Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziejka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,31 (1168 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
86
9
164
8
278
7
352
6
172
5
65
4
22
3
21
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fingersmith
data wydania
ISBN
9788380690585
liczba stron
728
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Niezwykła i zaskakująca historia, utrzymana w duchu powieści Dickensa i Wilkiego Collinsa. Wiktoriańska Anglia, 1862 rok. Susan Trinder i Maud Lilly mają po osiemnaście lat, obie są sierotami, obie straciły matki w dramatycznych okolicznościach. Sue Trinder, córka złodziejki i morderczyni, mieszka w Londynie przy Lant Street, w domu oszusta i pasera, gdzie codziennie załatwia się brudne...

Niezwykła i zaskakująca historia, utrzymana w duchu powieści Dickensa i Wilkiego Collinsa.

Wiktoriańska Anglia, 1862 rok. Susan Trinder i Maud Lilly mają po osiemnaście lat, obie są sierotami, obie straciły matki w dramatycznych okolicznościach. Sue Trinder, córka złodziejki i morderczyni, mieszka w Londynie przy Lant Street, w domu oszusta i pasera, gdzie codziennie załatwia się brudne interesy. Panna Maud Lilly – wykształcona młoda dama – wychowuje się w Briar, posiadłości wuja – miłośnika i kolekcjonera nader specyficznego gatunku książek. Pewnego dnia losy obu dziewcząt się łączą.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
Zabawki_Anneke | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2016

Mam mieszane uczucia wobec tej książki. Początek jest ciekawy, w dużej mierze (choć nie tylko) ze względu na fenomenalnie narysowane tło wiktoriańskiego Londynu oraz klimat staroświeckiej awanturniczej opowieści. Potem fabuła zapętla się coraz bardziej i z każdym kolejnym zwrotem akcji trudniej ją brać serio - to nie awanturnicza opowieść, a bardziej parodia tychże. Wiem, że to świadomy wybór autorki i tak miało być, niemniej podobne podejście sprawia, że trudno emocjonalnie zaangażować się w historię, a interesująca gra z konwencją tylko częściowo to wynagradza. Miałam też problem z polubieniem obu głównych bohaterek. Tak, rozumiem, co je ukształtowało i co stało za ich decyzjami, ale obdarzyć sympatią ich nie potrafiłam. Z drugiej strony, jeśli pominąć emocje, można w tej książce znaleźć sporo zalet, choćby wspomnianą wyżej grę z konwencją, oryginalny pomysł połączenia awanturniczej opowieści z romansem lesbijskim (tylko dlaczego między bohaterkami tak bardzo nie ma chemii?), czy wreszcie pokazanie, jak kiepska była sytuacja kobiet (z każdej warstwy społecznej) w dziewiętnastowiecznej Anglii. Mimo pewnych zastrzeżeń zdecydowanie warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pałac łez

Jak dla mnie - zdecydowanie za mało. Za mało opisów, za mało szczegółów, za mało treści w ogóle. Historia przedstawiona jest zbyt pobieżnie; coś, co s...

zgłoś błąd zgłoś błąd