Otchłań

Cykl: Nowa Polska (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,24 (907 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
109
8
225
7
274
6
151
5
57
4
15
3
8
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944971
liczba stron
416
słowa kluczowe
postapo, fantastyka
język
polski
dodał
Maciek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Wrocław 20 lat po wojnie nuklearnej. Z niemal siedmiuset tysięcy wrocławian przetrwała ledwie garstka w ciągnących się pod miastem kanałach. Tworzą oni niewielkie zamknięte społeczności, zwane enklawami. Mimo upływu lat powierzchnia wciąż nie nadaje się do ponownego zasiedlenia. Promieniowanie...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Wrocław 20 lat po wojnie nuklearnej. Z niemal siedmiuset tysięcy wrocławian przetrwała ledwie garstka w ciągnących się pod miastem kanałach. Tworzą oni niewielkie zamknięte społeczności, zwane enklawami. Mimo upływu lat powierzchnia wciąż nie nadaje się do ponownego zasiedlenia. Promieniowanie jest tam wciąż zbyt silne, a co gorsza, zmutowane rośliny i zwierzęta stworzyły w ruinach nowy, wyjątkowo nieprzyjazny człowiekowi ekosystem.

Dostępne zasoby ulegają wyczerpaniu i w enklawach zaczyna brakować najbardziej podstawowych produktów, pojawia się głód. Zdesperowani mieszkańcy coraz częściej łamią tabu i uciekają się do kanibalizmu.

W takim świecie przyszło żyć Nauczycielowi, ostatniemu z Pamiętających, którym dane było urodzić się przed wojną i „pamiętać” świat sprzed zagłady. Chcąc chronić niepełnosprawnego syna próbuje dotrzeć do podziemi Fallusa, jak powszechnie nazywa się ruiny dawnego wieżowca Sky Tower, gdzie mieści się ponoć najbardziej stabilna enklawa. Droga nie będzie jednak prosta i łatwa, a Nauczyciel trafi do miejsc, których istnienia nie podejrzewał w najgorszych koszmarach.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/news/details/229.html

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1673
Krzysztof Baliński | 2015-12-24
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 24 grudnia 2015

Byłem ciekaw jak Robert J. Szmidt literacko rozpracował literacki motyw postapokaliptyczny, który charakteryzuje serię „Metro 2033 Uniwersum” i cieszę się, że miałem okazję, bo autor napisał to w sposób wyśmienity. Oczywiście, że z jednej strony trzyma się konwencji charakteryzujący tą serią, jednak dodał parę swoich kreatywnych pomysłów dzięki czemu ta książka nabrała ciekawych barw i jest naprawdę interesująca.

