Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
7,03 (184 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
12
8
40
7
68
6
33
5
15
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308060025
liczba stron
294
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowa powieść Agnieszki Krakowiak-Kondrackiej autorki bardzo ciepło przyjętego Jajka z niespodzianką, scenarzystki serialu Na dobre i na złe. Od pucybuta do milionera – tę ścieżkę znamy bardzo dobrze. Ewie i Markowi, bohaterom Cudzych jabłek przyszło jednak pokonać drogę o wiele trudniejszą. Żyli dostatnio, nie brakowało im na prywatną szkołę dla córki Poli, zagraniczne wypady w środku roku,...

Nowa powieść Agnieszki Krakowiak-Kondrackiej autorki bardzo ciepło przyjętego Jajka z niespodzianką, scenarzystki serialu Na dobre i na złe.
Od pucybuta do milionera – tę ścieżkę znamy bardzo dobrze. Ewie i Markowi, bohaterom Cudzych jabłek przyszło jednak pokonać drogę o wiele trudniejszą. Żyli dostatnio, nie brakowało im na prywatną szkołę dla córki Poli, zagraniczne wypady w środku roku, ogrodnika, sprzątaczkę. Mieli dwa samochody, dom i basem w ogrodzie. Nigdy nie mieli poczucia, że żyją rozrzutnie, że trwonią pieniądze. A jednak… Gdy długo przygotowywany nowy interes Marka wziął w łeb, zer na koncie zaczęło ubywać, a oczekiwany kredyt nie przychodził, musieli zmienić swoje spojrzenie na życie i… zakasać rękawy.
Co za ironia! Jedyną pracą dostępną od zaraz dla niedoszłej pani psycholog okazało się… sprzątanie. Markowi nie poszło dużo lepiej. Czy uda im się ocalić związek? Czy potrafią jeszcze patrzeć na siebie bez wyrzutu, jak przed laty, gdy pieniądze nie miały znaczenia? Jak bardzo zmienia się życie, gdy ubywa zer na koncie?
Cudze jabłka to mądra, wzruszająca i jednocześnie zabawna książka o tym, że „kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze, których nie mamy, aby imponować ludziom, których nie lubimy”. Może nie warto…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 686
werka777 | 2015-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 lipca 2015

Większość z nas lubi niespodzianki. Kochamy je za to, że przełamują naszą codzienną rutynę, wprowadzają w życie iskrę prawdziwej radości i nieraz ofiarowują nam szansę na posiadanie czegoś, o czym naprawdę marzyliśmy. Sprawiedliwy los o nich pamięta i od czasu do czasu, niczym Święty Mikołaj, obsypuje nas różnorodnymi uciechami z pełnego worka pozytywnych wrażeń. Niestety bywa i tak, że otrzymujemy „niespodzianki” niekoniecznie proszone. Nieoczekiwane, trafiając do naszych serc, sieją zamęt, panikę i spustoszenie. Jednakże trzeba być przygotowanym i na nie, bo jedną z zalet i zarazem wad naszego życia jest jego nieprzewidywalność. Nikt z nas nie jest w stanie dowiedzieć się w stu procentach tego, co przyniesie jutro. Ale chociaż spotykają nas radości i smutki, zawsze warto trzymać się jednej, starej i sprawdzonej zasady, która brzmi – „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. Czasami bowiem cierpienie okazuje się elementem niezbędnym do osiągnięcia prawdziwego szczęścia, bo nic tak nie otwiera oczy ludzkiej wrażliwości jak spotykające nas klęski. To właśnie zła passa dotknęła Ewę i Marka, majętnych bohaterów powieści „Cudze jabłka”. Jaki scenariusz ludzkiego życia przygotowała zatem tym razem Agnieszka Krakowiak-Kondracka?

Ewa i Marek należą do grupy społecznej tych obywateli kraju, którym z pewnością się powodzi. Duży dom, służba, basen … Pieniędzy nie brakuje im także na jedną z najlepszych, prywatnych szkół dla córki Poli. W skrócie – żyć, nie umierać. Rodzina właśnie szykuje się na greckie wakacje, gdzie Marek ma dokończyć załatwianie spraw jednej z bardzo dochodowych transakcji. Jednakże po dotarciu na miejsce entuzjazm całej trójki szybko gaśnie. Okazuje się, że zostali oszukani, a interes, który miał im przynieść fortunę, uczynił ich bankrutami. Ewa zdaje sobie sprawę z tego, że odtąd powinna starannie przeliczać wydawane pieniądze. Rezygnując ze sprzątaczki wie, że prócz samodzielnego porządkowania domu będzie musiała dodatkowo sama pójść do pracy, by po prostu zarobić na życie. Kiedy jednak ich piękną rezydencję zajmuje komornik, sprawy komplikują się jeszcze bardziej. Rodzina wyprowadza się na wieś, do starej chatki, którą Ewa otrzymała niegdyś w spadku. Czy jednak taki los, z dala od luksusów i wygód, okaże się dla nich zabójczy? Czy małżeństwo przetrwa kryzys, który zagościł nie tylko w ich portfelu, ale także we wzajemnych relacjach? Czy Ewa i Marek nie będą szukali ukojenia własnych trosk gdzie indziej? I jak poradzą sobie z nową rzeczywistością, której odtąd będą musieli stawiać czoła każdego dnia?

