Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nawrócenie wiedźmy. Magiczno-historyczna powieść z czasów pruskich

Wydawnictwo: Pracownia Wydawnicza ElSet
7,92 (25 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
6
7
7
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364736391
liczba stron
496
słowa kluczowe
Prusy, Olsztyn, Krzyżacy
język
polski
dodała
Anna Gręda

Rok 1348. Ziemie pruskie. Krzyżacy podbijają kolejne tereny należące do plemion bałtyjskich, bezwzględnie niszcząc ich kulturę i zakładając na zdobytych terenach nowe grody. Auszra, młoda, litewska ragana, posiadająca niezwykłą moc uzdrawiania, spotyka na swej drodze Namira, wprawnego myśliwego, syna polskiego kmiecia, dla którego las jest drugim domem. Ich losy łączą się, stając się...

Rok 1348. Ziemie pruskie. Krzyżacy podbijają kolejne tereny należące do plemion bałtyjskich, bezwzględnie niszcząc ich kulturę i zakładając na zdobytych terenach nowe grody.

Auszra, młoda, litewska ragana, posiadająca niezwykłą moc uzdrawiania, spotyka na swej drodze Namira, wprawnego myśliwego, syna polskiego kmiecia, dla którego las jest drugim domem. Ich losy łączą się, stając się głównym wątkiem tej historyczno-magicznej opowieści. Nie są to jednak jedyni bohaterowie książki. Tłem akcji jest budowa grodu Allenstein nad rzeką Alną, czyli obecnego Olsztyna. Mieszkańcy grodu: Jan z Łajs, ksiądz Piotr, Mareike, Margrit, Miłka oraz Georg, a także znani z kart historii: wielki mistrz zakonu krzyżackiego Winrych von Kniprode, biskup warmiński Jan z Miśni i kanonik kapituły warmińskiej we Fromborku Jan Stryprock, to postacie niezwykle barwne i skrywające niejedną tajemnicę.

„Nawrócenie wiedźmy” to opowieść o odkrywaniu drzemiącego w człowieku potencjału, o poświęceniu i pokorze, o potrzebie akceptacji i zrozumienia, a także o sile miłości i przyjaźni przekraczającej wszelkie granice.

Czy świat chrześcijański i pogański mogą istnieć obok siebie? Jaką cenę trzeba zapłacić, aby uchronić swoje dziedzictwo? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w książce Joanny Żamejć „Nawrócenie wiedźmy”, która jest debiutem wydawniczym autorki.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo.elset.pl/?p=books&id=188&cat=

źródło okładki: http://wydawnictwo.elset.pl/?p=books&id=188&cat=

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2009
Iga | 2015-09-01
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane, 2015
Przeczytana: 15 sierpnia 2015

Joanna Żamejć z zawodu jest bibliotekarką. Urodzona i wychowana w Olsztynie, od niemal trzydziestu lat mieszka w Niemczech. „Wymyślać i opowiadać” lubi od dziecka, a Nawrócenie wiedźmy jest jej debiutem wydawniczym. Trzeba to pani Joannie przyznać, ma rozmach. Wyobraźcie sobie, że coś tam tworzycie, ale tylko dla przyjaciół, a kiedy już pomyślicie, że czas napisać coś większego… piszecie obszerną, magiczną powieść, której niewiele brakuje do monumentalnych Mgieł Avalonu Marion Zimmer Bradley. Trzeba mieć ten rozmach, prawda?
Mamy cichy, wiosenny poranek Anno Domini 1348. Trzech dostojników z eskortą przemierza wiekową puszczę. Szukają odpowiedniego miejsca na nowe miasto. W końcu docierają nad rzekę Alnę – właśnie tam postanawiają założyć Allenstein – dziś miasto znane jako Olsztyn.
I w tym momencie mam problem. Bo jak zrecenzować wielowątkową powieść, z dużą ilością bohaterów i wydarzeń, opowiadającą o wszystkich ważnych aspektach życia – o miłości, przyjaźni, poświęceniu, o ciężkiej pracy, o ludzkiej wspólnocie, o narodzinach i śmierci? Najłatwiej byłoby napisać – ta książka jest świetna, po prostu ją przeczytajcie! Ale postaram się nie iść na łatwiznę.
Rok 1348 – chrześcijaństwo zdążyło już się zakorzenić na słowiańskich ziemiach, ale ciągle mieszkają na nich ludy, które czczą starych bogów. Ten konflikt religii jest jedną z linii fabularnych. Jego personifikacją jest Auszra – młoda litewska ragana, której los skrzyżował się z losem Namira, chrześcijanina i mężczyzny będącego jednym z osadników budującego się grodu. Ich miłosne perypetie będziecie śledzić uważnie, możecie mi wierzyć, bo nie zabraknie zwrotów akcji.
Jak pisałam, autorka wykreowała wielu bohaterów. Choć większość z nich jest raczej jednowymiarowa i na pierwszy rzut oka można stwierdzić, czy są dobrzy, czy źli, trafiają się takie perełki jak intrygująca (dwuznaczność niezamierzona, ale całkiem trafna) ladacznica, która z czasem okazuje dobre serce. Moja początkowa niechęć do tej postaci zmieniła się z kolejnymi stronami w sympatię.
Poza spiskującymi zakonnikami, nawiedzonymi księżami, bezdusznymi bliźniakami i wrednymi babami, które, jak wiadomo, są wszędzie, można polubić wszystkich bohaterów. Osadnicy to prości, dobrzy ludzie, którzy ciężko pracują, mając nadzieję na poprawę jakości życia. Zasadźca Johannes, jego kobieta Miłka, budowniczy George i jego żona Mareike ponad wszystko pragnąca dziecka, kulawy syn kowala i wreszcie ksiądz Piotr – człowiek wywodzący się z ludu i najlepiej potrafiący go zrozumieć – wszyscy wzbudzą w was sympatię.
Z całej tej historii przebija życiowa mądrość. Autorka przeważnie przedstawia ludzi uwypuklając w nich to, co najlepsze, choć nie waha się pokazać ich mroczniejszych stron. Można pozazdrościć jej nie tylko zdolności celnych obserwacji, ale i sposobu, w jaki przelewa je na papier. Choć okładka książki to niezły koszmarek, środek jest świetny. Dojrzały pod względem literackim, niczego mu nie brakuje pod względem stylistycznym i nawet technicznym (książka jest ładnie złożona, a na tych prawie 500 stronach trafiło się jedynie kilka literówek).
Na koniec dodam, że bardzo dawno nie czytałam polskiej książki, która byłaby równie dobra. W zasadzie dawno nie czytałam jakiejkolwiek książki, która by mi się tak spodobała. Dziękuję pani Joannie za prawie 500 stron świetnej prozy, czytanie Nawrócenia wiedźmy było prawdziwą przyjemnością i będę niecierpliwie czekać na następny tom.
Polecam!
http://naszksiazkowir.blogspot.nl/2015/09/joanna-zamejc-nawrocenie-wiedzmy.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Consolation

KOCHAM. KOCHAM. I JESZCZE RAZ KOCHAM TĘ KSIĄŻKĘ!!! Idealna dla takich romantyczek jak ja. Książka aż kipi emocjami. W każdym momencie dokładnie wiemy...

zgłoś błąd zgłoś błąd