Ogniste oczyszczenie

Cykl: Ogniste oczyszczenie (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
6,83 (110 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
4
8
16
7
29
6
27
5
15
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fire Sermon
data wydania
ISBN
9788328014893
liczba stron
352
język
polski

Urodzili się razem i umrą razem. Bliźniaki: perfekcyjna Alfa i zmutowana Omega. Jedyna rzecz, którą będą dzielić w życiu, to moment śmierci. Omegi żyją w poniżeniu, odseparowane od rodzin i świata. Alfy to elita. Wiodą życie przyjemne i wygodne, a myśl o utraconym rodzeństwie odsuwają daleko od siebie. Cass i Zach to z pozoru rodzeństwo idealne: żadne z nich nie wykazuje mutacji właściwej...

Urodzili się razem i umrą razem.
Bliźniaki: perfekcyjna Alfa i zmutowana Omega. Jedyna rzecz, którą będą dzielić w życiu, to moment śmierci.
Omegi żyją w poniżeniu, odseparowane od rodzin i świata. Alfy to elita. Wiodą życie przyjemne i wygodne, a myśl o utraconym rodzeństwie odsuwają daleko od siebie.
Cass i Zach to z pozoru rodzeństwo idealne: żadne z nich nie wykazuje mutacji właściwej Omedze. Jednak Cass skrywa pewien sekret, a Zach nie cofnie się przed niczym, by go odkryć.
Czy uda się im zwycięsko przejść próbę, którą szykuje im los? Czy ocalą świat i braterską miłość?

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/ogniste-oczyszczenie-tom-1.html

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/ogniste-oczyszczenie-tom-1.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 146
BlueSpark | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka ta jest kolejnym debiutem, z którym dane mi było się spotkać. Czytając ją i widząc informację o trylogii, szybko uświadomiłam sobie, że lubię debiuty, zwłaszcza jak będą miały kontynuację. Lubię patrzeć, jak autor się rozwija i lubię ciekawość, która gości u mnie, gdy sięgam po kolejne tomy.
Ta książka od razu zainteresowała mnie opisem. Sama przez jakiś czas pisałam coś o Alfach i Omegach, więc pomysł mi się bardzo spodobał. Historia opowiadana jest z perspektywy Cass, Omegi wizjonerki, której niesamowicie długo udało się uniknąć rozdzielenia. W świecie, w którym żyje, to Alfy sprawują władzę absolutną. Dostają najlepsze ziemie, domy i mogą mieć zwierzęta, a Omegi zostają piętnowane i spychane na margines. Ci z Alf, którzy mogą sobie na to pozwolić, wtrącają swoich bliźniaków do cel, aby nic im się nie stało – nie z troski o nich, lecz o samych siebie, bowiem ból zadany jednemu, odczuwa też drugi, a umierają razem. Cass spędza lata w celi, powoli wariując, dopóki w jej wizjach nie pojawia się dziwne pomieszczenie i dziewczyna uświadamia sobie, że musi je znaleźć. Wiedza, którą nabywa, towarzyszy jej przez cały czas, podobnie chłopak, którego stamtąd wyciągnęła. Uciekając, szybko domyślają się, że ściągnęli na siebie niebezpieczeństwo, ale wiedza, którą posiadają, może być ich kartą przetargową.
Właściwie to historia od razu mnie wciągnęła. Francesca Haig pisze stylem lekkim i przejrzystym, więc czytało się bardzo szybko. Mimo że akcja nie była napięta i toczyła się raczej powoli i prosto, to było w niej coś, co wciągało. Większa część historii to ta, kiedy Cass z Kimą wędrują, a właściwie to zmierzają, bo w konkretne miejsce – na Wyspę. Wyspa, według plotek, miała być ostoją dla Omeg, miejscem, w którym czują się bezpiecznie. Tylko mieszkańcy Wyspy wiedzą, jak ją znaleźć, ale Cass, dzięki swoim zdolnościom wizjonerskim, wie, jak iść. Jednak za umysłem dziewczyny wciąż ciągnie się Spowiednicza, Omega wizjonerka pracująca z Alfami, która pragnie ich odszukać i sprowadzić z powrotem. Nawet w najbezpieczniejszym miejscu czują się zagrożeni.
Cass jest specyficzną bohaterką. Wykreowana została na bardzo spokojną, więc niektóre ataki z jej strony wydawały się być po prostu nie nie miejscu. Dużo myśli i kontempluje, ale to, co odróżnia ją najbardziej, to fakt, że nie traktuje Alf i Omeg jako wrogów. Spędziła trzynaście lat ze swoim bliźniakiem i widać, że go kocha, mimo tego, jak on traktuje ją. Cass jest nieco naiwna, ale ta jej wiara, że jeszcze może być lepiej, jest przyjemnym akcentem tej książki. Mimo wszystko, chyba ją polubiłam.
Minus w tej książce jest taki, że autorka wyraźnie nie radzi sobie z budowaniem napięcia. Niektóre informacje, które mogłyby być fajnym momentem zaskoczenia, podaje na tacy dobrą stronę przed tym, zanim to dosłownie przeczytamy. Jednak jestem skłonna jej wybaczyć, bo zaskoczył mnie koniec. Nie powiem, żebym takiego się spodziewała. Pokładam nadzieję w tej autorce, że następne części jeszcze mnie zaskoczą.

Recenzja pochodzi z bloga blue-spark-books.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Aparatus

Robiąc porządki, myślałam że biblioteczkę w jedno popołudnie odgruzuję. Wszystkie nowe i większość starych książek mam w formie elektronicznej. Myliła...

zgłoś błąd zgłoś błąd