Oczywiście jest tam wszystko co dobrej książce według standardów przez Dmitrija Głuchowskiego wyznaczonych być powinno. Świat 20 lat po nuklearnej apokalipsie, ludzie chowający się jak szczury po kanałach i nie tylko, gdzie się da. A na powierzchni rządzą mutanty, ewolucja nabrała kosmicznego przyśpieszenia. Ciekawe jest to, że ewoluują w niebezpieczny sposób również rośliny, niektóre z nich maja potencjał rozwalenia ludzkości od środka, bo zadomowiły się w kanałach. Gdyby wybuchły te grzybki zapewne szlag trafiłby niemal wszystkich mieszkańców podziemnego Wrocławia. Mamy głównego bohatera, tutaj jest nim Nauczyciel, który musiał opuścić enklawę Innego na skutek intrygi. Podpadł społeczności enklawy, ponieważ wbrew regułom nowych postapokaliptycznych czasów utrzymuje przy życiu Niemotę, swojego niepełnosprawnego syna, zamiast tak jak powinno być pozostawić go własnemu losowi. Później, pod koniec czytelnik dowie się jaka jest historia Nauczyciela i Niemoty, ale nie ma potrzeby tu w recenzji jej zdradzać. Nauczyciel musiał opuścić enklawę Innego, bo drodze zabiwszy kilkanaście osób, które weszły mu w drogę. O przeszłości Nauczyciela dowiadujemy się, że nie zawsze zajmował się przekazywaniem z punktu widzenia nowych czasów wiedzy bezużytecznej, ale jak sam mówi doprowadzał cywilizację do ruiny, jako wysoko postawiony w hierarchii członek Czarnych Skorpionów, jednej z najbardziej krwiożerczych frakcji Wrocławskiego podziemia. Ci w końcu zostali załatwieni, bo wrogów mieli mnóstwo, ale nieliczni jak widać przetrwali, a legenda o Czarnych Skorpionach wciąż jest głośna. Pojawiają się ludożercy, którzy z konieczności, żeby przetrwać muszą zadowalać się ludzkim mięsem. Ponieważ jedną z ich ofiar był arcybiskup, papież Tomasz II, stojący na czele Nowego Watykanu ogłosił krucjatę. Tak jak u Głuchowskiego mamy bogatsze i biedniejsze enklawy. Mamy tutaj sporo refleksji natury filozoficznej dotyczących upadku cywilizacji. Jak to możliwe, że wystarczyło dwie dekady funkcjonowania ludzkości w świecie nuklearnej postapokalipsy, a cywilizacja zdegenerowała się do tego stopnia, że jej odrodzenie jest praktycznie niemożliwe. Ciekawe jest niemal bezpośrednie nawiązanie do „Metro 2033” Głuchowskiego, tam było, że Artem szukał u ideologów politycznych i przywódców religijnych odpowiedzi na pytania, czy w ich koncepcjach było miejsce na bezgłowe mutanty, bo on jakoś nie mógł ich znaleźć ani w Biblii, ani w dziełach Marksa i Lenina, a jednak wychodzi czasem na powierzchnie i te wredne paskudztwo widzi. Tutaj widać u Szmidta księża dowiedli, że apokalipsa jest karą Bożą za grzechy i pychę ludzką i cywilizacja musiała zostać zniszczona tak jak w Biblii wieża Babel. Oczywiście motyw końca czasów ma również proweniencje Biblijną. W efekcie przynajmniej w niektórych enklawach katolicyzm ma się dobrze. Zapewne jest nią nie tylko Nowy Watykan. Efekt, można by pomyśleć, że niemal wszystko zostało tu zrobione według standardów „Metra 2033 uniwersum” . A jednak…

Myślę, że Robert J. Szmidt nie byłby sobą, gdyby troszkę nie zamieszał w tej konwencji „Metro 2033” i postanowił wsadzić swoje trzy grosze. Moim zdaniem to dobrze, bo to byłoby paskudnie nudne gdyby wszystkie książki z tej serii były pisane na jedno kopyto. Jedną z enklaw jest Miasto, rządzi nią pan Jan, a więc autor postanowił nawiązać do swojej książki „Apokalipsa według pana Jana”. W tamtej książce pojawił się motyw bunkrów z niemieckiej twierdzy Festung Breslau, i tu widać te same bunkry, które zostały na przełomie wieków zmodernizowane za publiczne pieniądze. Zrobiono to po to, żeby garstka elity polityczne mogła ocaleć, gdyby przydarzyła się zagłada ludzkości. A więc mamy do czynienia z koncepcją szalenie intrygującą. Nierówności społecznych nawet apokalipsa nie jest w stanie rozwalić! Jednak Nauczyciel jest specyficznym buntownikiem. Najpierw wbrew wszystkiemu ratuje życie niepełnosprawnemu dziecku, a potem czytelnik widzi jego irytację, bo główny bohater przekonuje się, że część kombinatorów i cwaniaków zaskakująco dobrze potrafiła się urządzić w nowej rzeczywistości. Co z tego wszystkiego wyniknie? Sam jestem ciekaw co autor ma zamiar wykombinować w kontynuacji?

Książka zatytułowana 'Otchłań" jest po prostu fascynująca. Koniecznie trzeba przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W towarzystwie aniołów

Opowieści ludzi, które zawarte sa w tej książce stanowią podstawę do tego, że aniołowie pomagają nam i chronia nas przed niebezpieczeństwami. Osobiści...

zgłoś błąd zgłoś błąd