Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,18 (145 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
13
8
18
7
25
6
31
5
15
4
5
3
14
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690516
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Kobiecość, fantazja i bogactwo postaci. Opowieść, która dowodzi, że wyobraźnia Joanny Miszczuk nie zna granic. Maxime Dupont, francuska ciastkarka, dzięki swoim innym ukrytym talentom, prowadzi podwójne życie. Jej przeszłość naznaczona została cierpieniem: osierocona jako dziecko, ofiara przemocy jako nastolatka, brutalnie pozbawiona ukochanego. Już jako dorosła ujawnia w swej drugiej...

Kobiecość, fantazja i bogactwo postaci. Opowieść, która dowodzi, że wyobraźnia Joanny Miszczuk nie zna granic.

Maxime Dupont, francuska ciastkarka, dzięki swoim innym ukrytym talentom, prowadzi podwójne życie. Jej przeszłość naznaczona została cierpieniem: osierocona jako dziecko, ofiara przemocy jako nastolatka, brutalnie pozbawiona ukochanego. Już jako dorosła ujawnia w swej drugiej osobowości wielką siłę drzemiącą w kobiecej duszy. Czy to, kim jesteśmy, implikuje nasza przeszłość czy nasze decyzje?
Maxime w wyniku dramatycznych wydarzeń trafia na tajemnicza wyspę Lumię. Wyspa jest praktycznie odcięta od świata, ukryta tak, że nawet bliska Europa nie ma pojęcia o jej istnieniu. Mieszkańcy Lumii rozwijają cywilizację równoległą do naszej, jednak opartą na zupełnie innych podstawach – zarówno technologicznych, jak i moralnych.
Podobnie jak we wcześniejszych powieściach Miszczuk, w „Wyspie” jest wiele wątków historycznych i – oczywiście – silne kobiety.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 800
Majka | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

"Wyspa" to przez większość książki dwie równoległe opowieści, zupełnie ze sobą nie związane, praktycznie z dwóch różnych światów - i to dosłownie.

Jedna to losy Maxine - współcześnie żyjącej francuskiej ciastkarki (?), która jednak nie do końca jest tym, za kogo się podaje. Nie ma sensu opisywać tu więcej, bo każda informacja byłaby niepotrzebnym spoilerem.

Druga opowieść natomiast to dzieje społeczeństwa zamieszkującego wymyśloną przez autorkę wyspę Lumia. Lud Lumii poznajemy około roku 1500 i później możemy obserwować jego rozwój na przestrzeni wieków. Choć nacodzień ukryci przed światem, członkowie tego ludu odbywają co jakiś czas eksploracyjne podróże do "naszego" świata.
Joanna Miszczuk w naprawdę fascynujący sposób opisała zderzenie obu kultur, obyczajowości i odmiennych spojrzeń na rzeczywistość. Udało jej się "wyjść" poza naszą kulturowo-obyczajową normę związaną z historią i tradycją, i oczami wykreowanej przez siebie społeczności opisać te wszystkie "dziwne" aspekty naszego życia. A w zasadzie nie do końca naszego, ale na pewno też naszych europejskich przodków z XVI czy XVII wieku. Dlaczego kobiety nie są traktowane na równi z mężczyznami? Dlaczego nikt się nie przejmuje dziećmi i nie próbuje diagnozować ich potencjału od najmłodszych lat? Skąd tyle agresji, przemocy i nienawiści? O tak, autorka skupia się na wszelkich negatywach, które społeczności ówczesnej Europy robią zdecydowanie czarny PR ;)
Ukazanie w opozycji utopijnego świata Lumii, gdzie dominują tendencje głęboko humanistyczne, a pieniądz jest niepotrzebny, tylko podkreśla to, jak zepsuty i zły jest nasz świat. Tylko czy rzeczywiście jest aż tak źle? Mam wrażenie, że autorka odrobinę się zagalopowała w aż tak negatywnej diagnozie.

Mimo wszystko jednak, cały wątek związany z Lumią jest naprawdę ciekawy. Mam niestety wrażenie, że nie do końca został wyczerpany jego potencjał. A właściwie - został wyczerpany w małym stopniu. Historia wyspy i zamieszkującego ją ludu podana jest wyrywkowo, zupełnie bez żadnego klucza. Niektóre wątki są rozwinięte, inne zupełnie pominięte. Trudno zrozumieć czym Joanna Miszczuk się kierowała przy ich "selekcji".

Fakt, że w książce współistnieją dwa tak odmienne i odrębne wątki wzbudza dużą ciekawość odnośnie tego, jak się one połączą i co z tego wyniknie. Niestety samo to "połączenie", na które autorka każe nam zresztą czekać zdecydowanie zbyt długo, właściwie mnie rozczarowało.

"Wyspa" mogła być wielowątkową, epicką opowieścią. Miała ogromny potencjał. Został on niestety zmarnowany przez wiele niedopracowanych wątków, uproszczeń i spłyceń. Wydaje się jakby autorka z wieloma rzeczami po prostu poszła na łatwiznę - nie opisywała okoliczności tego, jak do czegoś doszło, stawia często czytelnika przed faktem dokonanym. Jakby nie poświęciła swojej książce zbyt wiele czasu, a jedynie szybko przelała na papier to, co przyszło jej do głowy.

Samo zakończenie też sprawiło mi zawód. Chyba nie wyłapałam ostatecznie "co poeta miał na myśli". Myślę, że pomysł na tę powieść był naprawdę dobry, świeży i mógł być furtką do listy bestsellerów (ale tych "prawdziwych", a nie nadmuchanych sztucznie przez marketing). Niestety jego esencja gdzieś się zagubiła w trakcie przelewania go na papier i nie udało się jej już uratować. Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Diament z Drury Lane

Gdy zobaczyłam tę książkę, powiedziano mi, że jest to świetny kryminał dla młodzieży. Uznałam, że nie ma to znaczenia. Kupiłam i od razu zabrałam się...

zgłoś błąd zgłoś błąd