Poszukiwaczka

Tłumaczenie: Bartłomiej Ulatowski
Cykl: Poszukiwaczka (tom 1)
Wydawnictwo: Uroboros
6,33 (188 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
7
8
25
7
46
6
48
5
31
4
12
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Seeker
data wydania
ISBN
9788328021303
liczba stron
476
język
polski
dodała
assina

Bycie Poszukiwaczem to misja i służba ludzkości. To obrona słabszych i cierpiących oraz wielki honor dla rodziny. Tak myśli Quin Kincaid, która niebawem ma złożyć przysięgę włączającą ją do grona Poszukiwaczy. W dniu ceremonii Quin przekona się jednak, że nie wszystko jest takie, jakim się wydaje… Czy bycie Poszukiwaczem naprawdę oznacza obronę ludzkości przed złoczyńcami? Bańka mydlana, w...

Bycie Poszukiwaczem to misja i służba ludzkości. To obrona słabszych i cierpiących oraz wielki honor dla rodziny. Tak myśli Quin Kincaid, która niebawem ma złożyć przysięgę włączającą ją do grona Poszukiwaczy. W dniu ceremonii Quin przekona się jednak, że nie wszystko jest takie, jakim się wydaje… Czy bycie Poszukiwaczem naprawdę oznacza obronę ludzkości przed złoczyńcami? Bańka mydlana, w której Quin dotychczas żyła, pęka, gdy okazuje się, że szkolono ją nie na obrończynię, ale zabójczynię… Jaką rolę w tej historii odegrają jej daleki kuzyn Shinobu i John, w którym nastolatka kiedyś się kochała? Jakie mroczne tajemnice skrywa jej ojciec Briac? Pytania się mnożą, a grono osób, którym można ufać, zmniejsza się w zatrważającym tempie.

 

źródło opisu: bookgeek.pl

źródło okładki: bookgeek.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 768
Natalia | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 02 września 2017

Znacie to uczucie, gdy czytając opis powieści myślicie, że to może być książka waszego życia? Że nie puścicie jej aż nie przeczytacie ostatniego zdania? Ja tak miałam z Poszukiwaczką. W sumie to zadziałał tak na mnie opis drugiego tomu, ale w końcu mowa tam o wydarzeniach z pierwszego, więc nie powinno być problemu. Przynajmniej teoretycznie.

Nie pamiętam kiedy tak się męczyłam podczas czytania. Masa błędów, niedopowiedzeń i absurdów sprawiła, że cały czas odliczałam ile stron zostało mi do końca. Sama fabuła zapowiadała się obiecująco. Poszukiwacze, Sędziowie, magiczne przedmioty - lubię takie klimaty. Pod tym względem Poszukiwaczka przypomina mi Dary Anioła. W Darach wszystko kręciło się wokół Kielicha, tutaj wokół Athamanu - rzadkiego narzędzia, które pozwala przemieszczać się po świecie, jakby przez portale. Jednak na tym podobieństwa się kończą. Cassandra Clare potrafiła stworzyć historię, która toczyła się nawet gdy pożądanego przez wszystkich Kielicha nie było w pobliżu. Tutaj cała akcja istnieje tylko dzięki Athamanowi.

Cała fabuła polega na tym że ktoś chce Athaman zdobyć, a jego obecny posiadacz nie chce go oddać. Każdy twierdzi, że ma do niego prawo. Gdy dwa sprzeczne “obozy” się spotykają, to jest walka, zwycięzca ucieka, przegrany czeka na informację, gdzie ten pierwszy się udał. Odnajduje go, jest walka i historia zatacza koło. I tak przez całą książkę. Gdyby wyrzucić sceny walk, to nie mamy praktycznie nic poza żalem, że bohater coś zrobił lub wręcz przeciwnie. Nadal nie mam pojęcia czym powinni zajmować się Poszukiwacze, dlaczego zostali stworzeni i kim są Sędziowie. A narracja jest prowadzona z punktu widzenia dwóch Poszukiwaczy, Sędziny i chłopaka, który Poszukiwaczem powinien zostać.

Sami bohaterowie są pełni sprzeczności, zwłaszcza ci aspirujący na stanie po “jasnej stronie mocy”. Niby niewinni, ale żądni zemsty, jednak gdy mają okazję odpłacić się pięknym za nadobne, to odpuszczają, by później tego żałować. No halo! Jedynymi logicznymi postaciami są antagoniści albo postacie, które wydają się tak wyglądać. W ich przypadku przynajmniej znamy motywy, które stoją za ich zachowaniem i robią wszystko, by osiągnąć swój cel.

Fabuła Poszukiwaczki jest jak zabawa w berka, przy czym osoba uciekająca jest posiadaczem Athamanu. Do tego bohaterowie, którzy wydają się być nieśmiertelni oraz prawie niezniszczalne obiekty, które okazują się bardziej delikatne niż domek z kart. Podobno drugi tom jest lepszy, ale po tym co tu zastałam boję się kontynuować tę historię.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niemiecki bękart

Kolejna zagadkowa sprawa morderstw rozwiązywana przez policjantów z Fjallbacki. Tym razem historia dotyczy rodziny głównej bohaterki, Eriki. Upiory p...

zgłoś błąd zgłoś błąd