Dwórka królowej

Wydawnictwo: Lucky
6,65 (46 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
5
7
14
6
12
5
3
4
1
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362502905
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Aleksandra_B

Kolejna wspaniała książka Haliny Kowalczuk, autorki Chaty pod jemiołą i Leśnego dworku. Tym razem zabiera nas w czasy królowej Elżbiety I Tudor. Amelia trafia na dwór królowej, by dbać o jej jadłospis. Początki są niezwykle trudne, ale dziewczyna może liczyć na wsparcie kilku osób, w tym samej królowej. Pomaga jej również niezwykle interesujący i tajemniczy książę, Carlos Abrego. Amelię i...

Kolejna wspaniała książka Haliny Kowalczuk, autorki Chaty pod jemiołą i Leśnego dworku. Tym razem zabiera nas w czasy królowej Elżbiety I Tudor.

Amelia trafia na dwór królowej, by dbać o jej jadłospis. Początki są niezwykle trudne, ale dziewczyna może liczyć na wsparcie kilku osób, w tym samej królowej. Pomaga jej również niezwykle interesujący i tajemniczy książę, Carlos Abrego. Amelię i hiszpańskiego księcia łączą nie tylko wspólne zainteresowania, ale rodząca się między nimi namiętna miłość.

Jednak na przeszkodzie ich wspólnemu szczęściu staje zazdrosna Victoria i jej matka. Sprawę komplikuje także tajemniczy obowiązek ciążący na księciu Abrego.

Czy Amelii uda się pokonać wszystkie przeciwności losu i stawić czoła ludziom, którzy jej zagrażają? Czy książę Carlos pokona wroga, który stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo? Oboje będą musieli walczyć o swoje szczęście, niejednokrotnie poświęcając więcej, niż by chcieli.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwolucky.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwolucky.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 774
Agnieszka | 2017-08-16
Przeczytana: 15 sierpnia 2017

Ponieważ oceniłam tę książkę słabo, pozwolę sobie wyjaśnić dlaczego. Otóż gdybym była na miejscu wydawcy, to spaliłabym się ze wstydu, używając przymiotnika "wspaniała" na okładce. To jest najgorsza książka z akcją osadzoną w czasach Elżbiety I Tudor, jaką do tej pory przeczytałam. Jest w niej mnóstwo błędów merytorycznych. Z czytelnika zrobiono idiotę, który nie ma pojęcia o historii. Autorka pisze takie bzdury, że naprawdę trudno to skomentować. Dowiadujemy się np., że babką Marii I Tudor ze strony hiszpańskiej była Joanna Kastylijska, zwana też Joanną Szaloną! To była jej ciotka, czyli siostra Katarzyny Aragońskiej. Wydano ją za Filipa I Pięknego. Joanna tak bardzo go kochała, że po jego śmierci zwyczajnie postradała zmysły, stąd przydomek "Szalona". Natomiast babką królowej Marii I Tudor była Izabela Kastylijska, żona Ferdynanda Aragońskiego, zagorzała katoliczka, okrutnie walcząca z heretykami.

Kolejnym kwiatkiem jest przekonywanie czytelnika, że Thomas Wolsey żył w czasach Elżbiety I Tudor i jeszcze do tego miał dzieci, w tym naszą główną bohaterkę. Co za bzdura! Thomas Wolsey zmarł w 1530 roku i był bezdzietnym kardynałem. No chyba że gdzieś tam trafiło mu się jakieś dziecko na boku, ale nic o tym nie wiemy. Natomiast tutaj mamy Thomasa Wolseya, który jest lekarzem królowej!!! Owszem, rozumiem, że to fikcja, ale nawet fikcja ma swoje granice, szczególnie jeśli chodzi o powieści historyczne.

Jak gdyby tego było mało, to książka posiada jeszcze tak wiele błędów gramatycznych, stylistycznych, rzeczowych i literowych, że wrażliwy na piękno języka czytelnik nie da rady tego czytać. Na przykład na stronie 313 czytamy, że Hiszpanie uciekali przed polityką Joanny Kastlijskiej (!) i spieniężali swoje MAJTKI. Nie dość, że błąd merytoryczny, bo chodzi o Izabelę Kastylijską, to jeszcze w dodatku te majtki, zamiast MAJĄTKI. Takich kwiatków jest cała masa, uwierzcie mi. Zastanawiam się więc, czy w wydawnictwie LUCKY pracują w ogóle jacyś korektorzy, redaktorzy czy konsultanci merytoryczni? Obawiam się, że nie. Gdyby pracowali, to ta powieść wyglądałaby zupełnie inaczej, bo sam pomysł nie jest zły. A nawet jeśli jacyś pracują, to muszą być albo szalenie leniwi, albo niekompetentni.

Ta książka to istny koszmar i dziwię się blogerom-recenzentom, że tego nie dostrzegają, tylko zachwalają na swoich blogach coś, co wyrządza wielką szkodę czytelnikowi i jego inteligencji.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Z początku można by było pomyśleć że to kolejna książka która zaoferuje czytelnikowi typowe rozwiązania dla romansów męsko/meskich. Bardzo się cieszę...

zgłoś błąd zgłoś błąd