Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zniewolony umysł

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,76 (205 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
47
8
53
7
53
6
28
5
3
4
2
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780394747248
kategoria
historia
język
polski
dodał
f15vt05

Inne wydania

 

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/resources/1/8366-n-a.jpg

Brak materiałów.
książek: 49
_B_ | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Wnikliwa podróż w głąb umysłu inteligenta na rozdrożu historii. Podróż, która rozpoczyna się jeszcze w czasach studenckich Miłosza, a jej puls wyznaczają burzliwe dzieje dwudziestego wieku.

Miłosz swój esej bardzo silnie obudował dwiema warstwami: metaforyczną i psychologiczną. Tą pierwszą reprezentuje istniejąca w tradycji Wschodu pigułka Murti-Binga. Środek, po którego zażyciu przychodzi wieczne uszczęśliwienie i wybawienie od trosk, a także stopniowe oświecenie umysłu. Trzeba w ten sposób jednak wyrzec się samego siebie, zapomnieć o dotychczasowych ideałach i pojęciach, bo tego wymaga Wiara. W tym przypadku heglowski proces dziejowy, który dokonał pomieszania porządków i pojęć w głowach intelektualistów. "Nawracając" się na komunizm oddawałeś coraz większe skrawki własnej podmiotowości w służbie wielkiej, lecz przecież obiektywnie uzasadnionej ideologii. Czy jest to trafny opis pogruchotanych wojnami sumień intelektualistów, nie wiem. Ma jednak dużą siłę rażenia, a dla tych, którymi kierował zwykły oportunizm jest bardzo wygodną zasłoną.

Warstwa psychologiczna to dobrze znane portrety czterech pisarzy i poetów: Jerzego Andrzejewskiego, Tadeusza Borowskiego, Jerzego Putramenta oraz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Portrety te dużo mówią nie tylko o intelektualnej aurze II RP i początkach PRL, lecz także o procesach przejmowania i zawłaszczania intelektu przez niszczycielską siłę ideologii. Czasem więcej tym wyrachowania, czasem więcej entuzjazmu.

Po wyjeździe z PRL w 1951 r. Miłosza spotkało nad Wisłą wiele przykrości. Ze strony dawnych kolegów i środowiska literackiego, cenzury, a także nieufnie do niego nastawionych działaczy emigracyjnych. Ale podejmując wątki osobiste, zwłaszcza z Putramentem, Miłosz również wyprowadza bardzo mocne ciosy, choć oczywiście w sposób o wiele bardziej elegancki niż komunistyczna propaganda. Myślę, że każdy czytelnik obok czynników czysto opisowych, powinien dopuścić do głosu także te o charakterze biograficznym (osobistym). Rozrachunkowym nie tylko wobec systemu, ale również jego namiestników.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dunkierka

Dunkierka to skomplikowana akcja, którą sam Churchill nazwał cudem. jest ona motywem przewodnim książki Levine, w której znajdziemy też wiele więcej i...

zgłoś błąd zgłoś błąd