Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Złodziejka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,33 (1222 ocen i 156 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
178
8
291
7
365
6
177
5
68
4
23
3
22
2
2
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fingersmith
data wydania
ISBN
9788380690585
liczba stron
728
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Niezwykła i zaskakująca historia, utrzymana w duchu powieści Dickensa i Wilkiego Collinsa. Wiktoriańska Anglia, 1862 rok. Susan Trinder i Maud Lilly mają po osiemnaście lat, obie są sierotami, obie straciły matki w dramatycznych okolicznościach. Sue Trinder, córka złodziejki i morderczyni, mieszka w Londynie przy Lant Street, w domu oszusta i pasera, gdzie codziennie załatwia się brudne...

Niezwykła i zaskakująca historia, utrzymana w duchu powieści Dickensa i Wilkiego Collinsa.

Wiktoriańska Anglia, 1862 rok. Susan Trinder i Maud Lilly mają po osiemnaście lat, obie są sierotami, obie straciły matki w dramatycznych okolicznościach. Sue Trinder, córka złodziejki i morderczyni, mieszka w Londynie przy Lant Street, w domu oszusta i pasera, gdzie codziennie załatwia się brudne interesy. Panna Maud Lilly – wykształcona młoda dama – wychowuje się w Briar, posiadłości wuja – miłośnika i kolekcjonera nader specyficznego gatunku książek. Pewnego dnia losy obu dziewcząt się łączą.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 70
Edyta28 | 2015-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2015

Bywa, że opis z tyłu okładki obiecuje czytelnikowi coś zupełnie innego i często czytelnik czuje się oszukany i zawiedziony. Dziś zakończyłam lekturę Złodziejki i jeszcze nigdy nie byłam tak zadowolona, że otrzymałam coś innego niż oczekiwałam. Książka jest niepozorna zarówno z okładki, jak i z opisu treści i w sumie trochę szkoda, bo wielu może ją minąć obojętnie. Z drugiej jednak strony, nie można zdradzić więcej, bo zepsułoby to przyjemność z czytania i poznawania historii.


Wiktoriańska Anglia roku 1862. Epoka gorsetów, które ściskały nie tylko damskie kibici, ale też umysły mężczyzn, mających kobiety jedynie za narzędzie lub ładną ozdobę. Uzależnione od woli i pieniędzy ojców, mężów czy wujów, kobiety wiodły nudne, pozbawione rozrywek życie. Ich egzystencja polegała głównie na przebieraniu się do kolejnych posiłków, szyciu lub haftowaniu i patrzeniu przez okno. Miłą odmianą mógł być spacer po parku lub odwiedziny grobu zmarłych krewnych, oczywiście w towarzystwie pokojówki. To było możliwe, jeśli panna urodziła się w zamożnej rodzinie lub miała zamożnych krewnych. Jeśli zaś była sierotą, jej życiowe koleje zależne były od ludzi, pod opiekę których trafiła.
Wyżej wspomniane losy przypadły w udziale dwóm dziewczętom, których z pozoru nic nie łączy.
Maud Lilly jest sierotą, wychowującą się pod opieką ekscentrycznego wuja. Teoretycznie jest dziedziczką sporego majątku. W praktyce wiedzie smutne, nudne życie w zimnym, pozbawionym rodzinnego ciepła wielkim domu.
Sue Tinder, także sierota, jest córką straconej na placu złodziejki. Paradoksalnie dziewczynka miała dużo szczęścia, gdyż trafiła pod opiekę pani Suckeby, która mimo podejrzanych kontaktów i interesów, okazała dorastającej Sue wiele dobroci i troski.

Któregoś dnia losy dziewcząt krzyżują się, w wyniku misternie uknutego planu. W grę wchodzą ogromne pieniądze, a ceną jest czyjeś życie. Nic jednak nie jest takie, jak się na początku wydaje.

Złodziejka to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sarah Waters i wiem już, że na pewno nie ostatnie. Tak dopracowanej w szczegółach historii, w której zwroty akcji następują jeden po drugim, nie czytałam już dawno. Ledwo zdążyłam pomyśleć, że już chyba wiem, jak się to skończy, a już dochodziło do czegoś, co szybko burzyło wszystkie moje spekulacje. Ta powieść aż kipi od namiętności i to nie tylko tych cielesnych. Postaci są głębokie i niejednoznaczne. Ktoś moralnie podejrzany, może mieć wielkie serce i zdolny będzie do największych poświęceń, a ktoś pozornie kryształowy, okazać się może ostatnim draniem.

Powieść jest podzielona na trzy części. Narratorką pierwszej i trzeciej jest Sue, w części drugiej poznajemy historię oczami Maud. Początkowo akcja toczy się wolno i leniwie i nic nie zapowiada tego, co dzieje się potem. Część pierwsza kończy się takim bum, że jeśli ktoś nieco przysnął delikatnie ukołysany wolno toczącą się fabułą, to w finale szóstego rozdziału, trzeba się będzie gwałtownie obudzić. Tak właśnie było ze mną. Po rozdziale szóstym już nie mogłam się od książki oderwać. Jestem zachwycona i oczarowana. Lubię książki, w których autor nie boi się śmiałych rozwiązań, mocno doświadcza swoich bohaterów i zaskakuje czytelnika raz za razem. Tak naprawdę to wyraz najwyższego szacunku wobec czytelnika i Sarah Waters udaje się to doskonale.
Idealnie i z wielką wprawą połączyła realia i detale epoki z ciekawą intrygą, w której bohaterowie kręcą się niczym w kalejdoskopie. Całość okrasiła błyskotliwym dowcipem i nietuzinkową historią miłosną.

Złodziejka to świetna powieść i gorąco polecam ją każdemu, bez względu na płeć i czytelnicze gusta. Zaskoczy, zapadnie w pamięć, kiedy trzeba rozśmieszy, a kiedy trzeba wyciśnie łzę wzruszenia. Jest niesamowita. Polecam, bo naprawdę, naprawdę warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, robot

Zbiór opowiadań, który bardzo przyjemnie się czyta. Asimov zawarł w książce trzy prawa robotyki, które są uważane za fundamentalne dla stworzenia sztu...

zgłoś błąd zgłoś błąd