Kiedy spotyka nas nieszczęście, należy zmienić taktykę życia i nauczyć się z nim funkcjonować. Poddając się, człowiek popada w coraz większą depresję i szybciej, bądź też wolniej, chyli się ku upadkowi. Łatwo jednak powiedzieć, lecz kiedy to my stajemy w świetle jupiterów i odgrywamy rolę pechowca, wszystko przybiera ciemne barwy i staje się o wiele trudniejsze, aniżeli przypuszczaliśmy. Trudno więc przewidzieć, jak zachowają się Ewa i Marek, a świat, w którym przyszło im żyć, tak bardzo różni się od tego, w którym funkcjonowali dotąd. Jednakże wieloletnie małżeństwo już wkrótce przekona się o tym, że skromniejszy byt wcale nie musi prorokować całkowitej klęski. Zapracowany mężczyzna, który dotąd pochłonięty interesami wracał tylko nocą, znajduje czas dla bliskich, a rodzina zaczyna dostrzegać to, czym tak naprawdę jest szczęście. Bo jakby się mogło początkowo wydawać, to jednak wcale nie pieniądze są wyznacznikiem ludzkiej radości. Takowa wypływa ze szczerego, kochającego serca.

Powieść Agnieszki Krakowiak – Kondrackiej nie została naszkicowana jednak linią pnącą się wyłącznie wzwyż. Kiedy bohaterowie znajdują się na samym dole, nie spotyka ich potem samo dobro i korzyści. Pomimo tego, że takowi starają się widzieć dobre strony sytuacji, w której się znaleźli, niejednokrotnie muszą przeżyć upokorzenie i ból, bo ludzka egzystencja jest niestety związana także z takimi emocjami. Ewa, która dotąd korzystała z usług służby, teraz sama potajemnie przejmuje rolę sprzątaczki. A Marek? Czy dumny dotąd mężczyzna dalej pozostanie wierny swojej żonie? Czy aby nie skusi go powabne ciało Iwony – opiewającej w sukcesy bizneswoman?

„Cudze jabłka” to życiowa, przyziemna, ale zarazem przyjemna powieść o ludziach, których pędząca w stronę raju lokomotywa nagle się wykoleja. Nie ma tutaj superbohaterów, nierealnej magii czy też stępujących z nieba aniołów – wybawicieli. Jest za to prawdziwa do bólu rzeczywistość, z którą Ewa i Marek będą musieli zmierzyć się sami. Czytelnik staje się więc świadkiem powolnego truchtu zamożnych ludzi, którym przychodzi funkcjonować w nowej, dla nich, rzeczywistości. Odtąd wszystko staje się o wiele trudniejsze, ale czy aby na pewno gorsze? Nieraz bywa tak, że pogoń za pieniądzem odbiera ludziom szansę na korzystanie z tych wartości, dla których tak naprawdę żyjemy. Miłość, rodzina, przyjaźń – są często pomijane, bo pędząc za bogactwem chcemy coraz więcej i z czasem przestajemy dostrzegać to, co najważniejsze. Czy jednak tym razem będzie tak kolorowo? Czy książkowe małżeństwo przetrwa gorycz porażki? Czy uczęszczająca do renomowanej szkoły Pola będzie w stanie zaakceptować nowy dom i nową sytuację?

Autorka częstuje czytelnika trudnym, z pozoru scenariuszem, który jednak wcale nie pogrąża i nie wywołuje przytłaczających nas uczuć. To raczej lekka, wakacyjna, ale i pouczająca książka, w której życie pokazało jedno ze swoich wielu oblicz. Bohaterowie powieści to ludzie niezwykle sympatyczni i wiarygodni. Dopingujemy im i chociaż wiemy, że wcale nie mają tak łatwo, wierzymy, że są w stanie dać sobie radę. Nieprzewidywalna fabuła, naturalność wydarzeń przebijająca z każdej, kolejnej strony oraz satysfakcjonujący finał, czynią z tej książki dobrą lekturę dla każdej kobiety. „Cudze jabłka” to ciekawy pomysł zarówno dla tych pozytywnie nastawionych do życia, jak i pogrążanych w depresji, bo nigdy nie wiadomo, cóż takiego może spotkać i nas.

http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kocham Cię bez słów

Uwielbiam literature mlodziezowa. Mam juz sporo przeczytanych pozycji na swoim koncie, i z przykroscia stwierdzam, ze to jedna ze slabszych ksiazek....

zgłoś błąd zgłoś błąd