Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

No i na co ci te góry? O tym jak Korona Ziemi dała mi szkołę życia.

Tłumaczenie: Iwona Szymaniak
Wydawnictwo: Świat Książki
7,53 (34 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
12
7
6
6
5
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Why the hell Bother? How climbing the Seven Summits changed my life.
data wydania
ISBN
9788379438907
liczba stron
304
język
polski
dodał
ania

"Gdyby nie góry, moje odczuwanie życia nie miałoby takiej głębi i barw, nie byłabym wolna, aby tworzyć, kochać i iść na całość. W książce znajdziecie historię mojej przemiany". Autorka wyjechała z Polski do Londynu w 1996 roku z jedną torbą. Od tego czasu była w 67 krajach, pracowała na wyższych szczeblach zarządzania, zdobyła Koronę Ziemi, wsparła budowę Szkoły Pokoju w Nepalu, zarządzała...

"Gdyby nie góry, moje odczuwanie życia nie miałoby takiej głębi i barw, nie byłabym wolna, aby tworzyć, kochać i iść na całość. W książce znajdziecie historię mojej przemiany".
Autorka wyjechała z Polski do Londynu w 1996 roku z jedną torbą. Od tego czasu była w 67 krajach, pracowała na wyższych szczeblach zarządzania, zdobyła Koronę Ziemi, wsparła budowę Szkoły Pokoju w Nepalu, zarządzała organizacjami charytatywnymi i napisała książkę. Obecnie jest coachem i mówcą inspiracyjnym, przygotowuje się do Maratonu Piasków - najtrudniejszego biegu na świecie.
Jesteś wyjątkowa. Jako osoba, która zna Cię dobrze, jestem pełen podziwu dla Twojej odwagi i determinacji oraz subtelnego sposobu, w jaki opowiadasz o swoich osiągnięciach.
Richard, naczelny dyrektor Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/no-i-na-co-ci-t...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/no-i-na-co-ci-t...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 396
spirit | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane

No i na co ci te góry?
Pyta Anna Lichota każdego kto trzyma w rękach jej książkę.
Pyta być może nie tylko potencjalnego czytelnika,ale również samą siebie.
Może nawet przede wszystkim siebie.

Mówi się, że kto pyta nie błądzi i coś w tym jest, bo pani Ania skutecznie potrafi na wcześniej zadane pytanie w tytule odpowiedzieć sobie i jeszcze uświadomić innych na co się porywają, jeśli marzy się komuś taki szalony wypad w góry, a może nawet ochota na zdobycie samego Everestu...
Taki przykład, ale jak się okazuje z doświadczenia autorki nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia... Przynajmniej jeśli mowa o tej kobiecie.

Czytając tę cała relację z podbojów kolejnych coraz trudniejszych szczytów, jestem pełna podziwu dla ludzkiej determinacji i siły z jaką uparcie gotowy jest ktoś krok po kroku spełniać marzenia, realizować postawione sobie cele i pokonywać własne słabości coraz lepiej poznając własne "ja". Mówiąc dosłownie i w przenośni: Wznosząc się na wyżyny!

Myślę sobie, że warto zapoznać się ze słowem Anny i z tym co ma do przekazania.
Nieważne czy jest się wielkim miłośnikiem gór, czy wręcz osobą, która nie rozumie tych ludzi,niestety nieraz zostawiających w nich swoje serce już na zawsze... Teraz wydaje mi się, że często przez może zbyt wielką pewność siebie, rutynę albo i brak odpowiedniego przygotowania na takie przeżycia.

Z pewnością dla jednych i drugich jest wiele mądrości pozwalających zaszczepić nadzieję i wiarę, że wszystko może się udać... ale też kryje się przestroga, że poza odwagą ważna jest pokora i nieustanne uczenie się siebie i przeciwnika w takich skrajnych warunkach do egzystowania.

W przypadku bohaterki książki jestem pozytywnie zszokowana jej zaangażowaniem w ekstremalne przygotowanie ciała i ducha na takie niecodziennie, ale i niejednorazowe wyczyny.
Po takiej dawce wspomnień jakie Pani Lichota zaprezentowała ze swoich wojaży i po tym co przeżyła, udzieliły mi się jej emocje i zrozumiałam:
-No i na co ci te góry?
-Bo je kocham.
Nie może być innej odpowiedzi... Nie po tych wszystkich trudach, radościach i szczęściu oraz niepowtarzalnej myśli gdy jest się już na szczycie...
"tam na dole zostało wszystko to co cię męczy, patrząc z góry wokoło świat wydaje się lepszy"...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd