszka, szczególnie za modlitwę w stambulskim meczecie razem z tamtejszym muftim ("Czy nie słyszał wcześniej o zbrodniach na chrześcijanach popełnianych w imię Allacha?"). Podobnie dostaje się Janowi Pawłowi II, szczególnie za całowanie Koranu.
W ostatnim czasie Kościół katolicki otwiera się na islam, dowodzi, że przecież muzułmanie wierzą również w jednego Boga, a w Koranie wspomina się Jezusa, Maryję, czy Jana Chrzciciela. Lisicki słusznie zauważa, że skoro tak, to co mają o tym myśleć chrześcijanie prześladowani i zabijani w państwach islamskich. Jeśli jest tak jak obecnie twierdzi Kościół (wbrew wielowiekowej tradycji), to po co upierać się przy zachowywaniu swojej wiary?
Także dla zeświecczonych Europejczyków islam staje się coraz ciekawszą alternatywą. W tym kontekście autor wspomina słynną powieść Michela Houellebecqa "Uległość". Zwraca uwagę, że wizja muzułmanów zdobywających władzę w krajach europejskich w sposób demokratyczny jest bliższa niż się nam wydaje: "Dość powiedzieć, że muzułmanie już teraz są obecni we wszystkich grupach politycznych w Parlamencie Europejskim. Mają swoich reprezentantów wśród socjaldemokratów i eurosceptyków. Ba, nie o samą obecność tu chodzi. Niektórzy odgrywają ważną, przywódczą rolę. Tak na przykład szefem grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów jest brytyjski muzułmanin Syed Kamall. Powtórzę raz jeszcze: szefem ugrupowania konserwatywnego w Parlamencie Europejskim (tak, tego samego, do którego należy Prawo i Sprawiedliwość) jest muzułmanin".
W drugiej części książki Lisicki analizuje postać Mahometa oraz historię powstania jego religii. Wiele miejsca poświęca analizie wersetów Koranu odnoszących się do postaci z Ewangelii. Dowodzi, że są one ukazane w sposób całkowicie odmienny, czy wręcz je dyskredytujący. Tak np. Jezus jest tam wielokrotnie określany jak syn Marii, a nie Syn Boży, aby pozbawić Go boskiego pierwiastka.
Ciekawe jest przedstawienie badań nad genezą tekstu koranicznego (na co muzułmanie zresztą nie pozwalają) przez pewnego niemieckiego badacza języków semickich. Jak wiadomo w raju na wyznawców Allacha czekają piękne hurysy ("będą mieli dziewczęta o skromnym spojrzeniu, jednakowego wieku"). Według badacza, tak naprawdę mogą to być... winogrona ("Będą mieli nisko wiszące, soczyste owoce"). Jeśli tak jest w istocie, to islamskich dżihadystów czeka po śmierci spora niespodzianka...
Ale żarty na bok. Sprawa jest poważna. Jak pisze Lisicki w zakończeniu: "Jeśli zatem jest nadzieja na zmianę i jeśli Zachód ma być w stanie przeciwstawić się islamowi, to pierwszym warunkiem musi być odzyskanie prawdziwego Boga, Boga żywego, Boga ojców, Abrahama, Izaaka, Jakuba, Boga Jezusa Chrystusa, a nie dostosowanego do oczekiwań mitycznej współczesności Boga godności i praw człowieka. Chyba, że już na wszystko jest za późno i rację ma Michel Houellebecq, gdy twierdzi, że przyszłość Zachodu należy do islamu."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciasto ze szczyptą nadziei

Sarah Moore Fitzgerald urodziła się w Nowym Jorku, mieszka i pracuje w Dublinie. Specjalizuje się w psychologii i pedagogice, jest nauczycielem ak...

zgłoś błąd zgłoś błąd